Want to make creations as awesome as this one?

Transcript

Balladyna
czy Alina?

Siosta Aliny?... córka wdowy?...ale ona złe ma serce

Biography

Write a title here


Kim są bohaterki dramatu?

Czego i od kogo się o nich dowiadujemy, zanim poznajemy je w scenie III aktu I?

Jak wyglądają?

Jakie są wzajemne relacje sióstr?

Jaki jest stosunek dziewcząt do matki?

Jakie uczucia wobec siostry-rywalki żywi Balladyna?

Jaką postawę w rywalizacji z siostrą przyjmuje Alina?



Wykonaj zadania z kolejnych slajdów.

Jaki wybór trudny!
Starsza jak śniegi – u tej warkocz cudny,
Niby listkami brzoza przyodziana;
Ta z alabastrów – a ta zaś różana –
Ta ma pod rzęsą węgle – ta fijołki –
Ta jako złote na zorzy aniołki,
A ta zaś jako noc biała nad rankiem.
Więc jednej mężem – drugiej być kochankiem;
Więc obie kochać, a jedną zaślubić?
Lecz którą kochać? którą tylko lubić?…

Którą wybrać?

Jaki trudny wybór!

Biography

Juliusz Słowacki Balladyna

AKT I
Scena III (fragment)

Chata wdowy
WDOWA i córki jej BALLADYNA i ALINA wchodzą z sierpami

WDOWA
Zakończony dzień pracy. Moja Balladyno,
Twoje rączki od słońca całe się rozpłyną
Jak lodu krysztaliki. Już my jutro rano
Z Alinką na poletku dożniemy ostatka;
A ty, moje dzieciątko, siedź sobie za ścianą...

ALINA
Nie! nie, nie, jutro odpoczywa matka,
A my z siostrzycą idziemy na żniwo.
Słoneczko lubi twoję główkę siwą
I leci na nią by natrętna osa
Do białych kwiatów, ani go od włosa
Liściem odpędzić; że też nigdy chmurki
Bóg nie nadwieje, aby cię zakryła.
O! biedna matko!

WDOWA
Dobre moje córki,
Z wami to nawet ubożyzna miła;
A kto posieje dla Boga, nie straci.
Zawsze ja myślę, że wam Bóg zapłaci
Bogatym mężem... a kto wie? A może
Już o was słychać na królewskim dworze?
A my tu żniemy, aż tu nagle z boru
Jaki królewic – niech i kuchta dworu,
Albo koniuszy – zajeżdża karetą...
I mówi do mnie: podściwa kobieto,
Daj mi za żonę jedną z córek. – Panie!
Weź Balladynę, piękna jak dziewanna. –
Tobie się także, Alino, dostanie
Rycerz za męża – ale starsza panna
Powinna prędzej zostać panną młodą.
W rzeczułkach woda goni się za wodą.
Mój królewicu, żeń się z Balladyną.

BALLADYNA
Gdzie ty mój grzebień podziałaś, Alino?
Co ty tam słuchasz, jak się matce marzy.

ALINA
Wiesz, Balladyno, że to jej do twarzy,
Kiedy śni głośno, kiedy się uśmiecha.

Co świadczy o tym, że Alina bardzo kocha swoją matkę? W uzasadnieniu odwołaj się także do języka bohaterki.

Czy matka jednakowo traktuje córki? Uzasadnienie odpowiedzi poprzyj cytatami.


Wdowa powiada: „Dobre moje córki”. Czy zgadzasz się z tymi słowami? Uzasadnij odpowiedź.

Juliusz Słowacki Balladyna

Akt I
Scena III (fragment)

WDOWA
Niech wszelki duch Boży
Boga wychwala... ja odemknę chatę.
patrzy przez dziurkę od klucza
O, jakie stroje złocisto‑bogate!
otwiera
Czy w imię Boga?...

KIRKOR wchodzi

KIRKOR
Tak, z Boga imieniem.
Proszę wybaczyć, ale nad strumieniem
Mostek pod moim załamał się kołem,
Szukam schronienia...

WDOWA
Proszę poza stołem,
Mój królewicu, siadać – proszę siadać.
Chata uboga – raczyłeś powiadać,
Że powóz... O! to nieszczęście! – Dziewczęta!
To moje córki, jasny królewicu –
A to już dawno człowiek nie pamięta
Takich przypadków, chyba przy księżycu
Młynarz, co jechał przeszłej wiosny.

BALLADYNA
Matko,
Dosyć – daj panu mówić.

wchodzi SKIERKA niewidzialny dla aktorów

KIRKOR
Przed tą chatką
Słyszałem dźwięki luteń... czy to córki
Wasze grywają na lutni?

WDOWA
Przepraszam –
Nie... królewicu...

