Want to make creations as awesome as this one?

swietlica

Transcript

ŚWIETLICA WITA

Aktualności

PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY

WIELKANOC

Kalendarzowa wiosna rozpoczyna się 21 marca. Wtedy też cała przyroda budzi się do życia. Dni stają się dłuższe, robi się coraz cieplej. Już tylko nocami zdarzają się przymrozki. Topnieje zalegający gdzieniegdzie śnieg, zwiększa się wilgotność ziemi i powietrza. Wydłużający się dzień i wyższe temperatury wywołują duże zmiany w świecie roślin.

21 MARCA - PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY

Ptaki przylatujące na wiosnę:

Skowronek

Jaskółka

Czajka

Bocian

Żuraw

Jerzyk

Wiosną wiele zwierząt budzi się z zimowego snu takich jak:

Niedźwiedź

Jeż

Borsuk

Suseł

Nietoperz

Pomysły na prace plastyczne

Wiosenne drzewko

Bocian

Hiacynt

Kliknij w komputer

Kochane Babcie...Drodzy Dziadkowie...W dniu Waszego Świętapragniemy złożyć Wam najlepsze życzenia, aby radość i pomyślność towarzyszyły każdego dnia a zdrowie służyło przez długie lata - aż do końca świata!

24 stycznia 2021 roku obchodzimy setną rocznicę(100LAT) urodzin Tadeusza Zawadzkiego.

Jego pseudonimem „Zośka” nazwano utworzony 1 września 1943 r. batalion harcerski, złożony z członków Grup Szturmowych. Batalion „ZOŚKA” od 13 czerwca 1992 roku jest imieniem naszej szkoły.

Tadeusz Zawadzki urodził się 24 stycznia 1921 r. w Warszawie. Był synem, uczniem, harcerzem i żołnierzem.Nie zaniedbywał nauki:- W latach 1931-1939 był uczniem Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie oraz harcerzem 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej („Pomarańczarnia”), w której pełnił funkcję drużynowego drużyny starszej.- w latach 1940-1942 konspiracyjnie ukończył Państwową Szkołę Budowy Maszyn- jesienią 1942 roku rozpoczął studia na działającej w konspiracji Politechnice Warszawskiej,- ukończył kurs podharcmistrzowski- był uczestnikiem II turnusu Zastępczego Kursu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty. Ukończył go w styczniu 1943 r. otrzymując stopień podchorążego.- 15 sierpnia 1943 r., po ukończeniu tzw. Kursu Charyzmatycznego, mianowany został harcmistrzem.

muzhp.pl

W czasie okupacji hitlerowskiej– od września 1939r aż do śmierci 20 sierpnia 1943r. jako harcerz i później żołnierz wykonywał wiele zadań:- Wiosną 1941 r. razem z grupą harcerzy z 23 WDH wstąpił do Szarych Szeregów , brał udział w akcjach małego sabotażu, m.in. w ramach Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”, gdzie spotkał się z jego dowódcą Aleksandrem Kamińskim - został łącznikiem komórki więziennej ZWZ, która zajmowała się przekazywaniem informacji o losach więźniów m.in. z Pawiaka;- w listopadzie 1942 r. objął pod ps. „Zośka” dowodzenie nad hufcem (plutonem) „Centrum” Grup Szturmowych, został zastępcą dowódcy wszystkich hufców GS w Chorągwi ppor. phm. Ryszarda Białousa „Jerzego”;- Uczestniczył w wielu akcjach bojowych i dywersyjnych Kedywu KG AK, m.in. w słynnej akcji „Arsenał” 26 marca 1943 r., w czasie której z rąk Gestapo uwolniono grupę więźniów, wśród nich Jana Bytnara.- 20 maja 1943 r. dowodził grupą „atak” w akcji „Celestynów”, w wyniku której odbito więźniów z transportu kolejowego;- Na początku lipca 1943 r. Tadeusz Zawadzki został przypadkowo aresztowany przez niemiecką policję i przez kilka tygodni więziony był na „Gęsiówce” w Warszawie ; - 20 sierpnia 1943 r. atak na strażnicę graniczną w Sieczychach koło Wyszkowa gdzie zginął.

Został pochowany w kwaterze wojskowej na warszawskich Powązkach.

Kalendarz w setną rocznicę urodzin Tadeusza Zawadzkiego.

skladnica.4zywioly.pl

Aktualności

Temat tygodnia:Matematyka wokół nas.

