Want to make creations as awesome as this one?

No description

Transcript

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing

Lorem ipsumdolor sit amet

Wiosenne powroty14-17.04.2020Grupa Misie Adriana Hojka

„Wiosenne powroty ptaków” Wtorek

Dzień dobry witam Was po świętach. Mam nadzieje że wszyscy byli grzeczni i znaleźli prezenty od zajączka.Dzisiaj zaczniemy kolejny temat "Wiosenne powroty" Zapraszam!https://www.youtube.com/watch?v=h9wMpq8kqkA

Posłuchajcie teraz opowiadania A. Widzowskiej Powrót bociana.Olek pojechał na kilka dni do babci i dziadka. Pogoda była piękna, a w powietrzu czuło się zapach nadchodzącej wiosny. Nadchodził czas powrotu ptaków, które odleciały do ciepłych krajów.– Widzisz, co jest na dachu stodoły u sąsiada? – zapytał dziadek.– Jakieś gałęzie. Dlaczego są tak wysoko? – zapytał chłopiec.– To jest gniazdo bociana.– Dziadku, tam nikogo nie ma.– Jego mieszkańcy na pewno są teraz na łące i szukają pożywienia.– Szkoda, że nie mamy wysokiej drabiny. Ja bym tam wszedł – powiedział chłopiec.– Mogłyby się nas wystraszyć i opuścić gniazdo. Nie wolno przeszkadzać ptakom.– Nie widać ani jednego bociana. Może zostały w Afryce?– Z pewnością wróciły. Wkrótce z jajek wyklują się małe bocianiątka. A może nawet już się wykluły.– I one też kiedyś odlecą?– Tak, kiedy trochę podrosną i nabiorą sił.– Ja bym tak nie umiał, chociaż już urosłem – stwierdził Olek.– Ja też nie – odparł ze śmiechem dziadek. – Brakuje nam skrzydeł.– I dziobów – dodał chłopiec.Po drodze dziadek opowiadał Olkowi o ptakach, które odlatują przed nastaniem zimy, i wymienił czajki,jerzyki, słowiki, szpaki, skowronki, żurawie, jaskółki i bociany.– Jerzyki? – zdziwił się chłopiec. – Przecież jeże nie latają!– Jerzyki to gatunek ptaków. Tylko nazwa jest podobna, choć inaczej się ją zapisuje.Nagle nad ich głowami przeleciał bocian, a potem drugi. Wylądowały prosto w gnieździe.– Miałeś rację, dziadku! – zachwycił się Olek. – Już są! Skąd wiedziałeś?– Wczoraj słyszałem ich klekotanie: kle, kle, kle.– Kle, kle, kle! – powtórzył Olek.Po powrocie do domu babcia poczęstowała ich pyszną szarlotką, a kiedy usłyszała historię o bocianach,od razu znalazła kolorową książkę i przeczytała Olkowi wierszyk:Kle, kleKlekotaniem zbudził bociekcałe gniazdo swoich pociech.Kle, kle dzwoni w ptasich główkachniczym głośna ciężarówka!– Znowu tatko tak klekoce,że zarywa boćkom noce?Czemu tatuś nasz kochanytaki dziś rozklekotany?Bocian skrzydłem dziób zasłania,sen miał nie do wytrzymania!– Ach, obudźcie mnie już, błagam,bo was chciała połknąć żaba!Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania Mamo tato zadaj pytania:− Dokąd pojechał Olek?− Gdzie miał swoje gniazdo bocian?− W jaki sposób przychodzą na świat małe bociany?− Po czym dziadek poznał, że przyleciały bociany?− Jakie ptaki odlatują na zimę do ciepłych krajów i wiosną wracają do Polski?

Teraz zabawa ruchowa „Ptaszki fruwają”https://www.youtube.com/watch?v=zn2ihUfMV_M

Proponuje również ćwiczenia logopedyczne usprawniające narządy mowy –język, wargi, żuchwę.Lusterko dla dziecka.Rodzic demonstruje prawidłowe wykonanie ćwiczeń, powtarzając je kilkakrotnie.Fruwający ptak –dzieci dotykają czubkiem języka za górnymi i za dolnymi zębami, tak jak ptak, którysiada na gałęzi drzewa i na ziemi.Dziobek ptaka –dzieci wypychają wargi do przodu i, na zmianę, zamykają je i otwierają.Wysiadywanie jaj –język przyklejająza górnymi zębami, nie ruszają nim przez 30 sekund.Budujemy gniazdko –dzieci przesuwają język po górnej i po dolnej wardze od zewnętrznej strony ust,a następnie lądują w gnieździe: przyklejają język przy górnych dziąsłach.Dzięcioł –czubkiem języka uderzają za górnymi zębami.

Zobaczcie program "Domowe przedszkole" poświęcony naszej tematyce zachęcam Was do aktywnego uczestnictwa w zabawach.https://vod.tvp.pl/video/domowe-przedszkole,przylecialy-bociany,39687

Na koniec kilka zagadek o ptakachJeśli odgadniecie nazwę ptaka podzielcie ją na sylaby z wyklaskiwaniem.Po pniach drzew on skacze.Puka dziobem w korę.Pewnie gdy są chore,jest tych drzew doktoremPrzybył z ciepłych krajów w czerwonych trzewikach.Gdy ujrzy go żabka, do wody umyka.Zbudowałam gniazdkoW stajni przy pułapie.Uciekajcie muszkiBo was w locie złapię.Pomyśl Jasiu chwilę.Tylko nie marszcz czółka.Jak się nazywam?A Jaś rzekł : …Wiosną słyszysz jej kukanie,je gąsienice na śniadanie.Ma okrągłe oczy,świetnie widzi w nocy.doskonale słyszy,poluje na myszy.Dźwięczy pod niebemjak srebrny dzwonek.Tak śpiewa mały,szary … .Dziękuję to już wszystko na dzisiaj.