SKIERKA
Z niewidzialnej chmurki
Sympatycznymi kwiaty poukraszam
Obie dziewice, bo moja królowa
Nie powiedziała, do której nakłonić
Serce Kirkora... Muzyka echowa
Zacznie hymnami powietrznymi dzwonić:
A wieniec kwiatów taką woń rozleje,
Że serce tego człowieka omdleje,
Że jednym sercem dwa serca pokocha.
wkłada wieńce kwiatów na głowy dziewicom – słychać muzykę

WDOWA
Może królewic chce odpocząć trocha?...

KIRKOR
z zadziwieniem i niespokojnością
Odpocząć, kiedy dźwięki takie cudne
Słyszę... Dziewice, wasze są to pieśni?...
Słyszę śpiewanie...

ALINA
Czy się panu nie śni?
Tu w chacie... cicho...

KIRKOR
Ach! jakże mi nudne
Wspomnienie zamku pustego!...

SKIERKA
na stronie
Czar działa...

KIRKOR
Z jakich kadzideł ta woń się rozlała?...
To z pewna wasze wieńce, uroszone
Łzami wieczora, dają takie wonie?

BALLADYNA
Lecz my nie mamy wieńców.

wchodzi SŁUGA Kirkora bogato ubrany.

SŁUGA
Naprawione
Koło w powozie...

KIRKOR
Wyprząc z dyszla konie,
Ja tu zostanę...
sługa odchodzi

WDOWA
Cóż to za zjawienie?
Królewic w chacie! Na jakim on sienie
Spać będzie?... Jemu listki róży cisną...

KIRKOR
do siebie
Prawdę wróżyłeś, pustelniku stary:
Gdzie okienkami dwie różyczki błysną,
Gdzie dach słomiany...

SKIERKA
do siebie
Zakończone czary...

KIRKOR
do wdowy
Słuchajcie, matko! na świat wyjechałem
Szukać ubogiej i cnotliwej żony;
Dalej nie jadę, bo tu napotkałem
Cudowne bóstwa!...O! gdybym dwa trony –
Ach! powiem raczej, gdybym miał dwa serca!
Lecz zdaje mi się, że dwa serca noszę...
Ale Bóg jedną tylko wziąć pozwala
I do ślubnego prowadzić kobierca;
Więc trzeba wybrać... Czemuż losu fala
Rozbiła serce moje o dwie skały?
Ach! czemuż oczy pierwej nie wybrały
I nie powiodły czucia? Dziś nie umiem
Wybrać...

WDOWA
Ja ciebie, panie, nie rozumiem...

KIRKOR
Proszę o rękę jednej z córek... może
Słyszałaś kiedy o hrabi Kirkorze,
Co ma ogromny zamek, cztery wieże,
Złocisty powóz, konie i rycerze
Na swych usługach?... Otóż Kirkor... to ja...
Proszę o jedną z córek...

WDOWA
Córka moja?...
Ja dwie mam córki – ale Balladyna...

KIRKOR
Czy starsza?

WDOWA
Tak jest... a młodsza Alina
Także jest jak anioł...

KIRKOR
do siebie
Jaki wybór trudny!
Starsza jak śniegi – u tej warkocz cudny,
Niby listkami brzoza przyodziana;
Ta z alabastrów – a ta zaś różana –
Ta ma pod rzęsą węgle – ta fijołki –
Ta jako złote na zorzy aniołki,
A ta zaś jako noc biała nad rankiem.
Więc jednej mężem – drugiej być kochankiem;
Więc obie kochać, a jedną zaślubić?
Lecz którą kochać? którą tylko lubić?...
Niech się przynajmniej z ust różanych dowiem,
Która mnie kocha?...
do dziewic
Moje smugłe łanie,
Czy mnie kochacie?

BALLADYNA
Ach! ja ci nie powiem:
”Nie”... ale nie śmiem wymówić: „Tak, panie” –
Może ty zgadniesz, choć będę milczała;
Zgadnij, rycerzu.

KIRKOR
do Aliny
A ty, różo biała?

ALINA
rzucając się na łono matki
Kocham...

KIRKOR
Obiedwie kochają.

WDOWA
Zapewne,
Że muszą kochać!... tożby to dopiero,
Gdyby nie kochać rycerza, co szczerą
Mógłby za żonę wziąć sobie królewnę,
Piękny i śmiały.

KIRKOR
Któraż z was, dziewice,
Będzie mię więcej kochała po ślubie?
Jak będzie kochać? lubić, co ja lubię?
Jak mi rozchmurzać gniewu nawałnice?

BALLADYNA
O panie! jeśli w zamku są czeluście,
Z czeluści ogień bucha, a ty każesz
Wskoczyć – to wskoczę. Jeśli na odpuście
Ksiądz nie rozgrzeszy, to wezmę na siebie
Śmiertelne grzechy, którymi się zmażesz.
Jeżeli dzida będzie mierzyć w ciebie,
Stanę przed tobą i za ciebie zginę...
Czegóż chcesz więcej?...

WDOWA
Weź! weź Balladynę.
Szczera jak złoto.

