Want to make creations as awesome as this one?

No description

More creations to inspire you

Transcript

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Chrześcijańskie korzenie Europy

Wymień wartości, które - zgodnie z duchowością świętych przedstawionych w tej prezentacji - powinny stanowić fundament współczesnej Europy.

Prezentację przygotował ks. Maciej WagnerZdjęcia za pixabay.com oraz zasobów Internetu.Posiłkowałem się podręcznikiem do religii dla klas pierwszych Szkół Ponadgimnazjalnych "Moje miejsce w Kościele".

Szczęść Boże!Witajcie na kolejnej lekcji! :) W naszej prezentacji podążajcie proszę za kolejnymi cyframi!Dziś chcielibyśmy zająć się tematem: Chrześcijańskie korzenie Europy.Przeanalizujmy zatem najważniejsze informacje...

Przeczytany przez nas przed chwilą fragment Ewangelii uświadamia nam, że nikt z nas nie chciałby swojego życia, życia swojej rodziny czy kraju budować na czymś mało statecznych, chwiejnym, płytkim.Mądry człowiek buduje na solidnym, twardym fundamencie.Podobnie było i z wiarą kształtowaną na naszym kontynencie. Nasza wiara kształtowana była przez wiele różnorakich doświadczeń z przeszłości. Jak to się często powtarza: "jesteśmy niesieni wiarą naszych przodków".Z jednej strony to niesamowity zaszczyt, że możemy być nosicielami i kontynuatorami naszych przodków, ale z drugiej strony to wielkie zadanie dla nas, by tego wielkiego dziedzictwa nie zatracić.

Wielu świętych wpłynęło swoim życiem, słowami i zachowaniem na to, jaki kształt przybrała Europa, szczególnie w kontekście wiary i moralności. Byli to m.in.:Św. Benedykt z Nursji (ok. 480 - 547)Święci Cyryl(ok. 827 - 869) i Metody (ok. 815 - 885)Św. Wojciech (ok. 956 - 997)Św. Brygida Szwedzka (1303 - 1373)Św. Katarzyna ze Sieny (1347 - 1380)Św. Teresa Benedykta od Krzyża - Edyta Stein (1891 - 1942)Niektórym z nich przyjrzyjmy się bliżej...

Św. Benedykt z Nursji"Podczas pierwszych sześciu stuleci, które upłynęły od jego śmierci — Reguła Benedyktyńska pokojowo podbiła Europę, z wyjątkiem państw kultury bizantyjskiej, chociaż i one odczuły jej wpływ. Oprócz Włoch, bardzo szybko także w Galii, Anglii, Belgii, Fryzji i całych Niemczech oraz w Szwajcarii zaroiło się od opactw benedyktyńskich. Już po pewnym czasie także Półwysep Iberyjski, Holandia, Irlandia, Czechy, Dania, Szwecja, Norwegia, Polska, Węgry, Dalmacja, Albania, a nawet i Palestyna, Syria i Konstantynopol poznały uświęcające i cywilizacyjne dzieło synów św. Benedykta.Wspaniałe dzieło przez nich rozpoczęte przyniosło owoce, co podkreślił mój niezapomniany Poprzednik Paweł VI, ogłaszając świętego Benedykta Patronem Europy; Europy, która stanowiła w jego czasach jedność narodów, opierającą się na powszechnej wierze chrześcijańskiej. Narody, które w wyniku zbyt wielkiej różnorodności tradycji, poziomu kulturalnego, charakteru zbyt często prowadziły między sobą wojny i wyniszczały się w zaciętych walkach, wszystkie czuły się dziećmi tego samego Ojca Niebieskiego i należały do Kościoła Rzymskiego. Ten sam język łaciński, powszechnie używany przez ludzi kultury i w liturgii, stanowił silną więź i wyrażał ową ideową jedność. Ta jedność wiary i uczuć, leżąca u podstaw różnych faz historii wczesnego średniowiecza, była duchową kanwą stworzoną przez benedyktynów, którzy w swojej Regule znajdowali zasady inspirujące do wychowania i formacji dla jedności. Zwartość rodziny zakonnej ukonstytuowana przez Regułę: z jednym tylko przełożonym, który jest także ojcem i nauczycielem odpowiedzialnym za wszystkich członków wspólnoty, z jedną hierarchią osób i ważności jasno ustalonych, ze ślubem stałości miejsca, z określonym porządkiem modlitw i pracy, z braterską atmosferą ożywioną prawdziwą miłością — wszystko to stanowiło szkołę i model dla mnichów głoszących Ewangelię i dla nowych ewangelizowanych ludów". św. Jan Paweł II, List "Sanctorum altrix Mater Ecclesiae" z okazji 1500-lecia urodzin św. Benedykta (10.03.1980r.)

