Want to make creations as awesome as this one?

Transcript

Dalej>

W wielu państwach na świecie istnieją różnorodne figury Maryi, do których uciekają się jego mieszkańcy. Powstały sanktuaria, do których dorocznie się pielgrzymuje. I w każdym z tych miejsc Matka Boża przypomina nam, że czuwa, doradza i wstawia się za nami przed swoim Synem.Czy znasz te najsłynniejsze?

Figury Matki Boskiej

Wybierz kontynent

<Back

Na naszym kontynencie jest bardzo dużo przepięknych figur Matki Boskiej.Najbardziej znane pochodzą z Fatimy

Lourdes
z Malagi

Włoch i z Medjugorie

Europa

Łaskami słynąca figura Matki Bożej Ludźmierskiej - Gaździny Podhala znajduje się w najstarszej na Podhalu parafii pw. Wniebowzięcia NMP. Licząca około 600 lat i mierząca 125 cm wysokości rzeźba z drewna lipowego przyciąga tłumy wiernych, którzy gromadzą się licznie w sanktuarium w Ludźmierzu od średniowiecza do dnia dzisiejszego.



Pani Jazłowiecka


Kolejna figura z Polski to blisko 2 metrowej wysokości posąg Najświętszej Maryi Panny wykonany w Rzymie przez Tomasza Oskara Sosnowskiego z białego kararyjskiego marmuru, do kaplicy domu macierzystego zgromadzenia sióstr niepokalanek w Jałowcu (obecnie Ukraina). Poświęcony 10 sierpnia 1883 przez arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Pomnik przedstawia postać Najświętszej Marii Panny ze złożonymi na piersiach rękoma i delikatnie pochyloną głową, przeżywającą tajemnicę Zwiastowania. Panią Jałowiecką szczególnym kultem darzyli ułani. którzy po trzydniowej bitwie pod Jazłowcem (11 lipca 1919 roku) przyjęli nazwę 14 Pułk Ułanów Jałowieckich a znajdującą się w klasztorze figurę Niepokalanej obrali sobie za Patronkę. Koronacji figury dokonał 9 lipca 1939 roku kardynał August Hlond, Prymas Polski.

Po II wojnie światowej w maju 1946 roku siostry niepokalanki zostały zmuszone do opuszczenia Jazłowca, i przewiozły cudowny posąg do Szymanowa k/Warszawy gdzie słynąca łaskami figura jest czczona w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Jazłowieckiej.


Nasza Pani z Monte – Patronka Madery

Na wzgórzu Monte, dzielnicy Funchal stolicy Madery, znajduje się kościół Nossa Senhora do Monte. Kościół stoi w miejscu wystawionej w 1470 roku kaplicy upamiętniającej objawienie się Matki Bożej dzieciom. Legenda mówi, że rodzice nie wierzyli w opowieści dzieci i ojciec postanowił podglądać je. Matki Boskiej co prawda nie zobaczył, ale znalazł figurkę ją przedstawiającą. Przechowuje się ją w klasztorze. Stała się patronką Madery. 15 sierpnia mieszkańcy Madery tłumnie odwiedzają swoją Panią. Jest to największe święto na wyspie.



Matka Boża z Syrakuz.

9 sierpnia 1953 roku na via degli Orti w Syrakuzach, w domu ciężko chorej młodej kobiety, Antoniny Giusto, znajdująca się nad wezgłowiem łóżka gipsowa płaskorzeźba przedstawiająca Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny zaczęła ronić łzy. Zauważyła to właśnie Antonina, która w tym samym momencie odzyskała utracony w czasie choroby wzrok i została uzdrowiona z innych dolegliwości.
Kościół bardzo szybko oficjalnie uznał objawienie Maryi z Sy­­rakuz. Już w grudniu 1953 roku Episkopat Sycylii wydał oświadczenie potwierdzające autentyczność łzawień. Wkrótce w Syrakuzach powstało sanktuarium poświęcone Matce Bożej Płaczącej, które osobiście konsekrował święty Jan Paweł II, wypowiadając niezwykłe słowa:
Tak jak Serca Jezusa i Maryi wyrażają miłość Boga i miłość Tej, którą Bóg wybrał na Matkę dla swego Syna, tak łzy wizerunków maryjnych stają się wyrazem matczynej bliskości. Historia łzawień maryjnych to dzieje ludzi, którzy podążają przez życie w oczekiwaniu na niebo. Ona dzieli z nimi „łzy cierpienia, łzy nadziei i łzy modlitwy”.

