Want to make creations as awesome as this one?

More creations to inspire you

Transcript

1

A

2

3

4

5

6

B

C

D

E

SwarzędzkiSzlakMeblowy

Od początku istnienia Swarzędza, który prawa miejskie uzyskał w 1638 r., rozwijało się tu rzemiosło, a miasto przez pewien czas było znaczącym ośrodkiem włókienniczym. W drugiej połowie XIX w. rozpoczyna się dobra koniunktura swarzędzkich stolarzy. Prawdziwą rewolucją w tej branży było wprowadzenie w 1890 r. mechanicznej obróbki drewna. Początkowo produkowano głównie na rynki lokalne, z czasem meble ze Swarzędza zaczęły trafiać do salonów w Polsce i w Niemczech. Wraz z sukcesami zwiększała się liczba stolarzy: w pierwszym dziesięcioleciu XX w. w Swarzędzu funkcjonowało 30 warsztatów, a po odzyskaniu niepodległości działało już 70 mistrzów, a oprócz tradycyjnych warsztatów powstawały też większe zakłady. Niezwykle ważną rolę w rozwoju swarzędzkiego rzemiosła odegrał miejscowy cech stolarski.

F

Szlak przyjazny psom :)

Cześć ! Jestem Wilson.Zapraszam na spacer po Swarzędzkim Szlaku Meblowym,który przemierzyłemrazem z autorkami:Niną Rykowską i Marianną Puwałowskąz klasy 6b w SP 1 w SwarzędzuByliśmy, zwiedziliśmy, fotki zrobiliśmyi podzielić się z Wami chcielibyśmywirtualną mapką,a ze zdjęć macham Wam moją psią łapką !

Cech StolarzySwarzędz z niewielkiej wioski rozwinął się w miasto, które w XVII w. zyskało dużą rangę. Zawdzięczał to m.in. dobremu położeniu na szlaku biegnącym z Poznania na Mazowsze. Miał też warunki sprzyjające rozwojowi rzemiosła (już w XVII w. powstał tu cech kupców i rzemieślników).Okres największego rozkwitu swarzędzkiego stolarstwa to koniec XIX wieku. Przyczynił się do tego fakt, że w tym właśnie czasie zbudowano linię kolejową na trasie Poznań – Września. Poza tym przez Swarzędz biegła niemniej ważna droga prowadząca z Poznania do Warszawy.Wkrótce miasto stało się najważniejszym ośrodkiem meblarstwa i stolarstwa w regionie. Jeszcze przed II wojną światową w Swarzędzu ze stolarstwa utrzymywało się aż 70% mieszkańców !Poza tradycyjnych warsztatami powstawały też większe zakłady. Niezwykle ważną rolę w rozwoju swarzędzkiego rzemiosła odegrał miejscowy cech stolarski.Meble miejscowych rzemieślników trafiały do wielu domów w kraju i za granicą.Z Akt miasta Swarzędza, wynika, że Cech Stolarski w Swarzędzu w roku 1930 liczył 56 członków w tym 56 mistrzów, 300 czeladników i 500 uczni (terminatorów). W tym czasie był to najliczniejszy cech spośród innych cechów w powiecie. W wykazie cechów z dnia 16 lutego 1931 istnieje ponad to zapis, że działał Cech Stolarsko-tokarski i Rzeźbiarski, którego cechmistrzem był Franciszek Suchocki mistrz stolarski (Piaski 9). 3 marca 1932 roku na posiedzeniu w/w cech ustalił utworzenie Wydziału Czeladniczego. 17 listopada 1934 roku Swarzędzcy stolarze zorganizowali także pierwsze Targi Meblarskie.O randze Swarzędza jako ośrodka produkcji stolarskiej świadczy także fakt, że specjalny nr 4 „Przeglądu Stolarskiego", z 1928 r. poświęcono właśnie stolarzom w Swarzędzu. Należy dodać, iż cech stolarzy swarzędzkich abonował w tym czasie dla swych członków 62 egzemplarze „Przeglądu Stolarskiego".

