Want to make creations as awesome as this one?

More creations to inspire you

Transcript

źródło zdjęcia tytułowego:

https://bookmaster.com.pl/ksiazka-1854627-najpiekniejsze-basnie-andersena-andersen-h-ch

Tutaj możesz dowiedzieć się, kiedy i gdzie urodził się Hans Christian Andersen, poznać najważniejsze wydarzenia z życia baśniopisarza oraz dowiedzieć się, jak rozwijała się jego droga pisarska.

Autor zdjęcia: Jolanta Motylińska

http://www.arte.fm/hans-christian-andersen/17709/preview/


Biografia Hansa Christiana Andersena


Hans Christian Andersen urodził się 2 kwietnia 1805 roku w maleńkim miasteczku w Danii. Miasteczko to nazywa się Odense i leży na wyspie Fionii, która jest porośnięta pięknymi drzewami. Rodzice Andersena byli najbiedniejszymi mieszkańcami miasteczka. Jego tato, który również miał na imię Hans, pracował w warsztacie szewskim jako szewc. Natomiast jego mama, która miała na imię Anne, pracowała jako służąca i sprzątała mieszkania bogatych ludzi. Zarabiali oni niewiele i żyli w bardzo skromnych warunkach. Mimo tego Hans wyniósł z rodzinnego domu piękne i wzruszające wspomnienia.

Ponieważ rodzice Hansa Christiana Andersena pracowali całymi dniami, chłopca wychowywała babcia. Babcia zwracała się do niego pieszczotliwie Hosi. Niemal codziennie wieczorami siadała ona w starym, obdartym fotelu, a Hans Christian u jej stóp i zaczynała opowiadać piękne i dziwne baśnie o duchach, strachach, syrenach oraz dobrych wróżkach. Chłopiec słuchał tych baśni z prawdziwym zachwytem, a babcia wydawała mu się czarodziejką i dobrą wróżką. Pod wpływem słów babci otaczające sprzęty nabierały życia w jego wyobraźni. I tak ściany ubogiego pokoju zamieniały się we wspaniałe pałace i wszystko wydawało się być zaczarowane.

Andersen jako mały chłopiec lubił bawić się lalkami i zabawkami, które wystrugał mu tato z drewna. Dawniej nie było tak pięknych zabawek jak dzisiaj i wiele z nich było zrobionych ręcznie z drewna. Mały Andersen nie miał rodzeństwa, ani żadnych kolegów, dlatego też zawsze bawił się sam. Gdy miał 11 lat zmarł mu tato. Chłopiec bardzo przeżył jego śmierć, było mu z tego powodu bardzo smutno i ogromnie tęsknił za tatą. Niestety mama Andersena musiała znowu iść do pracy, aby zarobić pieniążki na jedzenie i utrzymanie domu. Gdy mama szła do pracy, mały Hans zostawał sam w domu. Wtedy też bardzo lubił czytać książki o życiu sławnych ludzi oraz bawić się w teatr, ustawiając małe kukiełki, czyli zabawki zrobione z drewna jeszcze przez jego tatę. Marzył o tym, że kiedyś i on będzie sławny, że kiedyś zostanie aktorem.

Niestety Hans nie należał do najzdolniejszych uczniów w szkole, miał problemy z nauką. Koledzy często go poszturchiwali i wyśmiewali się z niego. Oddano go więc na naukę do krawca. Jego mama marzyła o tym, że jej syn zostanie znanym krawcem, jednak on marzył o tym, aby zostać aktorem. Gdy Andersen miał 14 lat, udał się piechotą do Kopenhagi, mając nadzieję, że tam spełnią się jego marzenia i będzie mógł grać w teatrze. Na szczęście spotkał tam ludzi, którzy się nim zaopiekowali. To właśnie dzięki pomocy tych osób, otrzymał stypendium królewskie i mógł uczyć się śpiewać i tańczyć w szkole. Wtedy też zaczął pisać wiersze oraz sztuki teatralne.