święty Jan Paweł II


Patronka Walencji - Hiszpania. Bazylika w Walencji jest pełna kwiatów i świec. Wszystko to na cześć patronki Walencji - Matki Boskiej Opuszczonych (Virgen de los Desamparados). Na placu przed katedrą w czasie Las fallas powstaje wielka figura Matki Boskiej. Jej płaszcz powstaje ze 100 000 kwiatów. Kwiaty w dwudniowej barwnej procesji przynoszą delegacje całego regionu Walencji.

Figura Matki Boskiej z Fatimy.

Historia figury ma swój początek w 1920 roku, gdy do Fatimy przyjechał portugalski rzeźbiarz Jose Thedim (1892-1971) i z drzewa brazylijskiego cedru wyrzeźbił 110-centymetrowej wysokości figurę Matki Boskiej Różańcowej. W swojej pracy słuchał wskazówek 13-letniej Łucji dos Santos, jedynej żyjącej jeszcze wówczas z trójki pastuszków, którym objawiała się Matka Boża. Łucja zmarła w 2005 roku.

Thedim ponownie odwiedził Łucję w 1946 roku w klasztorze w Tuy. Raz jeszcze prosił o szczegółowe opisanie postaci Matki Bożej, która ukazywała się dzieciom przed 29 laty. Według wskazań wizjonerki wraz ze swoim uczniem Joaquimem Oliveirą wyrzeźbił kamienną figurę, dokładnie taką, jaką mogły widzieć fatimskie dzieci. Jest to dzisiejsza oryginalna figura, w której koronie od 1981 roku znajduje się kula. Wizerunek Matki Bożej stoi w kaplicy objawień, którą nawiedzi papież Franciszek 13 maja podczas wizyty w Fatimie. Figura została poświęcona 13 października 1947 roku, w trzydziestą rocznicę objawień fatimskich.


Figura Matki Bożej w Lourdes dziełem Polaka.


Figura Matki Bożej w Grocie Massabielskiej w Lourdes, przed którą już od 140 lat modlą się miliony pielgrzymów i przed którą modlić się będzie 15 sierpnia Jan Paweł II, jest dziełem polskiego artysty.

“Jej autor, Józef Hugo Fabisch, pochodził z polskiej rodziny osiadłej we Francji” – poinformował ks. Jan Robakowski na łamach “Głosu Katolickiego”.

*Józef Hugo Fabiś*, bo tak właściwie brzmiało jego nazwisko, urodził się 19 marca 1812 r. w Aix en-Provence, gdzie osiadli jego rodzice (ojciec pochodził z Andrychowa, matka już urodziła się we Francji). Francuzom było trudno wymawiać poprawnie nazwisko, stąd pojawia się ono jako Fabish lub Fabisch. Z wszystkich dokumentów wynika, że artysta używał pisowni Fabisch.

Po ukończeniu Szkoły Sztuk Pięknych był nauczycielem rysunków w swojej rodzinnej miejscowości, a następnie w Szkole Sztuk Pięknych w Saint-Etienne. W czasie podróży do Włoch, zwłaszcza do Rzymu i Florencji, odkrył w sobie zainteresowania rzeźbą. Pierwszą swoją pracę “Magnificat”, która obecnie znajduje się w kościele Demi-Lune pod Lyonem, wystawił w 1843 r. W dwa lata później otrzymał nominację na profesora rzeźby w Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Lyonie.

Jego liczne dzieła, wystawiane i nagradzane m.in. w Lyonie i Paryżu, odnoszą się do problematyki sakralnej i są ozdobą licznych kościołów we Francji i poza jej granicami. Fabisch jest m.in. autorem dwóch ołtarzy z płaskorzeźbami w katedrze w Lyonie, głównego ołtarza oraz figur Jezusa i Matki Bożej w lyońskim kościele św. Polikarpa oraz licznych rzeźb w kilku innych kościołach tego miasta.