KIRKOR
do Aliny
A ty, młodsza dziewo,
Co mi przyrzekasz?

ALINA
Kochać i być wierną.

KIRKOR
Ach, nie wiem, której oddać rękę lewą
Jako szwagierce – a której z pierścionkiem.
O! gdybym ujrzał tę gwiazdę przedsterną,
Co wiodła króle do Dzieciątka żłobu!
Serce mam jedno, a ciągnie do obu.
Którą odrzucić? której być małżonkiem?
Obie kochają, więc niesprawiedliwość
Poniesie jedna, jeśli wezmę drugą.
W obojgu jedna prostota i tkliwość,
W obojgu miłość jednaką zasługą...
Którą tu wybrać?...

ALINA
Jeśli mnie wybierzesz,
Szlachetny panie, to musisz obiecać,
Że mię do zamku twojego zabierzesz
Z matką i siostrą... Bo któż będzie matce
Gotować garnek? kto ogień rozniecać?
Ona nie może zostać w biednej chatce,
Kiedy ja będę w pałacach mieszkała.
Patrz, ona siwa jak różyczka biała.
O! widzisz, panie... musisz także ze mną
I matkę zabrać...

KIRKOR
O! jakąż tajemną
Rozkoszą serce napełnia... o! miła...

WDOWA
Lecz Balladyna to samo mówiła
W sercu i w myśli... Wierzaj mi, rycerzu,
I Balladyna kocha matkę starą.

KIRKOR
Jużem bym wybrał i znów mi w puklerzu
Dwa serca biją...

BALLADYNA
Byłabym poczwarą
Niegodną twojej ręki, ale piekła,
Żebym się matki kochanej wyrzekła.
Prócz matki, siostry, wszystko ci poświęcę.

KIRKOR
Oślepionego chyba losu ręce
Wskażą mi żonę...

SKIERKA
śpiewa do ucha wdowy
Matko, w lesie są maliny,
Niechaj idą w las dziewczyny,
Która więcej malin zbierze,
Tę za żonę pan wybierze.

WDOWA
Coś matce staruszce
Przyszło do głowy... Mój ty królewicu,
Jeśli pozwolisz twej pokornej służce,
To ci poradzi, piękny krasnolicu.
Oto niech rankiem idą w las dziewczyny,
A każda weźmie dzbanek z czarnej gliny;
I niechaj malin szukają po lesie,
A która pierwsza dzban pełny przyniesie
Świeżych malinek, tę weźmiesz za żonę.

KIRKOR
Wyborna rada... O! złota prostoto!
Ty mi dasz szczęście niczym nie skłócone,
Dnie rozkoszami przeplatane z cnotą.
Tak, moja matko... niech o słońca wschodzie
W las idą córki z dzbankami na głowie.
A my w lipcowym usiądziemy chłodzie;
Która powróci pierwsza, ta się zowie
Hrabini Kirkor... Sądź sam, wielki Boże!

WDOWA
Królewic znajdziesz w tej chateczce łoże,
Pachnące siano zakryte bielizną.
Wierzaj mi, panie, żabki się nie wślizną
Do twego sianka... proszę do alkowy.

KIRKOR
klaszcze, wchodzi Sługa
Przynieś z powozu puchar kryształowy,
Wino i zimne żubrowe pieczywo...
Sługa odchodzi.
Bądźcie mi zdrowe, piękne narzeczone...
odchodzi do alkowy poprzedzany przez wdowę

ALINA
Siostrzyco moja... o! jakież to dziwo,
O! jakie szczęście!

BALLADYNA
Jeszcze nie złowione,
To szczęście, siostro, może nie dla ciebie...

ALINA
O! moja siostro... wszakże to na niebie
Jeśli nie słońce, to gwiazdy nad głową;
Jeśli nie będę panią Kirkorową,
To będę pani Kirkorowej siostrą.
A tobie jutro trzeba wziąć się ostro
Do tych malinek, bo wiesz, że ja zawsze
Uprzedzam ciebie i mam pełny dzbanek.
Nie wiem, czy na mnie jagody łaskawsze
Same się tłoczą... czy tam... twój kochanek...

BALLADYNA
Milcz!...

ALINA
Ha, siostrzyczko? A ja wiem dlaczego
Malin nie zbierasz...

BALLADYNA
Co tobie do tego?

ALINA
Nic... tylko mówię, że ja bym nie chciała
Rzucić kochanka ani dla rycerza,
Ani dla króla... a gdybym kochała,
Wzajem kochana, rolnika, pasterza,
To już by żaden Kirkor...

BALLADYNA
Nie chcę rady
Od głupiej siostry...
słychać klaskanie za chatą. Balladyna zapala świeczkę
i ukrywszy ją w dłoni wychodzi

ALINA
Ha!... zaklaskał w borze –
Wyszła ze świeczką... O, mój wielki Boże!
Co tam pan Grabek powie na te zdrady?
Bo też ta siostra chce iść za Kirkora,
A jam widziała na kwiatkach ugora,
Ba! I pod naszą osiną słyszałam
Sto pocałunków... przebacz mi, o Chryste,
Że sądzę miłość, której ach! nie zaznałam...

