Want to make creations as awesome as this one?

Transcript

RADOŚĆ PISANIA

WISŁAWA SZYMBORSKA

TEMAT: Artysta jako stwórca w wierszu W.Szymborskiej "Radość pisania"KRYTERIA:1. Wymieniam kilka informacji na temat autorki wiersza.2. Charakteryzuję podmiot liryczny i sytuację liryczną w wierszu3. Omawiam rolę artysty jako stwórcy świata utworu.

Do­kąd bie­gnie ta na­pi­sa­na sar­na przez na­pi­sa­ny las? Czy z na­pi­sa­nej wody pić, któ­ra jej pysz­czek od­bi­je jak kal­ka? Dla­cze­go łeb pod­no­si, czy coś sły­szy? Na po­ży­czo­nych z praw­dy czte­rech nóż­kach wspar­ta spod mo­ich pal­ców uchem strzy­że.Ci­sza - ten wy­raz tez sze­le­ści po pa­pie­rze i roz­gar­nia spo­wo­do­wa­ne slo­wem "las" ga­łę­zie. Nad bia­łą kart­ką cza­ją się do sko­ku li­te­ry, któ­re mogą uło­żyć się źle, zda­nia osa­cza­ją­ce, przed któ­ry­mi nie bę­dzie ra­tun­ku. Jest w kro­pli atra­men­tu spo­ry za­pas my­śli­wych z przy­mru­żo­nym okiem, go­to­wych zbiec po stro­mym pió­rze w dół, oto­czyc sar­nę, zło­żyć się do strza­łu.

Za­po­mi­na­ją, że tu nie jest ży­cie. Inne, czar­no na bia­łym, pa­nu­ją tu pra­wa. Oka­mgnie­nie trwać bę­dzie tak dłu­go, jak ze­chce, po­zwo­li się po­dzie­lić na małe wiecz­no­ści peł­ne wstrzy­ma­nych w lo­cie kul. Na za­wsze, je­sli każę, nic się tu nie sta­nie. Bez mo­jej woli na­wet liść nie spad­nie ani źdźbło się nie ugnie pod krop­ką ko­pyt­ka. Jest więc taki świat, nad kto­rym los spra­wu­je nie­za­leż­ny? Czas, kto­ry wią­że łań­cu­cha­mi zna­ków? Ist­nie­nie na mój roz­kaz nie­ustan­ne? Ra­dość pi­sa­nia. Moż­ność utrwa­la­nia. Ze­msta ręki śmier­tel­nej.

Kolaże tworzone przez Szymborską

Wisława Szymborska pół żartem pół serio

Zapisz w zeszycie notatkę biograficzną z wiadomości, które usłyszałeś na filmie. Pamiętaj o Nagrodzie Nobla. Zakończ notatkę zdaniem:Najbardziej zaskoczyło mnie to, że...

Do­kąd bie­gnie ta na­pi­sa­na sar­na przez na­pi­sa­ny las? Czy z na­pi­sa­nej wody pić, któ­ra jej pysz­czek od­bi­je jak kal­ka? Dla­cze­go łeb pod­no­si, czy coś sły­szy? Na po­ży­czo­nych z praw­dy czte­rech nóż­kach wspar­ta spod mo­ich pal­ców uchem strzy­że.Ci­sza - ten wy­raz tez sze­le­ści po pa­pie­rze i roz­gar­nia spo­wo­do­wa­ne slo­wem "las" ga­łę­zie. Nad bia­łą kart­ką cza­ją się do sko­ku li­te­ry, któ­re mogą uło­żyć się źle, zda­nia osa­cza­ją­ce, przed któ­ry­mi nie bę­dzie ra­tun­ku. Jest w kro­pli atra­men­tu spo­ry za­pas my­śli­wych z przy­mru­żo­nym okiem, go­to­wych zbiec po stro­mym pió­rze w dół, oto­czyc sar­nę, zło­żyć się do strza­łu.

