Want to make creations as awesome as this one?

Transcript

Prima Aprilis, które świętujemy 1 kwietnia, to dzień, w którym trzeba szczególnie uważać. Zapewne czekają nas dziś psikusy ze strony rodziny, znajomych, a nawet nieprawdziwe informacje podawane w mediach. Prima aprilis oznacza po łacinie po prostu "1 kwietnia". Sam zwyczaj pochodzi najprawdopodobniej od rzymskich świąt - Cerealiów.



W Szkocji “polowanie na głupca”,

na Litwie “Dzień kłamcy”,

w Portugalii “Dzień kłamstwa”,

w Rosji “Dzień śmiechu”,

w Hiszpanii “Dzień Niewiniątek” ,

we Francji “kwietniowe ryby”.

Prima aprilis obchodzony jest na całym świecie. Otaczający nas ludzie nagle próbują uruchomić swoje pomysły i celowo wprowadzić w błąd. Robią to nawet media. Jak się okazuje oszukać sporą część ludzi można bardzo szybko.


Wyobrażasz sobie, że rano włączasz wyszukiwarkę Google, a ona wie co myślisz i czego chcesz wyszukać? Największa internetowa wyszukiwarka Google postanowiła oszukać internautów w 2000 roku. Poinformowała, że wprowadzi nową technologię, która będzie wykorzystana w zaawansowanej przeglądarce. Tak po prostu miała czytać w myślach użytkowników. Wystarczyło patrzeć w czerwono – niebieskie koło, znajdujące się na ekranie, a w myślach powtarzać kluczowe hasło. Po kilku minutach strona przekierowywała do wyników wyszukiwania hasła: “April Fools Day”.


Pochodzenie zwyczaju primaaprilisowego nie jest do końca pewne. Wywodzi się on najprawdopodobniej z jednego z kwietniowych świąt rzymskich. Wedle jednej z teorii – z uroczystości Cerealiów obchodzonej 19 kwietnia, podczas której proszono boginię urodzaju - Cererę - o prima aprilis, czyli urodzajny kwiecień. Według innej – ze święta na cześć bożka śmiechu i wesołości, przypadającego na 1 kwietnia, kiedy Rzymianie obchodzili Nowy Rok. Do Polski prima aprilis zawitał w XVI wieku.

O Prima Aprilis Jan Brzechwa napisał tak:
Wiecie, co było pierwszego kwietnia?
Kokoszce wyrósł wielbłądzi garb,
W niebie fruwała krowa stuletnia,
A na topoli świergotał karp.

Żyrafa miała króciutką szyję,
Lwią grzywą groźnie potrząsał paw,
Wilk do jagnięcia wołał: „Niech żyje!”,
A zając przebył ocean wpław.

Tygrys przed myszą uciekał z trwogi,
Wieloryb słonia ciągnął za czub,
Kotu wyrosły jelenie rogi,
A baranowi — bociani dziób.

Niedźwiedź miał ptasie skrzydła po bokach,
Krokodyl stłukł się i krzyknął: „Brzdęk!” „Prima aprilis!” - wołała foka,
A hipopotam ze śmiechu pękł.


Dla dzieci:


Mogą to robić chłopcy i dziewczynki,
Dorośli to robią czasami.

Robimy to zwykle wtedy,
Gdy dobry humor mamy,
Gdy ktoś powie coś śmiesznego,
Kiedy zdarzy się coś miłego.
A każdy wam powie,
Że on to – zdrowie.



Odpowiedź:

Śmiech


Dla starszaków:


Na rozstaju dróg stoi dwóch braci bliźniaków. Jeden z nich zawsze mówi prawdę, drugi zaś zawsze kłamie. Wiadomo, że jedna z dróg prowadzi do miasta, a druga na bagna. Jakie pytanie ma zadać podróżny który chce dotrzeć do miasta, jeśli może zapytać tylko raz i tylko jednego z braci?




Odpowiedź:

Którą drogę do miasta wskazałby mi twój brat?
Po takim pytaniu każdy z braci wskaże drogę na bagna.