Zacytuj słowa Wdowy potwierdzające, że kocha Balladynę miłością bezgraniczną.

Wymień trzy rodzaje środków stylistycznych, za pomocą których zostały opisane Alina i Balladyna
w analizowanym fragmencie.
Jaką funkcję pełnią?

Uzasadnij w zeszycie, że Balladyna jest osobą, którą cechuje:

- egoizm

-nieuczciwość

-fałsz

-poczucie wyższości.

ZŁO?

Jak rodzi się

Biography

Juliusz Słowacki Balladyna

AKT II
Scena I (fragment)

ALINA wchodzi z dzbankiem na głowie

ALINA
Ach, pełno malin – a jakie różowe!
A na nich perły rosy kryształowe.
Usta Kirkora takie koralowe
Jak te maliny... Fijołeczki świeże,
Wzdychajcie próżno, bo ja nie mam czasu
Zrywać fijołków – bo siostrzyczka zbierze
Dzban pełny malin i powróci z lasu,
I weźmie męża; a ja z fijołkami
Zostanę panną... Choćbyście wy były,
Fijołki moje, złotymi różami,
Wolę maliny.
śpiewa szukając malin
Mój miły! mój miły!
Złoty wielki pan.
Mojemu miłemu
Niosę malin dzban,
Bo on woli, mój kochanek,
Taki pełny malin dzbanek,
Niż zbożowy łan. Oh!
Niż zbożowy łan.
odchodzi w prawo.

Wchodzi Balladyna z dzbankiem na głowie

BALLADYNA
Jak mało malin! a jakie czerwone
By krew. – Jak mało – w którą pójdę stronę?
Nie wiem... A niebo jakie zapalone
Jak krew... Czemu ty, słońce, wschodzisz krwawo?
Noc wolę ciemną, niż taki poranek...
Gdzie moja siostra? musiała na prawo
Pójść i napełnić malinami dzbanek;
A ja śród jagód chodzę obłąkana
Jakąś rozpaczą i łzy gubię w rosie.

ALINA
z głębi lasu
Siostrzyczko moja! siostrzyczko kochana!
A gdzie ty?...

BALLADYNA
Jaki śmiech w Aliny głosie!
Musi mieć pełny dzbanek...

ALINA wchodzi

ALINA
Cóż siostrzyczko?

BALLADYNA
Co?...

ALINA
Czy masz pełny dzbanek?

BALLADYNA
Nie...

ALINA
Balladyno,
Cóż ty robiłaś?

BALLADYNA
Nic...

ALINA
To źle, różyczko...
Ja mam dzban pełny, mniej jedną maliną.

BALLADYNA
Weź tę malinę z mego dzbanka.

ALINA
Miła!...
Siostrzyczko moja, powiedz, gdzieżeś była?
Wyszłyśmy razem, miałaś dosyć czasu;
Wszak ja ci, siostro, nie ukradłam lasu.
Dlaczegóż teraz z taką białą twarzą
I z przyciętymi ustami?...

BALLADYNA
Wyłażą
Z twojego dzbanka maliny jak węże,
Aby mię kąsać żądłami wymówek.
Idź i bądź panią! siostra się zaprzęże
Jak wół do pługa, będzie tłoczyć olej
Z kolących siemion i z brzydkich makówek.

ALINA
A wstydź się, siostro... proszę cię, nie bolej
Nad moim szczęściem.

BALLADYNA
Cha! cha! cha!

ALINA
Co znaczy
Ten śmiech okropny? siostro! czy ty chora?
Jeżeli wielkiej doznajesz rozpaczy,
To powiedz... Ale ty kochasz Kirkora?
Ty bardzo kochasz? Siostro! powiedz szczerze!
Bo widzisz, rybko, są inni rycerze,
Jak będę panią, to ci znajdę męża...

BALLADYNA
Ty będziesz panią? ty! ty!
dobywa noża

ALINA
Balladyna!...
Cóż ten nóż znaczy?...

BALLADYNA
Ten nóż?... to na węża
W malinach...

ALINA
Siostro, jesteś blada, sina.
Kalinko moja! co tobie? co tobie?
Czemu ty blada? ach! jak to okropnie!
Przemów choć słówko! Usiądźmy tu obie
I mówmy ze sobą otwarcie, roztropnie,
Jak dwie siostrzyczki.
siadają na murawie
Ja kocham Kirkora.
Ach, nie dlatego, że Kirkor bogaty,
Że wielki rycerz, pan możnego dwora,
Że ma karetę złotą, złote szaty;
A jednak miło mi, że chodzi w złocie,
Że miecz ma jasny, służebników krocie:
Bo to jak rycerz w bajce, co się rodzi
Z wielkiego króla i w lesie znachodzi
Jakąś zaklętą królewnę.