Za­po­mi­na­ją, że tu nie jest ży­cie. Inne, czar­no na bia­łym, pa­nu­ją tu pra­wa. Oka­mgnie­nie trwać bę­dzie tak dłu­go, jak ze­chce, po­zwo­li się po­dzie­lić na małe wiecz­no­ści peł­ne wstrzy­ma­nych w lo­cie kul. Na za­wsze, je­sli każę, nic się tu nie sta­nie. Bez mo­jej woli na­wet liść nie spad­nie ani źdźbło się nie ugnie pod krop­ką ko­pyt­ka. Jest więc taki świat, nad kto­rym los spra­wu­je nie­za­leż­ny? Czas, kto­ry wią­że łań­cu­cha­mi zna­ków? Ist­nie­nie na mój roz­kaz nie­ustan­ne? Ra­dość pi­sa­nia. Moż­ność utrwa­la­nia. Ze­msta ręki śmier­tel­nej.

Radość pisania.Stwarzanie świata daje poecie radość, jest dobre.Możność utrwalania.Poeta pokonuje w jakiś sposób czas , przemijanie chwili, bo może ją utrwalić, zapisać na zawsze.Zemsta ręki śmiertelnej.Ręka śmiertelnego poety może stworzyć nieśmiertelne dzieła, przeciwstawić się stworzonemu przez nieśmiertelnego Boga porządkowi rzeczy, upływowi czasu, przemijaniu, prawom natury.POETA JEST STWÓRCĄ I BOGIEM WE WŁASNYM ŚWIECIE WYOBRAŹNI; URZĄDZA GO PO SWOJEMU. MA MOC!!!

W drugiej strofie podmiot liryczny wskazuje na to, że litery/słowa w rekach poety zachowują się trochę jak żywe stworzenia"czają się do skoku"Wiersz może się nie udać lub może opisać świat pełen niebezpieczeństw i cierpienia."zdania osaczające,przed którymi nie będzie ratunku" Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, ze słowa mają olbrzymią moc, raz wypowiedziane, napisane tworzą obraz, świat, którego nie sposób cofnąć.

W pierwszej strofie podmiot liryczny przygląda się światu, który powstał na białej kartce papieru za sprawą SŁOWA napisanego przez poetę.Zwróćcie uwagę na piękną metaforę" Na pożyczonych z prawdy czterech nóżkach wsparta" - poeta stwarza świat, ale jego elementy może pożyczyć ze świata rzeczywistego tak, ze wydają nam się znajome, potrafimy je sobie wyobrazić.Słowa "powodują" że obrazy tworzą się na kształt świata- Świata należącego do poety,"spowodowane słowem „las” gałęzie"

W tej strofie widzimy możliwości, jakie kryje w sobie każda kropla atramentu. Może zrodzić myśliwego mierzącego do sarny- Oznacza to że z czegoś tak drobnego, jak kropla atramentu, wyrosną potężne emocje- STRACH, WSTRZYMANY ODDECH, CHĘĆ URATOWANIA SARNY.

W poprzednich strofach napięcie narastało: od obrazu spokojnie pasącej się sarny, przez niebezpieczeństwo czyhających na nią myśliwych, aż po moment gdy już już ma rozlec się strzał... gdy nagle podmiot liryczny (poeta, pisarz) PRZEŁAMUJE ten porządek świata."nie tu jest życie"Poeta (jak stwórca) ustanowił swoje prawa. Nawet czas może tu biec tak jak on zechceOkamgnienie trwać będzie tak długo, jak zechcę,...Na zawsze, jeśli każę, nic się tu nie stanie.Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę ze swojej wszechmocy w obrębie tego stworzonego przez siebie świata.

Składa się z trzech pytań retorycznych. Podmiot liryczny jakby nie dowierza własnej mocy, upewnia się, że faktycznie może dokładnie wszystko, prowadzi go to do wniosku w ostatniej strofie.Pytania dotyczą trzech ważnych elementów:Jest więc taki świat,nad którym los sprawuję niezależny?Czas, który wiążę łańcuchami znaków?Istnieniena mój rozkaz nieustanne? Pamiętacie co stworzył BÓG? Świat, czas (dzień i noc) i istnienia (zwierzęta i ludzi). Jak myślicie do jakiego wniosku dochodzi podmiot liryczny? ...

Zapiszcie w zeszycie odpowiedź na pytanie:Jaką moc ma artysta i stworzone przez niego dzieło?Wyjdźcie od sytuacji przedstawionej na komiksie.

Katarzyna HawelSP nr 4 w Pszowie

Dziękuję za udziałw lekcji