Święci Cyryl i Metody"Cyryl i Metody, bracia, Grecy rodem z Tesalonik, miasta, w którym żył i działał św. Paweł, od początku swego powołania weszli w ścisłe związki duchowe i kulturowe z Kościołem patriarchalnym w Konstantynopolu, słynnym podówczas z rozwoju nauki i aktywności misyjnej; w tamtejszej też szkole, stojącej na wysokim poziomie, zdobyli wykształcenie. Obaj obrali zakonny stan życia, łącząc obowiązki powołania zakonnego z posługą misyjną, której pierwsze świadectwo dali wyruszając na ewangelizację Chazarów w Chersonezie Trackim.Głównym ich dziełem ewangelizacyjnym była jednakże misja na Wielkich Morawach, wśród ludów zamieszkujących podówczas Półwysep Bałkański, i ziemie nad Dunajem, a stało się to na prośbę księcia morawskiego Rościsława, skierowaną do Cesarza i do Kościoła konstantynopolitańskiego. Ażeby odpowiedzieć wymogom swej apostolskiej posługi pośród tych ludów, dokonali przekładu Ksiąg świętych na ich język dla celów liturgicznych i katechetycznych, kładąc tym samym podwaliny pod całe ich piśmiennictwo. Słusznie przeto uważani są nie tylko za apostołów Słowian, ale także za ojców kultury wśród wszystkich ludów i narodów, dla których pierwszy zapis języka słowiańskiego nie przestaje być podstawowym punktem odniesienia w dziejach ich literatury".św. Jan Paweł II, List apostolski "Egregiae virtutis", ogłaszający świętych Cyryla i Metodego współpatronami Europy (31.12.1980r.)

