Want to make creations as awesome as this one?

Małgorzata Ochlust, PBW Katowice

Transcript

Pisarz. Poeta. Tłumacz. Publicysta. Redaktor. Satyryk.

Autor tekstów dla dorosłych, wierszy, bajek dla dzieci. Twórca tekstów polskich przebojów.


Ludwik Jerzy Kern

Ludwik Jerzy Kern.


Urodzony - 29 grudnia 1920 r. w Łodzi.
Zmarł - 29 października 2010 r. w Krakowie.
W grudniu 2010 roku skończyłby 90 lat.

Autor tekstów publicystycznych drukowanych w wielu czasopismach.
Do dzisiaj jego nazwisko najbardziej kojarzone jest z literackim "Przekrojem" oraz czasopismami dla młodzieży - "Płomyk" i "Płomyczek". Autor wielu tekstów satyrycznych ówczesnych "Szpilek".

Lu­dwik Je­rzy Kern był Ka­wa­le­rem Or­de­ru Uśmie­chu.
Otrzy­mał Zło­ty Krzyż Za­słu­gi, Krzyż Ofi­cer­ski Or­de­ru Od­ro­dze­nia Pol­ski. Został wyróżniony m.in.: Na­gro­dą Mi­ni­stra Kul­tu­ry
i Dzie­dzic­twa Na­ro­do­we­go w dzie­dzi­nie li­te­ra­tu­ry.

Dzieci bardzo często nazywały Kerna "Panem od wierszyków". Najbardziej zachwycały ich przygody psa w bajce pt.: "Ferdynand Wspaniały".




"Ferdynand Wspaniały" jest opowieścią o psie, który marzył, aby stać się człowiekiem.
Był to serial animowany dla dzieci, emitowany wieczorem, w porze Wieczorynki.
Ukazywał się w latach 1975 -1977.
Ludwik Jerzy Kern prywatnie sam był ogromnym miłośnikiem psów. Pewnego dnia obserwował swojego psa, który przez sen zaczął piszczeć i szczekać, przebierać łapami.
Autor wpadł wtedy na pomysł napisania bajki o psach. I tak powstała opowieść o "Ferdynandzie Wspaniałym" - psie po prostu doskonałym. Narratorem opowieści o przygodach psa "Ferdynanda Wspaniałego" był aktor Teatru Narodowego - Edward Dziewoński, ps. Dudek.


Ludwik Jerzy Kern był właścicielem i opiekunem kilku psów. Wszyskim swoim czworonogom nadawał imiona, które zaczynały się na literę "F". O psach, jako o wiernych przyjacielach, ich psotach, ich towarzystwie, poeta pisał lirycznie i ciepło. Jest autorem niezliczonej ilości "psiej poezji".


Wiersz "Cztery łapy", fragment:

Już od dawna, od zarania,
Poprzez wszystkie wieki,
Ciągną się popiskiwania
Skomlenia.

Wiersz "Psia niedziela", fragment:

Któ­re­goś dnia,
A była aku­rat nie­dzie­la,
Psy ogło­si­ły kon­kurs na
Naj­ład­niej­sze­go wła­ści­cie­la.
(...)
Każ­dy na smy­czy cią­gnąc pana,
Psy.




Najbardziej znany jest zbiór wierszy Kerna pod tytułem: "Cztery łapy".






Ważnym ulubieńcem dziecięcych bajeczek był słoń o imieniu Dominik.

Film animowany dla dzieci nosił tytuł: "Proszę słonia".
Chłopiec, Pinio, znajduje na strychu zabawkę. Jest to mały, porcelanowy słonik.
Pinio zaczyna karmić słonika witaminami, jakie sam dostaje od rodziców, aby szybciej rósł, lepiej się uczył w szkole i był zdrowszy.
I w ten sposób rośnie porcelanowy słonik - Dominik.
Chłopczyk, Pinio się cieszy, bo dobrze jest mieć tak duuuużego przyjaciela. Jednak pojawiają się trudności.
Obsada aktorska bajki była znakomita!
Irena Kwiatkowska użyczyła swojego głosu jako mama chłopca, Pinia.
Wiesław Michnikowski mówił głosem taty Pinia.



Wiersz: "Dwa jeże", fragment:
Przyszły do fryzjera dwa jeże (...) Jakie się teraz nosi fryzury?
- Hm...
jedni się czeszą po prostu do góry.


Wiersz: "Żyrafa u fotografa", fragment:

Przyszła pewna żyrafa do fotografa.
– Czy to pan robi zdjęcia?
– Ja.
– A ładne są te zdjęcia?


Ludwik Jerzy Kern bardzo lubił pisać i opowiadać o zwierzętach. Wszystkich zwierzętach.

I przykład "kociej poezji".

W swojej poezji autor podejmuje niemal każdą tematykę - przyrodniczą, wakacyjną, społeczną i obyczajową.
Ludwik Jerzy Kern jest autorem reportaży z różnych zakątków świata.
Tłumaczył na język polski literaturę piękną światową m. in.: utwory pisarzy Roalda Dahla i Uri Orleva.

Ludwik Jerzy Kern był au­to­rem tek­stów wie­lu zna­nych do dzi­siaj pio­se­nek,

m. in.: „Lato, Lato”, „Cicha woda", „Nie bądź taki szybki Bill”, „W kalendarzu jest taki dzień”.


" Cicha woda"
w niezapomianym wykonaniu Zbigniewa Kurtycza.

Katarzyna Sobczyk i "Nie bądź taki szybki Bill".

"Szatan z 7 klasy" i piosenka "Lato, lato" czeka.

"W kalendarzu jest taki dzień" Mieczysław Fogg.

"Przekrój"

Czasopismo "Przekrój" zaczęło się ukazywać od 1945 r.
W okresie PRL-u było czasopismem niezwykle nowoczesnym.
Prezentowało nowoczesne, światowe wzorce z zakresu kultury, obyczajów i bon tonu oraz przykłady literatury
na bardzo wysokim artystycznie poziomie.

Ludwik Jerzy Kern rozpoczął pracę w "Przekroju" w 1948 r. W redakcji czasopisma przepracował pół wieku.
Bardzo duża liczba miłośników pisma rozpoczynała czytanie "Przekroju" od ostatniej strony. Właśnie tam zamieszczana
była rubryka o nazwie: "rozmaitości",
autorstwa Kerna.

"O Wacusiu, czyli Saga rodu Falczaków". Powieść autorstwa Ludwika Jerzego Kerna. Na ówczesne lata to był bestseller polskiej literatury. Książkę utworzyły wybrane artykuły zamieszczane wcześniej przez Kerna

w "Przekroju".
Cytowany Falczak - w formie anegdot i żartów komentował sprawy życia codziennego.




O swojej redakcyjnej pracy Ludwik Jerzy Kern napisał także wiersz:

"Łzy", fragment:

Łzy mając w oczach i w tytule,
po czterech latach (nie bez znoju),
które spędziłem w wehikule
z napisem: BAJKI DLA "PRZEKROJU".











Ludwik Jerzy Kern zmarł 29 października 2010 roku.

Na Internetowym Portalu Historycznym, poświęconym wydarzeniom kulturalnym
i sztuce polskiej, zostało zamieszczone wspomnienie o artyście.