W 1850 r. był jednym z 32 artystów uczestniczących w konkursie na figurę Matki Bożej. Jego praca wygrała, figura została umieszczona na wieży bazyliki Fourviere w Lyonie i znajduje się tam do dziś.

*Dzieła Józefa Fabischa były bardzo wysoko oceniane* przez krytyków. W dowód uznania został w 1860 r. członkiem Akademii Nauk, Literatury i Sztuki w Lyonie. Za całokształt twórczości religijnej papież Leon XIII mianował go kawalerem Orderu Grzegorza Wielkiego.

Jedyna nagana spotkała go ze strony laickiego, nastawionego wrogo do Kościoła ówczesnego francuskiego ministra sztuk pięknych, który zamówione przez rząd francuski rzeźby Muz skwitował słowami: “Nawet jego Muzy są klerykalne!” To stwierdzenie przekonało proboszcza z Lourdes, ks. Peyramale, że jest to “najwznioślejszy sposób oceny i najpiękniejsza pochwała artysty” i postanowił zamówić u niego figurę Matki Bożej do groty w Lourdes.

W sierpniu 1863 r. napisał do diecezjalnego biskupa Laurence w Tarbes zapowiadając, że “ta figura będzie arcydziełem sztuki, a jednocześnie będzie przedstawiała Niepokalana Dziewicę tak, jak ją widziała Bernadetta”. Biskup wiedział też, że Fabisch jest autorem figury Matki Bożej w La Salette i że przed jej wykonaniem rozmawiał z dziećmi, którym się ukazała Maryja, a więc miał już ważne doświadczenie. Zatwierdził więc wybór artysty, dokonany przez proboszcza z Lourdes oraz fundatorki, panie Lacour.

*Józef Fabisch przyjechał do Lourdes* 17 września 1863 r., aby zobaczyć cudowne miejsce i osobiście dowiedzieć się od Bernadetty, jak wyglądała Najświętsza Dziewica, której figurę miał wykonać. Bernadetta bardzo dokładnie opisała, jak była ubrana Maryja, a artysta wiernie to utrwalił w najczystszym marmurze karraryjskim.

Natychmiast po poświęceniu figury Matki Bożej w Grocie Massabielskiej uznano, że przedstawia ona wiernie “w najdrobniejszych szczegółach moment, w którym Najświętsza Maryja Panna wypowiada słowa: jestem Niepokalane Poczęcie”.

Drugim dziełem Józefa Fabischa w Lourdes, wykonanym z tego samego materiału co w Grocie, jest figura Matki Bożej z Dzieciątkiem, umieszczona nad ołtarzem Najświętszego Sakramentu w krypcie. W Mszy św. 1 maja 1866 r., podczas której krypta została poświęcona, uczestniczyła jeszcze Bernadetta i tam też znajdują się jej jedyne relikwie, jakie posiada sanktuarium.



W sztuce elementem ukazującym cierpienia Maryi jest miecz przeszywający – zgodnie ze słowami Symeona – Jej duszę. W miarę rozwoju pobożnych medytacji jeden miecz zamienił się w siedem mieczy. Co one oznaczają?

Stabat Mater Dolorosa

Imię Jacopone’a da Todi najlepiej na język polski przetłumaczyć jako „Kuba”, tym bardziej, że tak nazwali go bliscy, gdy podjął decyzję o rezygnacji ze światowej kariery i poświęcił życie pokucie i modlitwie. Szalony Kuba – a tak właśnie go nazwano – podjął pokutne życie po śmierci żony, gdy – wedle tradycji – odkrył, że pod drogimi sukniami nosiła włosiennicę, pokutując za jego utracjuszostwo.

Po wstąpieniu do zakonu franciszkańskiego Jacopone wykazał się wybitnym talentem poetyckim, tak że już za życia uznawany był za mistrza, a obecnie wielu historyków literatury uważa, że obok Dantego jest najwybitniejszym przedstawicielem średniowiecznej poezji włoskiej.

Spośród wszystkich dzieł da Todi najsłynniejsza jest pieśń Stabat Mater Dolorosa, która – przetłumaczona na wiele języków świata – jest śpiewana w kościołach po dziś dzień. Mater Dolorosa Matka boleściwa jest tytułem, który przyznajemy Bożej Rodzicielce, chcąc ukazać nasze współczucie z Jej cierpieniem.W sztuce ważnym elementem ukazującym cierpienia Maryi jest miecz przeszywający – zgodnie ze słowami Symeona – Jej duszę. W miarę rozwoju pobożnych medytacji jeden miecz zamienił się w siedem mieczy .






