Źródła:1. "Swarzędz 1638 - 1988", Władysław Białek2. 50 lat Spółdzielni "Jedność", Edward Niesyty, Piotr Pawełczyk3. "Dzieje Swarzędza", S. Nawrocki,4. http://www.mojswarzedz.pl5. https://wielkopolskaciekawie.pl6. https://swarzedzhome.pl7. http://www.polskaniezwykla.pl8. https://muzeum-swarzedz.pl9. Foldery promocyjne Miasta i Gminy Swarzędz10. https://meble-swarzedzkie.pl11. https://regionwielkopolska.plWykonanie mapy:Nina Rykowska i Marianna Puwałowskaklasa 6b SP1 Swarzędz

Meblowanie MiastaW Swarzędzu, w nawiązaniu do tradycji meblarskich co roku przybywa nowy mebel miejski.Jako pierwsze stanęłoogromnekrzesło (A)przy Pawilonie Meblowym(1).Na stałe wpisało się w krajobraz miasta, stając się szybko punktem orientacyjnym.Powodzenie pomysłu z krzesłem zaowocowało kolejnymi meblami. W ten sposób na Placu Niezłomnych stanęłaŁawa i stół (B). Zostały one zaprojektowane w taki sposób, jakby były zbudowane z narzędzi stolarskich. Uważny obserwator dostrzeże jako nogi ławy - strug stolarski i piłę jako oparcie. Innym meblem jestRegał na kwiaty (C)na osiedlu Czwartaków przy SP 3 orazŁóżko plażowe (D)przy przystani nad Jeziorem Swarzędzkim. Kolejne dwa meble zlokalizowane są w stronę południowej części miasta. Jest toWieszak z ławeczką (E)naprzeciw Dworca Kolejowego orazDwa krzesła (F)przy Rondzie Żołnierzy Niezłomnych.W kolejnych latach zapewne będą pojawiały się następne meble. Wszak ciągle jeszcze Swarzędz meblami stoi!

Reklamy prasowe I Targów Meblowychw Swarzędzu (1934 r.): ,,Wszystkie piłki, dłuta, heble,Robią- meble, meble, meble…Wszystkie serca, wszystkie wargi,Szepczą: targi, targi, targi.I w przystępie gościnności,Proszą gości, gości, gości.By z radością i ochotą,Zebrać złoto, złoto, złoto!’’ Te sosny, brzozy, myrt i dąbDrzewo różane – cytrynaJesion i inne, które ząbpiły bez serca ścinaDziś cieszą oczy tłumnych rzeszGdyż są to cuda noweOdwiedź, jeśli je widzieć chceszSwarzędzkie „Targi Meblowe”.

1. Salon Meblowy Stolarzy Swarzędzkichdawny Rzemieślniczy Pawilon Meblowy,ul. Wrzesińska 41W czasie Targów Poznańskich w 1933 r. spory sukces odniosła branża stolarska. Ponieważ w Swarzędzu było wiele zakładów stolarskich postanowiono w następnym roku zorganizować targi stolarskie na miejscu. Pomysł okazał się trafiony, w czasie targów swoje wyroby wystawiło 44 stolarzy ze Swarzędza i 5 z Poznania. Dopisała również publiczność – tylko pierwszego dnia sprzedano ponad 1200 biletów.Po sukcesie pierwszych Targów Meblowych postanowiono, że będą one organizowane co roku, postanowiono również wybudować specjalnie do tego celu przeznaczony pawilon. Pawilon Meblowy o powierzchni wystawienniczej 840 m kw. postawiono przy ul. Wrzesińskiej, gdzie stoi do dzisiaj. Tam też co roku, aż do wybuchu wojny odbywały się Targi Meblowe, przyciągając coraz większą liczbę wystawców i odwiedzających. O popularności mebli ze Swarzędza może też świadczyć fakt, iż w 1938 r. miejscowi stolarze zostali zaproszeni do udziału w Wystawie Światowej w Nowym Jorku.Od chwili powstania do czasów współczesnych pawilon przy ul. Wrzesińskiej pełni funkcje wystawiennicze dla branży meblowej. Obecnie ma tu swoją siedzibę Cech Stolarzy Swarzędzkich, których wyroby są tam eksponowane. Krajoznawców zainteresuje ciekawa więźba dachowa, widoczna wewnątrz budynku, w drugiej części pawilonu.Od kilku lat przed Pawilonem Meblowym na skrzyżowaniu ulic Cieszkowskiego i Wrzesińskiej stoi ogromne krzesło, jako znak rozpoznawczy swarzędzkich stolarzy, a jednocześnie jako punkt orientacyjny dla mieszkańców i przyjezdnych.Rzemieślniczy Pawilon Meblowy w czasie Targów Meblowych (1938 r.)