BALLADYNA
wstaje z pomięszaniem
Och!...

ALINA
wstając
Miła!...
Co tobie?

BALLADYNA
ze wzrastającym pomięszaniem
Gdybym cię, siostro, zabiła?...

ALINA
Co też ty mówisz?...

BALLADYNA
Daj mi te maliny!...

ALINA
A kto wie, siostro? gdybyś poprosiła,
Pocałowała usteczka Aliny,
Może bym dała?... spróbuj, Balladynko...

BALLADYNA
Prosić?...

ALINA
Inaczej żegnaj się z malinką.

BALLADYNA
przystępując
Co?...

ALINA
Bo też widzisz, siostro, że ten dzbanek
To moje szczęście, mój mąż, mój kochanek,
Moje sny złote i mój ślubny wianek,
I wszystko moje...

BALLADYNA
z wściekłością natrętną
Oddaj mi ten dzbanek.

ALINA
Siostro?...

BALLADYNA
Oddaj mi... bo!...

ALINA
z dziecinnym naigrywaniem się
Bo!... i cóż będzie?...
Bo?... Nie masz malin, więc suche żołędzie
Uzbierasz w dzbanek – czy wierzbowe liście?...
I tak... ja prędzej biegam i przez miedzę
Ubiegnę ciebie...

BALLADYNA
Ty?...

ALINA
A oczywiście,
Że ciebie w locie, siostrzyczko, wyprzedzę...

BALLADYNA
Ty!

ALINA
O! nie zbliżaj się do mnie z takiemi
Oczyma... Nie wiem... ja się ciebie boję.

BALLADYNA
zbliża się i bierze ją za rękę
I ja się boję... połóż się na ziemi...
Połóż! ha!
zabija

ALINA
Puszczaj!... oh!... konam...
pada

BALLADYNA
Co moje
Ręce zrobiły?... O!...

GŁOS Z WIERZBY
Jezus Maryja...

BALLADYNA
przerażona
Kto to?... zawołał ktoś?... czy to ja sama
Za siebie samą modliłam się?... Żmija,
Kobieta, siostra – nie siostra. Krwi plama
Tu – i tu – i tu –
pokazując na czoło, plami je palcem
i tu. – Ktoż zabija
Za malin dzbanek siostrę?... Jeśli z bora
Kto tak zapyta? Powiem – ja. – Nie mogę
Skłamać i powiem: ja! – Jak to ja?... Wczora
Mogłabym przysiąc, że nie... W las!... w las!... w drogę,
Wczorajsze serce niechaj się za ciebie
Modli. – Ach, jam się wczoraj nie modliła.
To źle! źle! – dzisiaj już nie czas... Na niebie
Jest Bóg... zapomnę, że jest, będę żyła,
Jakby nie było Boga.
odbiega w las.


1. Z jakim kolorem i z czym kojarzą się Alinie i Balladynie maliny? Uzasadnij swą wypowiedź.

2. Wymień co najmniej dwa uczucia, które by można przypisać w tej scenie każdej z sióstr.

3. Co w zachowaniu Aliny mogło skłonić Balladynę do popełnienia zbrodni?

4. Czy zabójstwo Aliny to zbrodnia w afekcie, czy z premedytacją? Uzasadnij swą wypowiedź.

O czym świadczy to, że głos z wierzby wypowiada słowa ,,Jezus Maryja"?

Czy Balladyna żałuje i jest świadoma swoje zbrodni?

Czy ma sumienie?

Uzasadnij swoje zdanie.

Jaką strategię przetrwania zakłada sobie bohaterka?

Jak ją oceniasz?

Jak Balladyna zamierza żyć, by oddalić od siebie poczucie winy?

Wyjaśnij i podaj odpowiednie cytaty.


CZERWONA

Ale na czole plama zostanie

Biography

Juliusz Słowacki Balladyna

AKT II
Scena I (fragment)

BALLADYNA
wbiega na scenę, obłąkana
Wiatr goni za mną i o siostrę pyta,
Krzyczę... zabita – zabita – zabita!
Drzewa wołają... gdzie jest siostra twoja?...
Chciałam krew obmyć... z błękitnego zdroja
Patrzała twarz jej blada i milcząca...
O... gdzie ja przyszła?... to wierzba płacząca...
Ta sama... gdzie ja... – Siostra moja!... żywa!...

GOPLANA
Siostro...

BALLADYNA
Okropnym wołasz mię imieniem!
Trup... trup... trup na mnie białą dłonią kiwa...
I ciągną nazad, wstając z głowy. – Ale
Nogi przykute...

GOPLANA
Czy ci smutne żale
Nie mówią, siostro, żeś ty źle zrobiła?
I gdyby siostra twoja żyła?...

BALLADYNA
Żyła?