<Back

Ten kontynent liczy aż 23 państawa.Cudowne figurki Matki Boskiej znajdują się w Meksyku na Kubie,oraz na Florydzie w Stanach Zjendoczonych.

Północna Ameryka


St. Augustine na Florydzie to najstarsza osada europejska w kontynentalnej części USA. Znajduje się tu też najstarsza rzymskokatolicka parafia w Stanach Zjednoczonych.

St. Augustine – miasto w Stanach Zjednoczonych, na północnym wschodzie stanu Floryda, z dumą podaje, że jest najstarszą osadą europejską w kontynentalnej części USA. W rzeczywistości miasto zostało założone w 1565 roku i przez 235 lat było polityczną i militarną stolicą hiszpańskiej prowincji Floryda.

Najstarsze sanktuarium maryjne w USA

Nie powinno więc nikogo dziwić, że w St. Augustine znajduje się pierwsze sanktuarium poświęcone Matce Bożej w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawsze, sprawowane jest tu nabożeństwo do Matki Boskiej Karmiącej (kult ten pojawił się w chrześcijaństwie bardzo wcześnie, bo już ok. IV wieku).

Na wschód od Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem znajduje się miejsce znane jako „Grota Mleczna”. Tradycja głosi, że podczas podróży do Egiptu Święta Rodzina zatrzymała się w niej, by odpocząć. Podczas gdy Dziewica Maryja karmiła Dzieciątko Jezus, kropla jej mleka spadła na ziemię. Skała, na którą spadła, natychmiast miała zmienić kolor na biały.

Obecnie „Grotę Mleczną” w Betlejem odwiedzają zarówno chrześcijanki, jak i muzułmanki, które przez wstawiennictwo Matki Bożej wznoszą modlitwy w intencji swych dzieci, aby zdrowo rosły. Nabożeństwo to rozprzestrzeniło się po całej Europie, zwłaszcza po powrocie krzyżowców z Ziemi Świętej.

Hiszpańscy osadnicy, którzy przybyli do St. Augustine w XVII wieku, przynieśli ze sobą nabożeństwo do Matki Boskiej Karmiącej. Cudowny posąg Madonny z Dzieciątkiem stanął w katedrze madryckiej na polecenie króla Filipa III, zaś replika posągu została przywieziona do St. Augustine i umieszczona w świątyni zbudowanej przez osadników i rdzennych Amerykanów na terenie tutejszej misji.

Obecnie bazylika katedralna w St. Augustine jest siedzibą katolickiego biskupa diecezji Saint Augustine. 15 kwietnia 1970 roku została wpisana na listę National Historic Landmark. Znajduje się również na liście National Register of Historic Places.

Matka Boża Miłosierdzia z Kuby.

Dzień był gorący i bezwietrzny, woda w morzu turkusowa, jak zawsze na Karaibach. Trzech młodzieńców, dwóch białych i jeden czarnoskóry, odbili od brzegu i wypuścili się na połów. I oto nagle zerwała się gwałtowna wichura, w mgnieniu oka fale spiętrzyły się na wysokość kilku metrów. Młodzi rybacy rozpaczliwie próbowali dobić do odległego już brzegu. Daremnie. Będąc w niebezpieczeństwie życia, zmagając się z morską kipielą, ujrzeli pływający tuż przy burcie tajemniczy przedmiot. Kiedy wydobyli go na pokład, okazało się, że była to niewielka figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem. Tuląc się do niej, niefortunni rybacy prosili o cud ocalenia. I ten się zdarzył. Nim sztorm się rozpętał na dobre, szczęśliwie dopłynęli do brzegu na kruchej łodzi bez pokładu.