Andersen zadebiutował mając 17 lat zbiorem utworów „Młodzieńcze próby”. Gdy miał 22 lata napisał wiersz „Umierające dziecko”. Utwór ten uważa się za przełom w karierze pisarskiej Andersena. Potem zaczął pisać opowiadania. Pisarz zaczął również pisać powieści, jednak taką światową sławę przyniosły mu dopiero baśnie. Gdy Andersen miał 30 lat, ukazały się drukiem jego pierwsze baśnie, które nosiły tytuł „Baśnie opowiedziane dzieciom”. Baśnie te bardzo spodobały się wielu dzieciom, zaczęły być one bardzo chętnie czytane na całym świecie, a pisarz widząc, że podobają się one innym, pisał je dalej, niemal do końca swojego życia. To dzięki tym baśniom pisarz stał się sławny nie tylko w Danii oraz i na całym świecie.

Andersen napisał prawie 160 baśni, które zostały przetłumaczone na 125 języków. Jego baśnie często opowiadają o walce dobra ze złem, drwią z głupoty władców, chwalą cnoty ludzi prostych. Bohaterami jego baśni często są zwierzęta, rośliny, przedmioty codziennego użytku. Pod ich postaciami pisarz ukrył ludzi oraz ich charaktery. Andersen w swoich baśniach mówi o tym, że najważniejsza w życiu jest miłość, dobroć i troska ludzi o innych.


Tutaj możesz spróbować swoich sił, układając puzzle. Jak już prawidłowo ułożysz wszystkie elementy, powiedz z jakiej baśni Andersena pochodzi ta ilustracja?



https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/bajki/216071-calineczka-2a

Tutaj przeczytasz inscenizację jednej z najbardziej znanych baśni Andersena. Po jej przeczytaniu zastanów się, jaki morał wypływa z tej baśni?



Brzydkie kaczątko” na motywach baśni H. Ch. Andersena



Narrator

Na wsi, w blasku słońca stał stary dwór. Obok niego rosły liście łopianu, pod którymi siedziała w gnieździe kaczka i wysiadywała pisklęta. Nudziła się, bo trwało to bardzo długo, a rzadko kto ją odwiedzał. Aż wreszcie pewnego dnia jedno jajko po drugim zaczęło pękać. Z jajek wyskoczyły małe pisklęta.

Pisklęta

Jaki ten świat jest wielki!

Kaczka

Czy myślicie, że to jest cały świat? Świat ciągnie się jeszcze daleko po drugiej stronie ogrodu, aż do księżycowego pola, ale nigdy tam jeszcze nie byłam. Czy jesteście już wszystkie? Nie, jeszcze największe jajko nie pękło. Jak długo to ma jeszcze trwać?

Narrator

W odwiedziny do kaczki przyszła stara kaczka, która zapytała:

Stara kaczka

Co słychać kaczko?

Kaczka

Jedno jako nie chce pęknąć, ale zobacz te inne. To są najpiękniejsze kaczęta, jakie kiedykolwiek widziałam.

Stara kaczka

Pokaż mi jajko, które nie chce pęknąć. Możesz mi uwierzyć, że to jajko jest indycze. Mnie już raz tak oszukali, a potem miałam wiele kłopotów z pisklętami, gdyż bały się wody. Porzuć je!

Kaczka

Jednak jeszcze trochę na nim posiedzę. Tak długo siedziałam, że jeszcze parę dni mogę wytrzymać.

Narrator

Po kilku dniach duże jajko pękło i wyskoczyło z niego bardzo duże i brzydkie kaczątko. Kaczka przyglądając mu się powiedziała:



Kaczka

Jakie to kaczątko jest duże. Niepodobne do żadnego innego. Ale nie jest to chyba pisklę indycze? Zaraz się o tym przekonamy. Musi wejść tylko do wody.

Narrator

Nazajutrz kaczka ze swoimi pisklętami wyruszyła nad wodę. Wszystkie kaczątka wskoczyły do wody i pływały wspaniale, zatem kaczka powiedziała:

Kaczka

Na pewno to nie jest indyk. Wystarczy spojrzeć jak ładnie porusza nogami.