Temat tygodnia: Gdy zaświeci pierwsza gwiazdka.

Temat tygodnia: Bezpieczne ferie zimowe.

Bezpieczne ferie zimowe

Ferie są po to abyś odpoczywał, bawił się, realizował swoje zainteresowania, na które w okresie nauki brakuje Ci czasu.Przypomnij sobie kilka zasad bezpieczeństwa abyśmy wszyscy po skończonych feriach spotkali się cali i zdrowi.

Jeżeli będziesz uczestniczył w półkoloniach- to wspaniale. Być może poznasz nowe miejsca i nowe koleżanki i nowych kolegów. Opiekunowie zapewnią Ci wiele atrakcji i bezpieczeństwo. Słuchaj ich i nieoddalaj się bez ich wiedzy. Wrócisz do domu z głową pełną niezapomnianych wrażeń.

Nie wyjeżdżasz na zimowisko? Nic nie szkodzi. Twoje najbliższe otoczenie też jest ciekawe :)Gdy zostajesz sam w domu to pamiętaj o tych zasadach:

1. Zamkinij drzwi od wewnątrz.Nie otwieraj nikomu, nawet jeśli mówi, że jest sąsiadem, listonoszem czy kimś bliskim.2. Nie otwieraj drzwi, żeby sprawdzić czy pukający już odszedł.3. Gdy odbierasz telefon i nie znasz rozmówcy, nie informuj go, że dorosłych nie ma w domu, tylko powiedź, że nie mogą podejść.4. Nieznanym nie ufaj!Nie podawaj adresu, nie pokazuj kluczy i pieniędzy. Nie przyjmuj prezentów i słodyczy.

Korzystając z Internetu pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa.

Zasady bezpieczeństwa

Wychodząc z domu: ubierz się ciepło. Załóż kurtkę, czapkę, szalik i rękawiczki. Pamiętaj o odblaskach, będziesz lepiej widoczny na drodze!

Na sankach zjeżdżaj z górki położonej daleko od jezdni i samochodów oraz zbiorników wodnych.

Na łyżwach jeździ sie tylko w wyznaczonych do tego miejscach. Stawy, jeziora czy rzeki, nawet jeśli są pokryte ( z pozoru) grubą warstwą lodu, nie są bezpiecznym miejscem do zabawy. Lód w każdej chwili może się załamać!

Nie doczepiamy sanek do samochodu. Takie zabawy stwarzają duże zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa.

Podczas rzucania się śnieżkami, uważamy by nie trafić kogoś w twarz.

Nie baw się pod zwisającymi soplami. Nie strącaj ich patykami lub kamieniami. Poinformuj o nich osobę dorosłą.

W razie niebezpieczeństwa używaj numerów alarmowych.

Poznaj przepis na udane ferie :)

Bez względu na to gdzie spędzisz zimowy wypoczynek pamiętaj o tym, aby było bezpiecznie.Wspaniałych, bezpiecznych i zdrowych ferii!

Gdy zaświeci pierwsza gwiazdka

Boże Narodzenie jest świętem upamiętniającym narodziny Jezusa Chrystusa, które obchodzimy 25 grudnia. Święta Bożego Narodzenia poprzedzone są Wigilią, obchodzoną 24 grudnia, której punktem kulminacyjnym jest uroczysta wieczerza. W różnych rejonach Polski wieczerzę tę nazywano: wilią, wigilią (jak cały ten dzień), pośnikiem, postnikiem, obiadem lub Bożym obiadem.

Symbole i zwyczaje Bożego Narodzenia

Zagadki

Zabawa - ubierz choinkę

Prace plastyczne

Kolędy

Świąteczne opowiadania

Tajemnicza wiadomość

Wykreślanka

Symbolika ozdób choinkowych

Kliknij w ozdobę lub prezent

Kolorowanki

Symbole i zwyczaje Bożego Narodzenia

Sianko pod obrusem

Jak nakazuje tradycja, siano należy położyć pod obrusem. Symbolizuje to narodzenie Jezusa w ubóstwie.

Pierwsza gwiazdka

Tradycyjnie wieczerza wigilijna rozpoczyna się wraz z pierwszą gwiazdką na niebie. Jest to symboliczne nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej, oznaczającej narodziny Jezusa, którą według Biblii na wschodniej stronie nieba ujrzeli Trzej Królowie.

Wspólna modlitwa

Kolację wigilijną, w polskiej tradycji postną, rozpoczyna modlitwa i czytanie fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza lub Łukasza, dotyczącego narodzin Jezusa.