GOPLANA
Mogłażbyś ty ją zabić po raz drugi?

BALLADYNA
szukając koło siebie
Zgubiłam mój nóż.

GOPLANA
Ach, nie dosyć długi
Nóż twój był, siostro...

BALLADYNA
To nie moja wina.

GOPLANA
Siostro! lecz jeśli przebaczy Alina?...
Jeśli zapomni... i powie... „Siostrzyczko,
Miałam sen taki – do chaty wieczorem
Nim wyszłaś w ciemne osiny ze świeczką,
Przyjechał rycerz; rycerz był upiorem,
Upiór dwie siostry pokochał szalenie
I obie wysłał na maliny; ...śniłam,
Że gdyśmy zaszły w głuche lasu cienie,
Siostra mnie nożem... Wtem się obudziłam...
Chodźmy do wróżki, niech sen wytłumaczy”...

BALLADYNA
zamyślona
To sen... ach, prawda... i mnie się wydaje,
Że to sen, siostro...

GOPLANA
Ten sen nic nie znaczy...

BALLADYNA
To sen...

GOPLANA
I tylko matka nas połaje,
Żeśmy się długo zabawiły w borze.

BALLADYNA
A rycerz...

GOPLANA
Zniknął... to sen...

BALLADYNA
Być nie może...
Co? ha okropnie, rycerz jak sen zniknął?

GOPLANA
Ale ja żyję...

BALLADYNA
Bodajbyś umarła!
To sen... to sen – ha?... rozum już przywyknął
Do twojej śmierci. Skorobym otarła
Krew z mojej ręki... byłabym szczęśliwa.

GOPLANA
odkrywa twarz
Bądź nią, szatanie! twa siostra nieżywa.

BALLADYNA
O wielki Boże! a ty co za widmo?...

GOPLANA
Bańka z kryształu, którą wichry wydmą
Z błękitu fali... i barwami kwiatu
Malują zorze. – Ale bądź spokojną,
Ja nie wyjawię tajemnicy światu,
Zostawię ciebie przeznaczeniem spojną
Z ręką rycerza i ze zbrodni ręką;
A ręka zbrodni dalej zaprowadzi.
Usychaj wiecznie tajemnicy męką!
Każda malina może ciebie zdradzi,
Ta wierzba ciebie widziała,
Korą wyśpiewa...
Lękaj się drzewa!
Lękaj się kwiatu!
Każda lilija albo róża biała
I na ślubie, i po ślubie
Będzie plamami szkarłatu
Na wszystkich liściach czerwona.
Idź... weź ten dzbanek... ja ciebie nie zgubię.
Ale natura zbrodnią pogwałcona
Mścić się będzie – idź do chaty!
Balladyna bierze z rąk Goplany dzbanek Aliny i odchodzi milcząca
Odeszła i splamione krwią obmyje szaty.
Ale na czole plama zostanie czerwona;
Nie ostrzegłam jej, próżno byłoby ostrzegać,
Ta plama nie zejdzie z czoła. –
Ja zaś idę po fali kryształowej biegać,
Rzucę ten ciemny obraz zbrodni w jasne koła
Zwierciadlanego Gopła... O blasku miesiąca
Wrócę słuchać, jak szumi ta wierzba płacząca.
odchodzi

Wyjaśnij, jak rozumiesz słowa Balladyny przytoczone poniżej?

,,... rozum już przywyknął
Do twojej śmierci. Skorobym otarła
Krew z mojej ręki... byłabym szczęśliwa".

DO MŁODSZEJ SIOSTRY

Dlaczegóż się nęcą ptaszki

Biography

Juliusz Słowacki Balladyna

Akt II
Scena II

WDOWA
[...]
Wraca Balladyna...

KIRKOR
Gdzie?

WDOWA
O! nie widać... lecz matce wiadomo.
Patrz, panie! oto jaskółeczka sina
Zamiast wylecić, kryje się pod słomą,
I cicho siedzi... Gdyby zaś Alina
Wracała z gaju, tobyś to, mój panie,
Usłyszał w belkach szum i świergotanie,
Jedna za drugą pyrr... pyrr... lecą z gniazdek
Do tej dziewczynki i nad nią się kręcą
Niby chmureczka małych, czarnych gwiazdek
Nad białą gwiazdką...

KIRKOR
Dlaczegóż się nęcą
Ptaszki do młodszej córki?...

WDOWA
Któż to zgadnie?...

Dlaczego powrotom Aliny do domu towarzyszyły świergoczące jaskółki, a na powrót Balladyny jaskółki się chowały?


CHARAKTERYSTYKĘ

A teraz czas na

PORÓWNAWCZĄ!


Napisanie charakterystyki charaktrystyki porównawczej jest możliwe tylko wtedy, gdy charakteryzuje się więcej
niż dwie osoby.
Macie do wyboru dwie możliwości:

MOŻLIWOŚĆ 1.