Narrator

Potem kaczka ze swoimi kaczątkami udała się na podwórko, aby przedstawić swoje pociechy innym ptakom i zwierzątkom. Kaczki patrząc na nie powiedziały:

Kaczki

Jakie to jedno kaczątko jest brzydkie, Nie chcemy go tutaj pomiędzy nami!

Kaczka

Zostawcie je w spokoju. Ono nie robi nikomu nic złego.

Kaczki

Tak, ale jest takie duże i tak dziwnie wygląda. I dlatego trzeba je szturchać!

Kaczka

Wiem, że nie jest wprawdzie ładne, ale ma dobre serduszko i umie świetnie pływać, tak samo jak inne, a nawet może lepiej.

Narrator

Mimo to inne kaczki i kury dziobały biedne kaczątko, prześladowały go, naśmiewając się z niego. Kaczątko nie wiedziało, co ma począć ani dokąd pójść, martwiło się bardzo, że jest brzydkie i że jest pośmiewiskiem całego podwórka. Wreszcie pewnego dnia nie wytrzymało i uciekło w sitowia, gdzie mieszkały dzikie kaczki. Biedne kaczątko spotkało tam wiele niebezpiecznych przygód.
O mało co, nie zostało zjedzone przez psa podczas polowania.

Brzydkie kaczątko

Jestem takie brzydkie, że nawet psy nie chcą mnie ugryźć.

Narrator

Pod wieczór kaczątko zbliżyło się do ubogiej chatki, w której mieszkała stara kobieta z kotem i kwoką. Gdy kobieta spostrzegła brzydkie kaczątko powiedziała:

Stara kobieta

Co to jest? To dobry nabytek. O ile to nie jest kaczor, będę miała kacze jajka.

Narrator

Kaczątko musiało siedzieć w kącie, aby znosić jajka, ale żadnego nie zniosło. Smuciło się bardzo i tęskniło ogromnie za świeżym powietrzem, słońcem i wodą. Na co kot mu odpowiedział:

Kot

Co ci przyszło do głowy? Nie masz nic innego do roboty i dlatego kaprysisz. Składaj jaja albo mrucz, to ci przejdzie.

Brzydkie kaczątko

Ale pływać jest tak przyjemnie. Tak rozkosznie jest zanurzyć się głową w wodzie i znaleźć się nagle na dnie.

Kwoka

To ci dopiero przyjemność! Chyba oszalałeś! Spytaj kota, który jest najmądrzejszym stworzeniem, jakie znam, czy chciałby pływać w wodzie i dawać nurka. O mnie już wcale nie mówię.

Brzydkie kaczątko

Nie rozumiecie mnie. Myślę, że pójdę sobie w świat.

Kwoka

Jeżeli my cię nie rozumiemy, to kto cię zrozumie? Nigdy nie będziesz mądrzejszy od kota i od tej kobiety, o mnie już wcale nie mówię. Jesteś nieznośny i rozmowa z Tobą nie jest przyjemnością.

Narrator

I kaczątko poszło. Jesień i zimę spędziło nad wodą, nieopodal lasu. Tam też spotkało gromadę pięknych ptaków, które wyleciały z krzaków i pofrunęły wysoko do nieba. Kaczątko nie potrafiło przestać o nich myśleć. O mało co nie zamarzło ono w wodzie. Na szczęście uratował je wieśniak, który zabrał je do domu. Niestety kaczątko nie było tam szczęśliwe i uciekło z chatki. Resztę zimy spędziło w sitowiach aż nadeszła piękna wiosna. Tam też ponownie zobaczyło trzy cudne białe łabędzie.

Brzydkie kaczątko

Chcę popłynąć do nich, do tych królewskich ptaków! Na pewno mnie zadziobią na śmierć, gdy ja taki brzydal, odważę się do nich zbliżyć; ale nic mnie to nie obchodzi. Wolę, żeby mnie zabiły te ptaki, niż żeby mnie szczypały kaczki, dziobały kury i kopała dziewczyna karmiąca ptactwo i żebym cierpiał w zimie.