A. Duże krzesłoul. Wrzesińska 41Oto największy mebel na naszym szlaku: Krzesło XL - stąd wytycza się dalszy cel.W 1995 r. w ramach promocji swarzędzkich mebli przed Salonem Meblowym Stolarzy Swarzędzkich ustawionogigantyczne krzesło(wysokość 4,60 m, szerokość 1,65 m), wykonane z drewna sosnowego przez Stefana Gajewskiego. W 2011 r. krzesło zostało zastąpione nowym autorstwa Grzegorza Zaremby.

2. Figura św. Józefaul. Wrzesińska 38Święty Józef jest patronem miasta i stolarzy. Z tego powodu powstała figura św. Józefa oraz święto Józefinki. Rzeźba została stworzona w 2002r. przez Ewę Wanat, z inicjatywy ks. Henryka Mikołajczyka. Znajduje się na skrzyżowaniu ulic Polnej i Wrzesińskiej.Wizerunek świętego odbiega znacznie od tradycyjnych przedstawień w ikonografii. Swarzędzki św. Józef to jeszcze młody mężczyzna, bez zarostu, trzymający opiekuńczym gestem rękę na ramieniu małego Jezusa. Po lewej stronie figury umieszczono lilie jako symbol czystości, a po prawej napis -modlitwę:"Św. Józefie natchnij nas duchem wytrwałej pracy.Pomóż aby w naszych rodzinach zapanował duch miłości i pokoju".Swarzędzanie w ciągu roku dwukrotnie wspominają swojego patrona. 19 marca odbywają się oficjalne uroczystościze specjalną sesją Rady Miejskiej, podczas której nadawane jest honorowe obywatelstwo miasta, a Cech Stolarzy Swarzędzkich nagradza swych zasłużonych członków. Natomiast na początku maja świętuje się Józefinki, podczas których odbywają sięwystępy artystyczne, Swarzędzkie Spotkanie Józefów, Grę Miejską Mebloberek, Józefinkowy Samochodowy Rajd Flagi oraz poczęstunek Strawą Świętego Józefa i Józefowym Plackiem. Imprezie towarzyszy Jarmark Świętego Józefa z wyrobami rzemieślniczymi i zdrową żywnością.Logo Józefinek

