Want to make creations as awesome as this one?

Poczytaj ze mną

Transcript

Uważaj czego sobie życzysz, bo może się spełnić...

Tak mówi stara przestroga.Chyba każdy marzył w dzieciństwie o magicznej lampie, czarodziejskim pierścieniu, złotej rybce lub innym sposobie na spełnianie życzeń.Niektórzy marzą nadal. Ale czy warto?Bohaterowie tej opowieści przekonują się o tym na własnej skórze.Kilkanaście opowiadań - każde o konsekwencjach spełnionego życzenia - to temat pierwszej części fantastycznego cyklu.

Istota znacznie większa od szczura. Jego pękaty, pajęczy tułów, nóżki i rączki pokryte były gęstym, miękkim, brązowym futerkiem. Dłonie i stopy podobne miał do małpich. Jego uszy przypominały uszy nietoperza. Oczy miał osadzone na czułkach jak ślimak. Mógł je tak samo, jak ślimak wysuwać i wciągać. Potrafił mówić ludzkim głosem i spełniać czyjeś życzenia. Nie mógł jednak spełniać własnych życzeń

Piątka rodzeństwa – Cyryl, Robert, Antea, Janeczka i Baranek wyjeżdżaja na wakacje. Okażą się one niesamowitą przygodą za sprawą wykopanego Piaskoludka. Śmieszny, trochę zgryźliwy Duszek, wykopany przez piątkę rodzeństwa w starym kamieniołomie, po przebudzeniu zaczyna spełniać życzenia. Jedno życzenie na jeden dzień. Nieprzemyślane życzenia sprowadzają na dzieci kłopoty. Powieść fantastyczna angielskiej autorki Edith Nesbit Pięcioro dzieci i „coś” oraz jej kontynuacje, należą do światowego kanonu literatury dziecięcej. Zwyczajne dzieci przeżywają niezwyczajne przygody za sprawą magicznych osób i przedmiotów. Dzieci mogą podróżować po całym świecie, a także do przyszłości i przeszłości. Zawsze jednak najważniejsze są dla nich przyjaźń, dobro rodziny, wzajemna lojalność. Dodatkową wartością książki jest fantastyczny przekład Ireny Tuwim, oraz przepiękne, utrzymane w stylu epoki rysunki Marii Orłowskiej-Gabryś.

Edith Nesbit Cykl: Piaskoludek

Pięcioro dzieci i "coś"Feniks i dywan Historia amuletu

Cytaty i ilustracje pochodzą z książki i recenzji

O spełnianiu marzeń nieco przekornie

Recenzje

Pięcioro dzieci i "Coś'

Gildia.pl

Recenzja serii