Narrator

Brzydkie kaczątko sfrunęło na wodę i popłynęło ku łabędziom. Wtedy też ujrzało w wodzie swoje zmienione odbicie. Kaczątko nie było już niezgrabne i brzydkie, ale zmieniło się w pięknego łabędzia. Pozostałe łabędzie pływały naokoło niego i gładziły go dziobami. Nad wodę przyszło kilkoro dzieci, które rzucały ptakom chleb i ziarna. Jedno z nich powiedziało:

Dziecko

Przybył nowy łabędź. Tak, zjawił się nowy. Ten nowy jest najładniejszy. Taki młody i piękny.

Narrator

Kaczątko, które przemieniło się łabędzia, poczuło się zmieszane z radości. Było szczęśliwe, ale nie dumne, gdyż dobre serce nie bywa nigdy pyszne. Myślało o tym, jak go prześladowano i wyśmiewano się z niego, a teraz stało się pięknym ptakiem.

Brzydkie kaczątko

Nawet nie marzyłem o takim szczęściu wówczas, kiedy byłem tylko brzydkim kaczątkiem.



Zgadnij tytuły baśni H. Ch. Andersena po krótkich opisach


Bohaterem tej baśni jest książę, który pragnął pojąć za żonę prawdziwą księżniczkę. Szukał jej po całym świecie, lecz nie mógł jej nigdzie znaleźć. Pewnego dnia do drzwi zamku, w którym mieszał, zapukała dziewczyna, mówiąc, że jest prawdziwą księżniczką. Królowa postanowiła przeprowadzić mały test, aby się przekonać, czy jest to prawdziwa księżniczka. Przygotowała ona dla gościa łóżko, na które położyła dwadzieścia materacy i dwadzieścia pierzyn, a pod nie położyła ziarenko grochu. Następnego dnia, gdy księżniczka się obudziła, królowa ją zapytała, jak jej się spało. Księżniczka skarżyła się, że przez całą noc nie mogła zmrużyć oczu, gdyż ciągle coś ją uwierała. Królowa stwierdziła, że tak delikatne ciało może mieć tylko prawdziwa księżniczka, więc książę pojął ją za żonę.



Baśń ta opowiada o cesarzu, który źle rządził krajem. Myślał on jedynie o swoim ubiorze, o tym, aby mieć najpiękniejszy strój na świecie. Pewnego dnia do królestwa zawitali oszuści, którzy twierdzili, że potrafią uszyć najcudowniejsze szaty, których jednak osoba niegodna, nie jest w stanie dostrzec. Cesarz zamówił więc szaty, a oszuści udawali, że pracują. Nikt jednak nie mógł tego sprawdzić, gdyż szaty były niewidzialne dla zwykłego człowieka. W końcu cesarz ubrał owe szaty i ruszył w pochodzie przez miasto. Wszyscy mieszkańcy zachwycali się ubiorem cesarza, dopiero dziecko zawołało, że cesarz jest nagi. Cesarz wtedy zauważył, że padł ofiarą oszustów. Było mu bardzo wstyd, ale pomaszerował ze swoim orszakiem dalej.

Bohaterem tej baśni jest mała dziewczynka, która w mroźny wieczór wędruje boso ulicami miasta, nadaremno próbując sprzedać zapałki. Żaden z przechodniów nie jest zainteresowany kupnem zapałek. Zrezygnowana i zniechęcona znajduje cichy kąt, aby rozgrzać zziębnięte nogi. Rozmarzona myślą poczucia ciepła, rozpala kolejno po sobie cztery zapałki. Każda z nich jest symbolem jej pragnień, które przez kilka sekund widzi własnymi oczami. Jako pierwszy ukazuje się żelazny piec, przy którym mogłaby ogrzać zziębnięte dłonie, następnie widzi pieczoną kaczkę, którą najadłaby się do syta. Na końcu pojawia się choinka, po której dziewczynka zauważa spadającą gwiazdę, która spada prosto w jej kierunku. Jest to jej ukochana babcia, która przybywa na ziemię, aby zabrać ją do nieba. Dziewczynka umiera i nie czuje już chłodu i głodu.