Opłatek

Przełamanie opłatka ze wszystkimi uczestnikami wieczerzy wigilijnej jest jej centralnym punktem. Gest ten symbolizuje wzajemne poświecenie się jednych dla drugich i chęć dzielenia się z bliskimi owocami swojej codziennej pracy. Dzielenie się opłatkiem ma w zamyśle zbliżać i łączyć ludzi. Dawniej opłatki były wypiekane na plebaniach, w klasztorach, i roznoszone po domach.

Dodatkowe nakrycie

Na stole gospodyni ustawia dodatkowe nakrycie, jedno więcej niż jest uczestników wieczerzy. Jest ono symbolicznie przeznaczone dla niezapowiedzianego gościa. To także wyraz pamięci o naszych bliskich, którzy są nieobecni, którzy nie mogli dotrzeć na wieczerzę np. zza granicy. Puste nakrycie wyraża także pamięć o członku rodziny, który zmarł.

Świeca wigilijna

Ten zwyczaj narodził się w Holandii. W wieczór wigilijny przed wejściem do każdego domu ustawiano płonący lampion, często bogato zdobiony, czasem zamiast niego ustawiano zwykłą świecę. Światło miało być znakiem zaproszenia do rodziny Marii i Józefa, aby Jezus narodził się w każdym domu. Oświecało więc drogę i zapraszało.

Szopka

Zwyczaj ustawiania z figurek sceny Bożego Narodzenia zwanej „szopką”, lub chociaż samego żłobka z sianem i leżącą w nim figurką Dzieciątka, sięga XIII wieku. Pozwala wyobrazić sobie miejsce narodzenia Jezusa.

Świeca bożonarodzeniowa

Jest najbardziej wymownym symbolem przychodzącego do nas Jezusa, a zarazem znakiem świadectwa wiary chrześcijańskiej wobec dzieci, rodziców, krewnych, przyjaciół i wszystkich odwiedzających dom. Wiele rodzin przygotowuje na Święta świecę urodzinową w kolorze białym, złotym lub czerwonym, udekorowaną religijnymi symbolami bożonarodzeniowymi. Świeca jest symbolem Chrystusa jako Światłości świata.

Potrawy

W zależności od regionu i tradycji rodzinnych, zestaw wigilijnych potraw jest różny, ale zwyczajowo na stole powinny znaleźć się wszystkie płody ziemi, a potraw powinno być dwanaście. Spróbowanie każdej ma zapewnić szczęście przez cały rok. Najpopularniejsze polskie potrawy to czerwony barszczyk z uszkami, zupa grzybowa, karp (ryba) pod różnymi postaciami, kutia, pierogi z kapustą i grzybami, kulebiak, kompot z suszonych owoców.

Choinka

Jako „drzewo życia” jest symbolem chrześcijańskim – ubiera się ją w dniu, w którym wspominamy naszych pierwszych rodziców: Adama i Ewę. Przypomina ona ludziom naukę o upadku i odkupieniu rodzaju ludzkiego – Bóg przywraca człowiekowi drogę do drzewa życia, którą utracił, czyli dar nieśmiertelności. Natomiast składanie prezentów (darów) pod choinką, jest naśladowaniem dobroci.

Wspólne kolędowanie

Radosne śpiewy, w które zaangażowani są wszyscy uczestnicy wieczerzy wigilijnej. Tradycja już niestety coraz rzadziej praktykowana, a szkoda, ponieważ świąteczne muzykowanie nie tylko wpływa na wzajemne relacje międzyludzkie, ale też pomaga rozwijać w sobie poczucie harmonii i wyrażać emocje.

Pasterka

Pasterka to uroczysta msza odprawiana w nocy (najczęściej o północy lub w godzinach wieczornych) z 24 na 25 grudnia, jako druga z liturgicznej uroczystości Bożego Narodzenia.Pasterkaupamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem.

Światełka

Światełka to symbol nadejścia Jezusa. Przypominały o przyjściu na świat Chrystusa – światła dla błądzących pogan.

Gwiazda

Gwiazda na szczycie symbolizuje gwiazdę betlejemską, za którą podążali Trzej Królowie

Jabłka

Jabłka to pamiątka po rajskim jabłuszku, były symbolem grzechu, ale też zdrowia i urody.

Orzechy

Orzechy oznaczały mądrość, cierpliwość, dostatek

Łańcuchy choinkowe

Łańcuchy choinkowe to symbol węża - rajskiego kusiciela.