Św. Wojciech"Na jego pierwotną formację miała wpływ duchowość świętych Cyryla i Metodego, promieniująca na Czechy z sąsiednich Wielkich Moraw. Później wpływ na jego osobowość poczęła również wywierać duchowość zachodnia, reprezentowana w tym czasie przez ruch z Cluny, który prowadził do św. Benedykta.W pewnym sensie mamy tu więc do czynienia z „dwoma odmiennymi a równocześnie głęboko się uzupełniającymi” formami kultury: z kulturą benedyktyńską, „bardziej logiczną i racjonalną”, oraz z kulturą dwóch Świętych Braci greckich, „bardziej mistyczną i intuicyjną”. Obydwie wpływały i nadal wpływać powinny, na zasadzie wzajemnej komplementarności, na podtrzymanie i umocnienie duchowej i kulturalnej jedności Europy.Św. Wojciech jest wzorem intelektualisty, który został biskupem, głosicielem Ewangelii i reformatorem, i który przez całkowite oddanie własnego życia stał się męczennikiem za sprawę Chrystusa. Pełen miłosierdzia wobec wszystkich, był również gotów bronić z mocą godności i praw każdego człowieka, przeciwstawiając się prześladowaniom i wyzyskowi ze strony możnych. Jest on również przykładem dla nas, w jaki sposób angażować się w prawdziwe pojednanie między ludźmi i chrześcijanami.Skąd czerpał owo wielkie światło i siłę duchową? Z dwóch źródeł, o których wiedział, że nie mogą być rozdzielone: z jednej strony, z głębokiegopragnienia studium, kontemplacji i surowego życia, zaś z drugiej, z absolutnej wierności Kościołowi i Papieżowi. Już zmiany miejsca pobytu w jego życiu świadczą wyraźnie o tych dwóch motywach działania: dzielił swe życie między działalność misjonarską, a spokój kontemplacji u boku Namiestnika Chrystusowego w Rzymie, gdzie spędził kilka lat w klasztorze na Awentynie. Sam, powróciwszy do Czech, założył w pobliżu Pragi w Brevnowie klasztor (992-993), który stał się ośrodkiem promieniowania chrześcijaństwa także na Wschód.Przykład św. Wojciecha okazuje się zatem jak nigdy cenny dla dzisiejszej Europy, która, choć zachowuje drogi skarb chrześcijańskiej Prawdy, jest świadkiem powstawania w jej łonie różnego rodzaju fermentów rozkładu, właściwego pogańskiej myśli, którą przezwyciężyła nowość Ewangelii, dzięki wspaniałomyślnej — i powiedzmy otwarcie — heroicznej pracy pierwszych misjonarzy, a wśród nich właśnie świętego Patrona Pragi.Dzisiaj, idąc za ich przykładem trzeba na nowo zaproponować to samo orędzie, oczywiście w formie dostosowanej do psychiki ludzi naszych czasów; trzeba pokazać, że chrześcijaństwo nie jest historycznym doświadczeniem, wypartym przez nowe formy ludzkiego odkupienia, lecz że jest, pozostaje i będzie zawsze czymś parezellence „nowym” ponad wszystkie odkrycia, które człowiek przy pomocy własnych tylko sił zdolny będzie dokonać w historii.Jeżeli wierzymy pokusie, że porzucenie chrześcijaństwa dla „ideologii” tego świata, myśląc, że są one bardziej „postępowe” czy bardziej skuteczne, to w rzeczywistości nie posuwamy się naprzód, ale się cofamy. Tego winna nauczyć nas najnowsza historia Europy, która pozwala stwierdzić, że przystanie na tę pokusę nie pozostawało bez związku z katastrofami, w które pogrążyła się Europa, doświadczając form barbarzyństwa, jakich nie znali nawet starożytni poganie.Przykład św. Wojciecha i innych wielkich budowniczych chrześcijańskiej Europy, zachęca nas do odważnego poszukiwania i odnajdywania „płaszczyzny spotkania między różnymi kierunkami myślowymi, po to, ażeby uniknąć dalszych tragedii, a przede wszystkim — dla ukazania poszczególnemu człowiekowi, wędrującemu różnymi ścieżkami do domu Ojca, znaczenia i kierunku jego istnienia”.św. Jan Paweł II, "List na tysiąclecie konsekracji biskupiej św. Wojciecha" (3.04.1983r.)

Pomyśl, jakie idee i działania wniosły do Europy osoby, o których przeczytaliście przed chwilą?

Podsumujmy zdobytą wiedzę!Święci Cyryl i Metody chrystianizowali narody słowińskie, św. Wojciech - Polskę.Konsekwencje jakie wynikły po schrystianizowaniu Polski to:książę uzyskał pomoc Kościoła w organizacji państwa,chrześcijański system norm stał się normą prawa międzynarodowego,uzyskaliśmy opiekę ze strony Stolicy Apostolskiej,normy społeczne ustalono na podstawie DEKALOGU,władcy chrześcijańscy udzielali nam pomocy,weszliśmy w krąg kultury zachodnioeuropejskiej,łacina stała się językiem liturgii i międzynarodowych kontaktów,wzmocniła się pozycja polityczna państwa.Dzięki Kościołowi:nastąpił rozwój oświaty (szkoły kościelne, uniwersytety),znikały obyczaje pogańskie,nastąpił rozwój opieki społecznej i szpitalnictwa,zakony wprowadzały kulturę rolniczą.