Baśń opowiada o maleńkiej dziewczynce, narodzonej z ziarna zasianego przez bezdzietną kobietę. Uroda tej dziewczynki spowodowała, że ropucha porwała ją na żonę dla swego syna. Na szczęście udało jej się uciec, ale nie dane jej było cieszyć się zbyt długo wolnością, gdyż porwał ją chrabąszcz. Ten jednak ją porzucił pod wpływem rodziny, która uznała dziewczynkę za brzydką. W środku zimy dziewczynka znalazła schronienie u polnej myszy, która chciała ją wyswatać kretowi. Dziewczynka była załamana, że będzie musiała spędzić resztę życia pod ziemią. W ostatniej chwili została uratowana przez jaskółkę, która zaniosła ją na pole kwiatów. Tam dziewczynka spotkała króla elfów, którego pokochała i poślubiła.

Baśń ta opowiada o losach pisklęcia, które wykluło się w kaczym gnieździe. Ze względu na swój wygląd, nie zostało ono życzliwie przyjęte na podwórku. Wszyscy wyśmiewali się z niego. W końcu pisklę uciekło i po długiej wędrówce trafiło do ubogiej chatki, gdzie mieszkała stara kobieta z kotem i kwoką. Ale i tam nie było szczęśliwe. Zamieszkało na wodzie, która w czasie zimy zamarzła. Małego łabędzia uratował wieśniak, który zabrał do swojego domu. Jednak przestraszył się on dzieci i wyleciał z izby, a resztę zimy spędził między zaspami śniegu. Gdy nadeszła wiosna spostrzegł trzy królewskie ptaki. Pragnął, by zadziobały go na śmierć, gdyż życie wydawało mu się zbyt okrutne dla tak brzydkiego ptaka, jakim był. Jakież było jego zdziwienie, gdy w wodzie ujrzał swoje odbicie, zobaczył, że przemienił się w pięknego i śnieżnobiałego łabędzia.



Baśń opisuje losy pary dzieci – Gerdy i Kaja, które żyły w przyjaźni aż do dnia, gdy do oka Kaja dostał się tajemniczy odłamek roztrzaskanego w przestworzach diabelskiego zwierciadła. To przez niego grzeczny chłopiec przemienił się w okrutne dziecko, a następnie przywiązał swoje sanki do powozu zimowej damy i odjechał w nieznane. Była to władczyni lodowatej krainy, której obce były jakiekolwiek ciepłe i serdeczne uczucia. Chciała ona pozyskać Kaja dla swych celów. Opuszczona i smutna Gerda wszczęła poszukiwania, narażając się w ich trakcie na wiele niebezpieczeństw, jednak po wielu perypetiach udało jej się odzyskać i uleczyć przyjaciela.

W poniższe tytuły baśni Andersena wdarł się mały chochlik drukarski i pozamieniał niektóre słowa w tytułach. Twoim zadaniem jest wskazanie, które słowo tutaj nie pasuje i na jego miejsce wstawić właściwe.


Latający kogut

Duże kaczątko

Księżniczka na ziarnku maku

Strażak z zapałkami

Dzielny ołowiany marynarz

Dziecko Śniegu

Jak myślisz z jakich baśni Andersena pochodzą poniższe przedmioty? Podaj ich tytuły.


Fot. : https://archiwum.allegro.pl/oferta/pudelko-zapalek-prl-black-cat-7669-i6987901585.html


Fot. shutterstock https://www.ekologia.pl/srodowisko/specjalne/platki-sniegu-opis-ksztalty-i-zdjecia-jak-powstaje-snieg,13658.html

Fot. https://pl.depositphotos.com/stock-photos/%C5%82upina-orzecha.html

Fot. https://www.badapak.pl/groch-ziarno

Tutaj możesz posłuchać baśni H. Ch. Andersena

https://www.youtube.com/watch?v=hg4G4rScASg