MOŻLIWOŚĆ 2.

Dporównczej

Charakterystyka zewnętrzna – przedstawia wygląd i postępowanie postaci:

  1. sposób poruszania się (szybki, lekki, powolny, ciężki, wlecze się jak żółw, sztywny, zamaszysty, niezdarny, niezgrabny, jak słoń w składzie porcelany, zwinny, zgrabny, zręczny)

  2. sposób mówienia (gadatliwy, małomówny, pyskaty, głośny, cichy, chaotyczny, zawiły, jasny, prosty, dobitny, piękny, donośnie, niedbały, poprawny, jąkając się, kalecząc język)

  3. sposób ubierania (elegancki, prosty, oryginalny, klasyczny, zmienny, stały)

  4. powierzchowność (miła, odrażająca, piękna, nieprzyjemna)

  5. rysy twarzy (regularne, nieregularne, wyraziste, łagodne, ostre, pospolite, niepospolite, oryginalne, egzotyczne)

  6. wyraz twarzy (surowy, marzycielski, dobroduszny)

  7. spojrzenie (badawcze, czarujące, bystre, tępe, bez wyrazu, chłodne, zabawne, ironiczne, marzycielskie, ogniste)

  8. postawa (sztywny, przygarbiony, spięty, rozluźniony)




Charakterystyka wewnętrzna przedstawia:

  1. Cechy osobowości (= usposobienie (temperament, natura człowieka) + charakter + umysłowość + uczuciowość)

  2. Usposobienie (temperament, natura człowieka): towarzyski, pogodny, miły, wesoły, żartobliwy, poważny, mrukliwy,nieprzyjemny, kapryśny, wstydliwy, śmiały, agresywny, gwałtowny, popędliwy, powściągliwy, opanowany, łagodny, kłótliwy, leniwy, ponury, choleryczny, flegmatyczny, melancholijny

  3. Charakter (stały zespół cech): zły, chciwy, trudny, konfliktowy, chciwy, chytry, leniwy, zarozumiały, rozrzutny, podejrzliwy, mściwy, zakłamany, skryty, przewrotny, zmienny, chwiejny, słaby, dobry, silny, wpływowy, władczy, nieugięty, stały, nieskazitelny, dobroduszny, zawzięty, skomplikowany, kryształowy, szlachetny ugodowy, odważny, wierny, honorowy, cierpliwy, sprytny, naiwny, łatwowierny, krytyczny, drobiazgowy, oszczędny, pracowity, pomysłowy, optymistyczny, szczery, prawdomówny, szczodry, wytrwały, marzycielski, otwarty, wyrozumiały...

  4. Umysłowość: spostrzegawczy, błyskotliwy, z wyobraźnią mądry, zdolny, pojętny,wszechstronny, inteligentny, ambitny, wnikliwy, ścisły, humanistyczny, logiczny, analityczny, głupi, tępy, ograniczony, powierzchowny, przeciętny

  5. Uczuciowość: oschły szorstki, niewrażliwy, zamknięty w sobie, obojętny, wrażliwy, czuły, uczuciowy, płaczliwy, otwarty, tkliwy, przyjazny, życzliwy, opiekuńczy

  6. Psychikę ( życie wewnętrzne)

  7. Zdolności, umiejętności,

  8. Wierzenia

  9. Wiedzę

  10. Zainteresowania

  11. Światopogląd

  12. Postawę, system wartości

  13. Sposób działania.













Wstęp:
- przedstawienie obu bohaterek: z jakiej książki pochodzą, kim są dla siebie, gdzie i z kim mieszkają, czego uosobieniem jest Balladyna, a czego Alina,

Rozwinięcie:charakterystyka Balladyny:
- wygląd zewnętrzny- opis wyglądu znajdziesz w akcie I, scenie 3 w wypowiedzi Kirkora (do siebie)
- usposobienie- choleryczne (człowiek taki łatwo wpada w złość, jest ponury, kłótliwy, nerwowy, gwałtowny, pieniaczy), flegmatyczne (człowiek taki jest powolny, spokojny, łagodny), melancholijne (człowiek jest skłonny do zadumy, smutny, zamyślony), sangwiniczne (człowiek jest dynamiczny, zmienny, wesoły),
- cechy charakteru – przedstaw 3 cechy charakteru i uzasadnij je przykładami z książki powołując się na konkretne zachowania bohaterki. Wybierz cechy z podanych niżej. Pamiętaj, że podane niżej cechy możesz zaprzeczyć: litościwy- nielitościwy, leniwy- pracowity.
Człowiek z charakteru może być: agresywny, ambitny, apodyktyczny, chciwy, dwulicowy, zarozumiały, leniwy, opiekuńczy, lojalny, litościwy, miłosierny, interesowny, infantylny, podejrzliwy, naiwny, pyszałkowaty, przewidujący, uczciwy, wyrozumiały, wyrachowany, serdeczny, przyjacielski, wścibski, egocentryczny, wymagający, roszczeniowy, fałszywy, żądny władzy, zazdrosny, przebiegły, szczery, niewinny, cnotliwy.
- emocjonalność- skłonność do przeżywania emocji, wrażliwość na coś lub kogoś. Jaki jest stosunek bohaterki do ludzi? Jak ich traktuje? Bohater może być: płaczliwy, czuły, serdeczny, obojętny, gruboskórny, życzliwy, opiekuńczy, przyjazny, szorstki, oschły. Podane cechy możesz zaprzeczyć: życzliwy- nieżyczliwy.
- system wartości. Jak Balladyna traktowała ludzi?
- opinie innych bohaterów o postaci- przypomnij sobie jak Balladynę postrzegali: Alina, matka, Kostryn, Grabiec, Goplana.

