Want to make creations as awesome as this one?

Transcript


OTO NAJCIEKAWSZE Z NICH.

GDZIE W POLSCE ZOBACZYĆ WULKANY?

Julita Górzyńska-Brenzak

Przed milionami lat była to iście piekielna kraina – w jej krajobrazie dominowały setki dymiących stożków wulkanicznych.

Kraina Wygasłych Wulkanów na Pogórzu Kaczawskim mieści się

w trójkącie między miastami Jelenia Góra, Jawor i Złotoryja.

Wielkie Organy Wielisławskie

Dziś śląskie wulkany łączy 85-km Szlak Wygasłych Wulkanów. Brzmi dumnie, jednak nie oznacza – jak to sobie wyobrażaliśmy – oznakowanej trasy z drogowskazami i tablicami informacyjnymi. Tablice, owszem, stoją u stóp objętych ochroną wulkanów, ale drogowskazów na śląskich drogach jest jak na lekarstwo.

Mapka występowania wulkanów.

1

3

Ok. 500 mln lat temu – z tego okresu pochodzą najstarsze skały budujące Pogórze Kaczawskie

Ok. 250 mln lat temu – powstały wówczas m.in. słynne Organy Wielisławskie

Ok. 20-15 mln lat temu – wtedy utworzyło się większość śląskich wulkanów, w tym Organy Myśliborskie, Czartowska Skała, Wilcza Góra (czyli Wilkołak) i Ostrzyca.

2

Jak stare są śląskie wulkany?

Wulkany na Pogórzu Kaczawskim to pozostałości trzech najważniejszych okresów aktywności wulkanicznej:

Jakie części wulkanów zachowały się do dzisiaj?

Niektóre dawne wulkany to po prostu wzniesienia o kształcie stożków wulkanicznych (jak Ostrzyca). Inne wskutek erozji zatraciły dawne kształty, ale ich prawdziwą naturę odkryły dopiero kamieniołomy – wyjątkowo liczne w tym rejonie i w większości na szczęście już nieczynne. Wydobywający skały górnicy w wielu miejscach dokopali się do najtwardszej części wulkanu – neku, czyli pozostałości komina wypełnionego zastygłą, najczęściej bazaltową magmą.

Magma, stygnąc i krzepnąc w kominie, utworzyła charakterystyczne słupy. Wypływając na powierzchnię, miała temperaturę ok. 1000 st. C, ale stykając się z chłodniejszym podłożem, przechodziła w stan stały – działo się to jednak na długo przed tym, zanim magma ostygła. Stygnąc, traciła objętość, co powodowało pękanie skały.

Skąd te słupy?

Działające tutaj siły powodowały powstawanie sześciokątnych słupów, co jest regułą przy równomiernym stygnięciu (przy zaburzeniach przekrój słupów może różnić się od sześciokątnego). Słupy ułożone są prostopadle do powierzchni, która ochładzała magmę.

Małe Organy Myśliborskie

Czartowska Skała

Ostrzyca

Małe Organy Myśliborskie robią nie mniejsze wrażenie niż Organy Wielisławskie. Aby się do nich dostać, trzeba wejść szlakiem czerwonym od strony wsi Myślibórz na wzgórze Rataj (350 m n.p.m.), gdzie w wyrobisku dawnego kamieniołomu powstała prześliczna kotlinka – jedną z jej ścian tworzą właśnie Małe Organy Myśliborskie. To fragment liczącego około 18-15 mln lat bazaltowego neka wulkanicznego z wyraźnie zaznaczonymi słupami.

Łatwo do niej trafić, bo widać ją z szosy nr 365. Ot, pośrodku pól wznosi się wzgórze o wysokości 468 m n.p.m. zwieńczone nagimi skałami. To świetny punkt widokowy, z którego świetnie widać m.in. Karkonosze. Wulkan działał w tym miejscu jakieś 20 mln lat temu. Bazaltowe skały odsłonił kamieniołom (od dawna już nieczynny) . Wyraźnie widać kilkunastometrowe słupy o średnicy ok. 20 cm.

Góra mająca 501 m n.p.m. nazywana jest śląską Fudżijamą. Jest chyba najbardziej klasycznym stożkiem wulkanicznym, jaki można sobie wyobrazić. Świetnie widać to z odległości kilku kilometrów. Na wierzchołku wzniesienia (z którego roztacza się ponoć bajeczny widok na przepiękną okolicę) stworzono rezerwat, który obejmuje unikatowe w Polsce gołoborza bazaltowe.

Wilcza Góra (Wilkołak)

Zamek Grodziec

Zamek Trosky

Wilcza Góra znajduje się tuż pod Złotoryją, a na stronach promujących to miasto reklamowana jest jako jedna z największych jego atrakcji, a tymczasem w ogóle nie oznaczono dojazdu do niej i trzeba naprawdę dużo dobrej woli, żeby do niej trafić. Słupy wulkanu aktywnego przed 15,5 mln lat ułożyły się w kształt unikatowej róży bazaltowej.

Obszar chroniony rozciąga się tylko po jednej stronie wzgórza, tej mniej atrakcyjnej i ze skałami mocno porośniętymi zielenią. Drugą stronę wzgórza opanował czynny kamieniołom, do którego wstęp jest zabroniony, a tablice już z daleka ostrzegają, żeby się tam nie zbliżać w czasie wysadzania skał. Mimo że w wielu miejscach można znaleźć informacje o atrakcyjności tego miejsca, nie jest ono warte odwiedzin.

Warto odwiedzić zamek Grodziec położony na wygasłym wulkanie – stromym bazaltowym wzgórzu o wysokości 389 m n.p.m. Warownię wybudowano tu w XII wieku na zlecenie Bolesława Wysokiego z linii Piastów. Od tego czasu wielokrotnie zmieniała wygląd. Warto zwiedzić wnętrza, krużganki i bastiony zamku.

To również zamek położony na wygasłym wulkanie, ale daleko poza Pogórzem Kaczawskim, bo w Czechach. Tam, w dzisiejszym Czeskim Raju (krainie niesamowitych formacji skalnych i „skalnym miast”), przed 16 mln lat działał dziwny wulkan z dwoma karterami. Na ich bazaltowych pozostałościach (nekach) w XIV wieku miejscowy szlachcic nakazał ustawić dwie wieże: wyższą Pannę (57 m) i niższą Babę (47 m). Skały pod wieżami połączono 15-metrowym murem, tworząc dziedziniec niesamowitego zamku. Warownia góruje nad okolicą – stoi na wzgórzu o wysokości 514 metrów n.p.m.

Jeśli czytaliście “Bożych bojowników” Sapkowskiego, to właśnie w tym zamku rozgrywają się sceny z udziałem Reynevana oraz Otto de Bergowa i Rupiliusa Ślązaka. Jeśli będziecie w Czechach, Trosky to punkt obowiązkowy!

Rozmieszczenie wulkanów na kuli ziemskiej

Dziękuję!