Zdarzyło się to w pierwszych latach XVII w. na południowym wybrzeżu Kuby, kilkanaście kilometrów na zachód od najstarszego na wyspie miasta, oddanego w opiekę św. Jakubowi Apostołowi, patronowi Hiszpanii i patronowi hiszpańskich konkwistadorów, żołnierzy i odkrywców — Santiago de Cuba. I tak to zdarzenie zostało utrwalone w pamięci miejscowego ludu; weszło także do malarstwa. Niezliczone obrazy, stare i nowe, przedstawiają w ten sam sposób cud ocalenia młodych rybaków i początki kultu Matki Bożej Miłosierdzia — Virgen de la Caridad — z czasem z dodanym przydomkiem del Cobre. Bo właśnie figurka trafiła do pobliskiego obozowiska górników miedzi, którzy osiedlili się w sąsiednich górach Sierra Maestra i wydobywali stamtąd cenną rudę, wytapiali z niej metal i nim handlowali. Z biegiem czasu obozowisko urosło do rozmiarów niewielkiego miasteczka, nazwanego El Cobre właśnie od miedzi. Tym samym przydomkiem zaczęto nazywać samą figurkę Matki Bożej Miłosierdzia. Wystawiono dla niej najpierw kaplicę, a potem niewielki kościółek, kiedy po wyspie rozniosła się wieść o dokonujących się w El Cobre cudach. I tak kult ten trwał przez kolejne wieki.

W roku 1916 za zgodą papieża episkopat kubański ogłosił Maryję del Cobre patronką całej Kuby, bo do tej pory uchodziła za protektorkę ludzi ciężkiej i niebezpiecznej pracy. Postanowiono wznieść dla Niej nowy kościół. Stanął on w latach 20. ubiegłego wieku. Jest to kościół o oryginalnej architekturze, niemającej w żadnej innej podobieństwa, stanowi jakby syntezę różnych wątków budowlanych — tradycji miejscowej w połączeniu z włoskimi wpływami. Widać to w kształcie kopuły na środkowej wieży, będącej jakby miniaturką sławnej kopuły z florenckiej katedry Santa Maria del Fiore, a także w rozecie nad głównym portalem. Kościół ma trzy nawy, w zakończeniach których znajdują się ołtarze. W środkowej nawie, dwukrotnie szerszej od bocznych, ustawiono najbardziej monumentalny ołtarz z figurką Matki Bożej w przeszklonej niszy, bardzo wysoko ponad tabernakulum z krzyżem, na poziomie podokiennego gzymsu; okna — wypełnione witrażami — biegną prawie pod samym sklepieniem.

Zwyczajem latynoamerykańskim figurka odziana jest w stożkową, kloszową, rozszerzającą się u stóp dalmatykę, skrojoną ze złoconej ciężkiej tkaniny, bogato wyszywanej i ozdobionej drogimi kamieniami. Głowę Maryi i główkę Dzieciątka, które spoczywa na Jej lewym ramieniu, ozdabiają szczerozłote korony, poświęcone przez Jana Pawła II, a wokół nich błyszczy wspaniała aureola promieniująca złotem, srebrem i szlachetnymi kamieniami, wykonana na podobieństwo aureoli figurki Matki Bożej z Saragossy w Hiszpanii.

Skąd się mogła wziąć w morzu znaleziona przez rybaków figurka? Tego nie wiemy. Można sobie tylko wyobrazić, że przybywający do zamorskich dominiów Hiszpanie — a pierwszym ich postojem była Kuba — zabierali z sobą z ojczyzny przedmioty najcenniejsze, przede wszystkim te o znaczeniu religijnym, bo przecież wybierali się w nieznane, często bez możliwości powrotu, więc potrzebowali opieki swoich patronów. Tak na przykład postąpił Hernán Cortés, który przywiózł z sobą na Kubę figurkę Matki Bożej i był do niej tak mocno przywiązany, iż towarzyszyła mu ona przez cały okres konkwisty Meksyku — to sławna La Conquistadora, przechowywana do dziś u franciszkanów w mieście Puebla. Niejeden okręt poszedł z Hiszpanami na dno, mogła z katastrofy wyjść cało wystrugana w drewnie lekka figurka. Tak czy inaczej lud kubański pielgrzymował i pielgrzymuje do swojej Patronki, a niektórzy z nich, ci bardziej pobożni, na kolanach pokonują stopnie schodów prowadzące do kościoła wzniesionego na lekkim pagórku z cudowną panoramą na pokryte tropikalną roślinnością zielone góry Sierra Maestra.