3. Dom Antoniego Tabakiul. Wrzesińska 24Postać Antoniego Tabaki i jego działalność są bardzo ściśle związane ze Swarzędzem - miastem stolarzy.Antoni Tabakaurodził się w 1881 r. w Kaczanowie niedaleko Wrześni. Po podziale majątku między rodzeństwo po śmierci rodziców, dla najmłodszego Antoniego zabrakło miejsca. Wyruszył więc świat w poszukiwaniu zawodu. Trafił niedaleko, do Swarzędza, gdzie roiło się od warsztatów stolarskich i osiadł tu na stałe. Ożenił się z córką mistrza, u którego terminował – pana Knade i chyba musiał nieźle rokować skoro majster wydał w 1905 r. córkę Marię za mąż za praktykanta.Pomimo, iż Antoni nie był z wykształcenia stolarzem, założył własny warsztat produkujący, jak wszyscy w tamtym czasie, różnorodne meble. Interes pomału zaczął się rozkręcać. Tymczasem wybuchła I wojna światowa i został wcielony do armii pruskiej. Ponieważ nie miał ochoty na wojaczkę, przy nadarzającej się okazji … postrzelił się w stopę i jako inwalida wojenny powrócił do domu. Do końca życia kulał, ale nie przeszkadzało mu to w prowadzeniu interesu. W 1924 r. podjął decyzję o zawężeniu produkcji do stołów i krzeseł i do zautomatyzowania produkcji.Zakłady Antoniego Tabaki były pierwszą zmechanizowaną fabryką mebli w Polsce. Jego wyroby, znane z doskonałej jakości, zdobyły klientów nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami (min. Niemcy, Holandia czy Turcja). Kres sukcesom przyniosła II wojna światowa. Rodzina Tabaków dostała 10 minut na opuszczenie swojego mieszkania, a fabrykę przejęli okupanci. Od tej pory w zakładzie produkowano skrzynki do amunicji.Pomimo ciężkich doświadczeń nie stracił pogody ducha. (W tragicznych wypadkach zginęła trójka jego synów (dwóch utopiło się pod lodem na Jeziorze Swarzędzkim, jeden zginął w wypadku kolejowym w drodze do szkoły). Kiedy Niemcy odebrali mu dom i fabrykę, przeniósł się z rodziną do Warszawy, gdzie mieszkał do 1944 r. W czasie Powstania Warszawskiego został aresztowany i osadzony w obozie w Mauthausen, gdzie zmarł w 1945 r., tuż po wyzwoleniu. Do dzisiaj nie jest znane miejsce jego pochówku.Antoni Tabaka, mimo ogromnego zaangażowania w dzieło fabryki, położył wiele zasług dla wzmocnienia pozycji rzemiosła swarzędzkiego. Z zaprzyjaźnionym z ich domem proboszczem Mroczkowskim organizował w latach dwudziestych ubiegłego wieku spółki rzemieślników, cech stolarzy, a także w roku 1934 aktywnie działał przy budowie hali targowej, służącej do dziś miejscowym rzemieślnikom. Jako osoba wielce zasłużona dla miasta, pełnił również społeczne funkcje w Bractwie Kurkowym, organizacji skupiającej elity decydenckie. Zdobywał też zaszczytny tytuł Króla Kurkowego.A. Tabaka był postacią nietuzinkową i bezsprzecznie wielce zasłużoną dla miasta.Po Swarzędzkich Meblach i ich twórcy pozostała renomai tablica pamiątkowa na dawnym domu Tabaków przy ul. Wrzesińskiej 24.Widok na dom Antoniego Tabaki z częścią biurową i zabudowań fabrycznych firmy Antoniego Tabaki(fot. Przegląd Stolarski 15.02.1928)

4.Dawny Zakład nr 2 Swarzędzkich Fabryk Mebliwcześniej Specjalna Fabryka Krzeseł i Stołów Antoniego Tabakiul. Wrzesińska 22Swarzędzkie Fabryki Mebli nie powstałyby gdyby nie Antoni Tabaka. Gdy w 1905 roku poślubił Marię Knade, córkę swojego pracodawcy, otworzył własny zakład stolarski, który prężnie się rozwijał.W roku 1921 warsztat zatrudniał już 30 ludzi. Punktem zwrotnym był rok 1924, kiedy A. Tabaka zdecydował się na wąską specjalizację, ograniczając się do produkcji krzeseł i stołów wszelkich typów.Specjalna Fabryka Krzeseł i Stołów Antoni Tabaka w Swarzędzu była pierwszą w Polsce zmechanizowaną fabryką mebli. W 1929 roku Fabryka otrzymała rejestr handlowy pod nr 3347 i od tej pory wprowadzano coraz nowocześniejsze metody obróbki i organizacji pracy. W 1939 roku fabryka zatrudniała już 270 stolarzy różnych specjalności, a co najmniej połowa tej produkcji eksportowana była za granicę. Warty podkreślenia jest fakt, że do 1939 r. Zakład posiadał siłownię parową przenoszącą napęd do obrabiarek za pośrednictwem wałów i pasów transmisyjnych.Po wkroczeniu Niemców na polskie ziemie doskonale prosperująca fabryka położona przy głównych arteriach komunikacyjnych, z własną bocznicą kolejową stała się dla okupanta łakomym kąskiem. W pierwszych dniach wojny do domu przy ul. Wrzesińskiej wtargnęli Niemcy, a Tabakowie dostali 10 minut na opuszczenie swojego domu, do którego już nigdy nie wrócili. Zostali wysiedleni do Generalnej Guberni i do 1944 r. mieszkali w Warszawie. Po Powstaniu Warszawskim oboje małżonkowie trafili do obozów – Maria do Ravensbruck, a Antoni do Mautchausen. Nie doczekali wyzwolenia.Po zakończeniu wojny zakład znacjonalizowano i od 1952 r. działał jako Swarzędzka Fabryka Mebli, z biegiem czasu rozrastając się o kolejne oddziały produkcyjne w całej Wielkopolsce.Przedsiębiorstwo stało się największym producentem mebli w kraju. W Swarzędzu produkowano meble skrzyniowe, tapicerowane, krzesła i fotele. W zakładach wykorzystywano nowoczesne światowe technologie, korzystając jednocześnie z własnych pomysłów (organizowano nawet giełdę wynalazczości). Dział wzornictwa zatrudniał wybitnych projektantów, a efekty ich pracy prezentowano na targach w Paryżu, Mediolanie czy Moskwie. Produkcja sprzedawana była zarówno w Polsce, jak i za granicą. Swarzędzkie meble trafiły m.in. do polskich ambasad w Japonii, Bangladeszu i Indiach, siedziby Episkopatu Polski czy Sejmu. .Ewenementem na tamte czasy była infrastrukturapracownicza. Zakładowa komunikacja kursowała między oddziałami. Zakład posiadał własną szkołę zawodową, przychodnię lekarską, przedszkole i żłobek. W Swarzędzu powstały bloki mieszkalne i ogródki działkowe dla pracowników. Nad morzem i w górach wybudowano ośrodki wypoczynkowe. Wzorcowa fabryka była wyposażona w najnowocześniejsze urządzenia i maszyny sprowadzane z Zachodu, a meble ze Swarzędza stały się nieomal dobrem luksusowym pożądanym przez Polaków. Stąd również wyjeżdżały meble na wyposażenie polskich ambasad i gabinetów prominentów. Duża część produkcji przysparzała niemałej ilości dewiz jako towar eksportowy. W 1990 r. po przemianach ustrojowych wytypowano 7 wzorcowych firm, które sprywatyzowano i przekształcono w spółki akcyjne. Wtedy też Swarzędzkie Fabryki Mebli trafiły na Warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. Niestety sposób zarządzania w nowej rzeczywistości gospodarczej nie sprawdził się i w 2009 r. ogłoszono jej upadłość.https://youtu.be/6ROrT7Xik60