Rozwinięcie: charakterystyka Aliny:
- wygląd zewnętrzny- opis wyglądu znajdziesz w akcie I, scenie 3 w wypowiedzi Kirkora (do siebie)
- usposobienie- choleryczne (człowiek taki łatwo wpada w złość, jest ponury, kłótliwy, nerwowy, gwałtowny, pieniaczy), flegmatyczne (człowiek taki jest powolny, spokojny, łagodny), melancholijne (człowiek jest skłonny do zadumy, smutny, zamyślony), sangwiniczne (człowiek jest dynamiczny, zmienny, wesoły),
- cechy charakteru – przedstaw 3 cechy charakteru i uzasadnij je przykładami z książki powołując się na konkretne zachowania bohaterki. Wybierz cechy z podanych niżej. Pamiętaj, że podane niżej cechy możesz zaprzeczyć: litościwy- nielitościwy, leniwy- pracowity.
Człowiek z charakteru może być: agresywny, ambitny, apodyktyczny, chciwy, dwulicowy, zarozumiały, leniwy, opiekuńczy, lojalny, litościwy, miłosierny, interesowny, infantylny, podejrzliwy, naiwny, pyszałkowaty, przewidujący, uczciwy, wyrozumiały, wyrachowany, serdeczny, przyjacielski, wścibski, egocentryczny, wymagający, roszczeniowy, fałszywy, żądny władzy, zazdrosny, przebiegły, szczery, niewinny, cnotliwy.
- emocjonalność- skłonność do przeżywania emocji, wrażliwość na coś lub kogoś. Jaki jest stosunek bohaterki do ludzi? Jak ich traktuje? Bohater może być: płaczliwy, czuły, serdeczny, obojętny, gruboskórny, życzliwy, opiekuńczy, przyjazny, szorstki, oschły. Podane cechy możesz zaprzeczyć: życzliwy- nieżyczliwy.
- system wartości- jak Alina traktowała ludzi?
- opinie innych bohaterów o postaci - przypomnij sobie jak Alinę postrzegały Balladyna i matka.

Zestawienie różnic i podobieństw sióstr:
- różnice: cechy charakteru, wyglądu.
- podobieństwa: pochodzenie, miłość do Kirkora.

Zakończenie:
- Twoja opinia na temat sióstr - jak oceniasz bohaterki, która z nich jest postacią pozytywną, a która negatywną. Napisz co wpłynęło na Twoją opinię.

Użyj w charakterystyce przynajmniej dwóch związków frazeologicznych:
- czarny charakter - postać negatywna, zły człowiek
- człowiek o mocnym charakterze- człowiek zdecydowany, nieprzejednany, pewien swoich racji,
- człowiek z charakterem- ktoś mający silną osobowość, nieugięty,
- mieć węża w kieszeni - być skąpym,
- bez zmrużenia oka - bezwzględnie,
- być bez serca - być złym, bezwzględnym,
- typ spod ciemnej gwiazdy- niegodziwiec, człowiek podły,
- zimny jak głaz- nieczuły, bezwzględny,
- mieć serce z kamienia- być złym, nieczułym, obojętnym na cudze nieszczęście,
- mieć twarde serce- być nieczułym, nie wzruszać się,
- ośli upór - uporczywa niechęć do zmiany,
- mieć coś we krwi- mieć cechę niezaprzeczalną, wrodzoną,
- coś jest komuś nie w smak - coś się komuś nie podoba,
- burzy się w kimś krew- doprowadza kogoś do rozdrażnienia, oburzenia,
- ciskać gromy na coś/ na kogoś- głośno oburzać się, złościć na coś/ na kogoś.


  1. Najpierw charakterystyka pierwszej osoby, np. Aliny;

  2. Potem charakterystyka drugiej osoby,

  3. Porównanie ze sobą tych osób:
    a) podobieństwa,
    b) różnice.

  4. Wnioski:

konsekwencje podobieństw i różnic.



Charakterystyka równoległa obu postaci ze względu na:

1. Wygląd.

2. Zachowanie.

3. Zakończenie - wnioski, podobieństwa i różnice.