Czy Patronka Kuby, Nuestra Senora de la Caridad del Cobre, przywróci wiarę ludowi kubańskiemu, tak mocno zachwianą przez dziesięciolecia ateistycznej indoktrynacji komunistycznych rządów najpierw Fidela Castro, a obecnie i jego brata Raula? Według statystyk społeczeństwo kubańskie w połowie ciągle deklaruje się jako katolickie, pozostali to niewierzący, ateiści, obojętni i chwiejni. Święty Jan Paweł II wiązał z Kubą wielkie nadzieje, dlatego odwiedził wyspę w styczniu 1998 r. Wybiera się na Kubę i papież Franciszek, z którym w Watykanie rozmawiał w tym roku na audiencji Raul Castro, napomykając coś o własnym powrocie do katolicyzmu. Przed dwoma laty poszukiwałem w Hawanie katolickiego kościoła, i taki znalazłem z dala od śródmieścia, w historycznej starówce tego pięknego i pełnego zabytków miasta, ale potwornie zaniedbanego. Wszystkie kościoły pozostawały zamknięte, nawet katedra, którą otwierają na krótko przed wieczorną liturgią.

Niewielka miejscowość El Cobre leży w sąsiedztwie prawie półmilionowego dziś Santiago de Cuba, pierwszej kubańskiej stolicy, założonej już w roku 1515, mającej arcybiskupa od 1528 r. W mieście zachowało się wiele zabytków kolonialnych, są historyczne kościoły, dotrwał w nienaruszonym stanie ponury pałac pierwszego gubernatora Kuby, konkwistadora Diego de Velázqueza. Należy mieć nadzieję, że stopniowe otwieranie się Kuby na świat poluzuje ateistyczną indoktrynację. Z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że zniesienie amerykańskiego embarga i zalew wyspy przez ciekawych pokomunistycznej egzotyki turystów z USA, sprawi, iż Kuba może popaść w wir konsumpcjonizmu i materializmu, co jest jakąś prawidłowością w przypadku ludzi żyjących za żelazną kurtyną bez dostępu do nowoczesnych dóbr. Należy przygotować w Polsce mocną ekipę misjonarzy, gotowych natychmiast wyruszyć na Kubę, bo ta lada dzień się otworzy. I do dzieła, wszak z Kuby, gdzie zatrzymywali się pierwsi misjonarze franciszkańscy, dominikańscy i augustiańscy, rozprzestrzeniało się chrześcijaństwo na oba kontynenty Ameryki.


<Back

W brazylijskim Belém odbywa się największa w świecie katolickim procesja ku czci Matki Bożej z Nazaretu, popularnie nazywanej Królową Amazonii. Aż 4-kilometrową trasę przeszły ponad 2 mln pielgrzymów przybyłych także z innych regionów tego kraju. Procesje te odbywają się każdego roku nieprzerwanie od 227 lat.

Ameryka Południowa

Dziewica z Copacabany Boliwia

Copacabana nad jeziorem Titicaca w Boliwii znana jest w całej Ameryce Południowej jako miejsce kultu Maryjnego. Znajduje się tu Bazylika pod wezwaniem Matki Boskiej Gromnicznej lub jak chcą inni Matki Boskiej z Jeziora. Cudowna figura Matki Boskiej znajduje się w ołtarzu głównym, całym ze złota, zasłonięta na co dzień kurtyną. Twórcą rzeźby przedstawiającej Matkę Jezusa, zwaną Dziewicą z Copacabany w Boliwii, był Indianin Tito Yupanqui.


Nasza Pani z Coromoto Patronka Wenezueli.

Guanare - Wenezuela, figurka wykonana na podstawie liczącego 350 lat cudownego obrazka o wym. 2 x 2,5 cm przechowywanego w ozdobnym relikwiarzu. Obrazek ma wiele niewytłumaczalnych naukowo cech podobnych do wizerunku M. B. z Guadalupe.


PATRONKA ARGENTYNY

Miejsce wzniesienia kaplicy cudownej figury Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia, wybrała sama Matka Boska twierdzą świadkowie cudownego wydarzenia z 1630 roku. Kapliczkę miejscowa ludność nazwała „La Ermita de Rosendo”. Miejsce to z czasem nazwano Luján i takie imię otrzymała Najświętsza Maryja, Opiekunka Argentyny.


