Want to make creations as awesome as this one?

No description

Transcript

opracowanie: G.Kierkla, B.Tomaszewska

Dzień Języka Ojczystego

1

2

3

4

4

5

6

7

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystegoto święto obchodzone 21 lutego, ustanowione przez UNESCO podczas 30. Sesji Konferencji Generalnej 17 listopada 1999 roku. Odsyła do tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w Dhace w Bangladeszu. Podczas pokojowej demonstracji 21 lutego 1952 roku zginęło pięciu studentów domagających się nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego. Data ta ma nie tylko upamiętniać przywołane wydarzenia, ale także przypominać o różnorodności językowej, o tym, iż język to najpotężniejsze narzędzie ochrony i rozwoju wspólnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Obchody święta zwracają uwagę na potrzebę troski o język ojczysty, jego promocję, ochronę różnorodności językowej jako źródła dziedzictwa kulturowego. Podstawowym przesłaniem Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego jest zwiększanie świadomości znaczenia języka i kultury, budowanie porozumienia ponad podziałami, pokoju oraz dbałości o wspólne działania oparte na zrozumieniu, tolerancji i dialogu.

Niech ogonki was nie przerażają, bo dzięki nim Polacy swój język mają.Niech kreski i kropki przy literach tkwią i oryginalną ozdobą języka są!

Poczęstuj się, czyli łamańce językowe:1.Turlał goryl po Urlach kolorowe korale,rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale,gdy spotkali się w Urlach, góral tarł, goryl turlał,chociaż sensu nie było w tym wcale.2.Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, W szczękach chrząszcza trzeszczy miąższ,Czcza szczypawka czka w Szczecinie,Chrząszcza szczudłem przechrzcił wąż.Na czczo zmiażdż dżdżownicę.Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.My, indywidualiści, wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeintelektualizowane i przeliteraturalizowane dzieło skarykaturalizowanego prestidigitatora.Czy poczciwy poczmistrz z Tczewa często tańczy cza-czę?Tracz tarł tarcicę tak takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł.Mistrz z Pyzdr w pstrej koszuli czule tuli się do Uli.Tato, co tata czyta? Tytus mu na to: cytat z Tacyta.Czy rak trzyma w szczypcach strzęp szczawiu, czy trzy części trzciny?Trybunał radził, spór rósł, a piwowar tarł ręce.W szale skrzypki strzaskał mistrz.