5. Swarzędzkie Centrum Historii i Sztuki(dawniej remiza Ochotniczej Straży Pożarnej)ul. Bramkowa 6Muzeum powstało w 2018 rokuz funduszy europejskich i budżetu partycypacyjnego.Zajęło budynki dawnej remizy strażackiej. Ma na celu promowanie lokalnego dziedzictwa kulturalnego i zbieranie pamiątek z dziejów Swarzędza i regionu. Ma za zadanie upowszechniać tradycje i zabytki gminy, ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień historii meblarstwa. Oprócz stałej ekspozycji muzeum organizuje prelekcje i lekcje muzealne. Korzysta z tradycyjnych gablot, makiet, jak i prezentacji multimedialnych (m.in. wirtualnego spaceru po mieście)Ekspozycja podzielona jest na następujące strefy:- Strefa Stolarstwa ze stanowiskiem budowy wirtualnego mebla i ekspozycją narzędzi stolarskich,- inscenizacja warsztatu stolarskiego,- zbiory klasyczne: szyldy, katalogi, dyplomy, duże reprodukcje pocztówek i inne,- podświetlana makieta miasta,- Wirtualne Okna obrazujące historię miasta,- Strefa Wielokulturowości,- pamiątki strażackie, harcerskie i z powstania wielkopolskiego.Ekspozycja w Swarzędzkim Centrum Historii i Sztuki