Matka Boska Patronka Brazylii.

12 października 1717 roku figurę wyłowili rybacy z rzeki Paraiba do Sul. Joao Alves figurę zabrał do domu i modlił się przed nią wraz z rodziną. Wieść o łaskami słynącej figurze rozeszła się szybko, a kult wzrastał. Pierwszą kaplicę wybudowała rodzina rybaka Alvesa. Jednak wkrótce okazała się zbyt mała, aby pomieścić licznie przybywających pielgrzymów z całej Brazylii. W 1888 r. zakończono budowę kościoła (aktualnie starej bazyliki). Księżniczka brazylijska Izabela w 1904 r. ofiarowała figurze złote korony i bogato zdobiony niebieski płaszcz . Nasza Pani z Aparecida została ogłoszona Patronką Brazylii przez Papieża Piusa XI w 1930 r. Sanktuarium znajduje się w prowincji Sao Paulo.



<Back

Na ponad 50 państw znajdujących się w Afryce, wyróżniamy trzy gdzie są znane na cały świat figury Maryi.Najbardziej znana pochodzi z Rwandy.

Afryka

Pośredniczka Wszelkich Łask Aokpe z Nigierii.

Maryja wielokrotnie się tam objawiała.Te objawienia zwracają naszą uwagę na swój tytuł Pośredniczki wszelkich łask. Co poza tym niesie z sobą to nigeryjskie objawienie Matki Najświętszej?

Jest wielki apel o różaniec. Prośba Matki Bożej jest tak żarliwa, że różańcowe orędzie Pani z Aokpe można uważać za najbardziej naglące spośród wszystkich wezwań przekazanych przez Maryję w historii objawień.


Figura Matki Boskiej z Kibeho.

Maryja w Kibeho nazwała siebie "Nyina wa Jambo", co w miejscowym języku kirwanda znaczy "Matka Słowa". Pierwsze objawienia prywatne uznane przez Kościół katolicki w XXI wieku miały miejsce w Afryce, w Rwandzie. Podobnie jak objawienia w Fatimie zawierały one zapowiedź strasznych tragedii, do jakich miało dojść w przyszłości. Płacz Matki Bożej, która objawiła się w Rwandzie nabrał szczególnej wymowy kilkanaście lat później, po zbrodni ludobójstwa do jakiej doszło właśnie w tym kraju.


Bazylika Notre Dame d’Afrique

Katolicka bazylika, której budowa została ukończona w 1872 r. Zaprojektował ją Jean Eugene Fromageau, w stylu Neo-Bizantyjskim, który w owym czasie był popularny we Francji. Kościół ulokowany został w pobliżu Zatoki Algierskiej na 124 metrowym klifie.W niej znajduje się przepiękna rzeźba Matki Boskiej.

<Back

Chrześcijaństwo nie jest w Azji religią domunującą.W niektórych rejonach jest nawet zabroniona!Figury znajdziemy w Japonii,Indiach czy w Chinach.

Azja

Matka Boża z Velankanni (Indie)



Znana jest również jako Lourdes Wschodu. Objawiła się ona hinduskiego dziecku, które niosło mleko pewnemu mężczyźnie. Maryja poprosiła go, by dał Jej mleko dla Syna. Gdy dziecko dotarło spóźnione do domu mężczyzny, opowiedział, co mu się przydarzyło i przeprosił za brak mleka. Mężczyzna widząc, że wcale nie brakowało mleka, poprosił, by chłopiec zabrał go na miejsce objawienia. Tam oboje zobaczyli Matkę Boską. Wielokrotnie objawiła się w ten sam sposób, jednak nie ma żadnych historycznych zapisków na ten temat. Wiemy tylko o tradycji przekazywanej ustnie i niezliczonych cudach na tym terenie. 3 listopada 1962r. uznanie objawienia podniosło sanktuarium Matki Bożej z Velankanni do kategorii bazyliki. Ostatni cud miał miejsce w 2004 r. podczas tsunami 26 grudnia. Wtedy to bazylika z dwoma tysiącami pielgrzymów była jedynym budynkiem, który nie runął. Nikt z tych pielgrzymów nie zginął ani nie został ranny.