6. Swarzędzkie Fabryk Mebli – Dawny Zakład nr 1,wcześniej Tartak Parowy – Obróbka Drewna Franciszka Zawidzkiego,ul.Poznańska 25.W czerwcu 1928 r. starsza córka Tabaki - Helena zawiera związek małżeński z Franciszkiem Zawidzkim. Pięć lat później F. Zawidzki zakłada przedsiębiorstwo pod nazwą Tartak Parowy Obróbka Drewna przy ul. Poznańskiej 25 w Swarzędzu. Rejestr handlowy ma nr 3526.Firma ta była komplementarna w stosunku do zakładów A. Tabaki jako dostawca sezonowanej tarcicy.Tartak wyposażony był w 2 maszyny trakowe oraz niewielki oddział stolarki budowlanej zaopatrujący w drzwi i okna obiekty wojskowe budowane na Oksywiu. Ten niewielki zakład produkcyjny posadowiony był na dużym terenie (ponad 2 ha) wykorzystywanym zgodnie z koncepcją A. Tabaki i jego zięcia na składowisko, wstępną obróbkę i sztaplowe sezonowanie tarcicy. Teren ten, wyjątkowo atrakcyjny dzięki położeniu pomiędzy ważnymi szlakami komunikacyjnymi: szosą Poznań – Warszawa i linią kolejową z doprowadzoną bocznicą, stał się wyjątkową gratką dla okupanta, który po rozbudowie i kompletnej modernizacji w okresie 1939 – 1944 w tym siłowni dieslowskiej i parowej i trakcji elektrycznej, zlokalizował tam produkcję wojenną. Po nacjonalizacji i dalszej rozbudowie był zakładem nr 1 Swarzędzkich Fabryk Mebli. Wybudowano ogromne hale suszarń tarcicy dla potrzeb całego koncernu fabryk meblowych SFM, co jak warto zauważyć, było rozwinięciem koncepcji Antoniego Tabaki w bardziej, z natury z rzeczy, technologicznie zaawansowanej formie. Podobnie jak w przypadku A.Tabaki, po nastaniu okupacji właściciel tartaku F. Zawidzki z rodziną dzielili te same losy. Z tą różnicą, że decyzją Izby Powierniczej Rzeszy na Kraj Warty Zakład oddano Georgowi Gründlowi, mieszkańcowi Swarzędza. Zakład został rozbudowany i przystosowany do produkcji wojennej. Po wojnie, bez analizy struktury prawnej i własnościowej, Zakład został upaństwowiony na podstawie ustawy z 3. 01. 1946 r. i przeszedł identyczne transformacje organizacyjne i merytoryczne co Zakłady A.Tabaki. Po przeobrażeniach ustrojowych w roku 1991 oba Zakłady, jako części składowe Swarzędzkich Fabryk Mebli, weszły w skład Spółki Akcyjnej. Wkrótce z największego zakłady przetwórstwa drewna w Polsce, na skutek różnego typu wolt i decyzji Zarządu, w roku 2007 nie pozostało już nic...Na Swarzędzkim Szlaku Meblowym (budynek Urzędu Miasta i Gminy Swarzędz, ul. Poznańska 25) została zamontowana tablica upamiętniająca Franciszka Zawidzkiego, założyciela firmy „Tartak Parowy i Obróbka Drewna", wieloletniego współpracownika swojego teścia - Antoniego Tabaki, właściciela „Specjalnej Fabryki Krzeseł i Stołów".Ciekawostka!Franciszek Zawidzki wystarał się o kontrakt wojskowy, dzięki któremu deski ze swarzędzkiego tartaku były używane do budowy obiektów wojskowych na Westerplatte i na Oksywiu.

B. Ławka i stółpl. NiezłomnychCzekając w pobliżu na autobusy.....usiąść tu niektórzy mają wielkie pokusy.Józefinki 2010 r.autor mebla: Bogdan Nowacki

C. Regał na kwiatyos. Czwartaków, przy SP nr 3Między przedszkolem a szkołą zawsze jest wesoło !Józefinki 2018autor mebla: Piotr Kasprzak

D. Łóżko plażoweal. Henryka Błachnioprzy Przystani nad Jez. SwarzędzkimNad jeziorem miejsce bardzo urokliwe, na łóżku plażowym słońce grzeje żarliwie. Chociaż ja trafiłem na wielką deszczową chmurę i futro miałem całe szaro bure.Józefinki 2013autor mebla: Czesław Kowala

E. Wieszak z ławeczkąul. Dworcowa 7Wracając z kolejowej wycieczki, można na wieszaku zawiesićswoje kurteczki,przysiąść na ławeczce i myślećo dalszej wycieczce !autor mebla: Grzegorz Zaremba

F. Dwa krzesłaRondo Żołnierzy NiezłomnychA tutaj jest parka krzeseł, przysiądzie się do mnie drugi pieseł ?Józefinki 2012autor mebli: Marek Burda