Matka Boża z La Vang (Wietnam)


Pierwsze objawienie Matki Bożej z La Vang miało miejsce w 1798 r. podczas silnych prześladowań katolików w Wietnamie. Wielu katolików szukało ratunku i schronienia w lesie La Vang. Nocami spotykali się, by modlić się na różańcu. Pewnej nocy odwiedziła ich pewna piękna Pani z Dzieciątkiem na ramionach. Przyniosła im pocieszenie i pokazała im jak przygotowywać we wrzątku liście drzew, by używać ich jako lekarstwa. Prześladowania katolików nie ustawały, a sanktuarium wielokrotnie było niszczone, nawet gdy miało już tytuł Bazyliki Matki Bożej z La Vang. W 2000 r. zostało ukończone i pobłogosławione przez arcybiskupa Thomasa C. Kelly’ego.


Figura Matki Bożej z Kazachstanu.

Oziornoje to wieś położona w północnym Kazachstanie, w okręgu wiejskim Krasnaja Polana (PółnocnoKazachstańska Obłast’ – Tajszyński Rejon), założona w 1936r. przez polskich zesłańców. W przeszłości wieś miała charakter polsko-niemiecki (Niemcy również byli przesiedlani z terenów Ukrainy). Podczas II wojny światowej wieś bardzo cierpiała z powodu głodu, a mieszkańcy modlili się różańcem. W święto Zwiastowania NMP nastąpiły niespodziewane i bardzo gwałtowne roztopy. Topniejąca woda wypełniła położone opodal wyschnięte jezioro, w którym pojawiło się mnóstwo ryb. Zdarzenie uznano za cud, ryby z jeziora uchroniły okoliczną ludność przed śmiercią głodową. Jezioro ponownie wyschło w 1955r.

w 1990r. powstała tutaj parafia Matki Bożej Królowej Pokoju. Nazwę parafii wybrał o. Nico Hoogland z Holandii i on także postarał się o figurę Królowej Pokoju, którą przywieziono do Oziornoje 14 grudnia 1991 r. 25 października 1994 r. bp Jan Paweł Lenga ogłosił Matkę Bożą Królowę Pokoju główną patronką Kazachstanu i Średniej Azji. W Oziornoje 25 czerwca 1995 r. w uroczystość Najświętszej Maryi Królowej Pokoju bp Jan Paweł Lenga powierzył Kazachstan jej opiece.

24 czerwca 1997 r. w miejscu, gdzie niegdyś pojawiło się jezioro została ustawiona statua Matki Bożej z rybami, jako dziękczynienie za dar jeziora i ryb.
Statua ta została poświęcona w Polsce przez Ojca św. Jana Pawła II w czerwcu 1997 r.


Matka Boska Dająca Jezusa - Sheshan – Chiny.

Figura z kopuły Bazyliki w Sheshan

Ewangelizacja dotarła do Sheshan w 1844 r. Misjonarze zbudowali tam dom z pięcioma izbami, z których jedna służyła jako kaplica, a inne do ich potrzeb. W 1864 r. brat zakonny narodowości chińskiej zbudował na szczycie tego wzgórza altanę sześcioboczną, gdzie umieścił obraz Matki Boskiej namalowany przez niego, i czczony pod wezwaniem „Wspomożycielki Wiernych”. Od tej chwili kult Madonny z Sheshan – Wspomożycielki Wiernych rozszerzył się po całej okolicy, i każdego roku, 24 maja obchodzi się tam święto bardzo uroczyście.

Obecnie w Sheshan znajdują się dwa kościoły: jeden w połowie wzgórza, a drugi na jego szczycie. Ten ostatni został zbudowany w 1873 r., a przerobiony w 1925 r. Posiada on dzwonnicę wysokości 33 m, na szczycie której znajdowała się statua Madonny z brązu, trzymającej uniesionego w górę swego Syna - Jezusa. Ponieważ miał On ramiona otwarte w geście błogosławienia, był więc z daleka widoczny jako wielki krzyż rozpostarty nad Chinami.

<Back

Niestety na tym kontynencie nie możemy wyróżnić żadnej rzeźby czy figury.Wynika to z tego, że aż 30% ludności jest areligijna lub dominują religie pierwotne.

Australia i Oceania