Dzwoneczki

Dzwoneczki oznaczają dobrą nowinę i radość.

Czerwono - złote ozdoby

Czerwono-złote ozdoby sięgają tradycji pogańskiej, w której kolory te symbolizują bogactwo. Czerwień ma także odpędzać choroby, a malowane na złoto orzechy - wróżyć urodzaj.

Anioł

Anioł to opiekun domu i ludzi.

Pierniki

Pierniki miały zapewniać miłość, przychylność sił nadprzyrodzonych, a także długie i zdrowe życie.Wypiekano je często w kształcie zwierząt na pamiątkę ich przybycia do Betlejem.

Szyszka

Ozdoby ze słomy

Poznaj symbolikę ozdób świątecznych klikając w obrazek.

allegro.pl

Orzechy oznaczają mądrość, cierpliwość, dostatek

Światełka to symbol nadejścia Jezusa. Przypominały o przyjściu na świat Chrystusa – światła dla błądzących pogan.

Gwiazda na szczycie symbolizuje gwiazdę betlejemską, za którą podążali Trzej Królowie

Jabłka to pamiątka po rajskim jabłuszku, były symbolem grzechu, ale też zdrowia i urody.

Anioł to opiekun domu i ludzi.

Czerwono-złote ozdoby sięgają tradycji pogańskiej, w której kolory te symbolizują bogactwo. Czerwień ma także odpędzać choroby, a malowane na złoto orzechy - wróżyć urodzaj.

Pierniki miały zapewniać miłość, przychylność sił nadprzyrodzonych, a także długie i zdrowe życie.Wypiekano je często w kształcie zwierząt na pamiątkę ich przybycia do Betlejem.

Dzwoneczki oznaczają dobrą nowinę i radość.

Łańcuchy choinkowe to symbol węża - rajskiego kusiciela.

Szyszka to symbol wytrwałości, siły, zdrowia.

Ozdoby ze słomy oznaczają dobrobyt, dostatek.

Świąteczne zagadki

1. W Boże Narodzenie jest bardzo zajęty, bo musi roznosić po domach prezenty.

Święty Mikołaj

2. Przyjechali na wielbłądach, nisko się skłonili. I Dzieciątku, godne króla, dary zostawili.

Trzej królowie

3.Kolorowa jak papuga, światełkami wkoło mruga. Ma pieczę nad prezentami, leżą pod jej gałęziami.

Choinka

4.Okrągła i kolorowa, wśród igieł świerka się chowa i światła świeczek odbija, co aurze świątecznej sprzyja.

Bombka

6. W centralnym miejscu stołu leży, między siankiem i stosem talerzy. Wśród karpia, stroika i mazurka, nim się dzielą tata, mama oraz córka.

Opłatek

7. Na samym wierzchołku ma ją choineczka. To błyszcząca śliczna … .

Gwiazdeczka

5. Pod choinką się pojawia gdy gwiazdka zabłyśnie. Kryje w sobie niespodziankę o której nie śniliście.

Prezent

Pomysły na prace plastyczne

Choinka

Łańcuch

Renifer

Stroik świąteczny

Udekoruj choinkę, przenieś wybrane dekoracje na choinkę.

m-forum.pl

Świąteczne opowiadania

Skąd św. Mikołaj bierze prezenty?

„Najważniejszy prezent”

„O tym jak Miu i Lu spotkały świątecznego Elfa”

„Bajka dla Lenusi”

Opowieść o Bożym Narodzeniu

„O tym jak Miu i Lu spotkały świątecznego Elfa” Kasia Klein-KlatkaMiu przeciągnęła się leniwie i ziewnęła. Promienie słońca powoli wdrapywały się po ścianie, a z kuchni dobiegał dźwięk świszczącego czajnika i delikatnie brzęczących filiżanek.To Lu robiła już śniadanie. Podgrzewała w czajniku dwie krople źródlanej wody, do których zaraz wrzuci dwa nasiona dzikiej róży. Miu uwielbiała smak tej herbaty, idealnie pasował do drożdżowych rogalików, które piekła mama. W sam raz na dobry początek dnia. Miu wyskoczyła z łóżeczka i, jak codziennie, weszła prawą nogą w wiaderko z klockami.No tak, mama już dawno mówiła, żeby odłożyć zabawki na miejsce i Miu naprawdę chciała to zrobić, ale w ciągu dnia było tak wiele wrażeń i tyle rzeczy do zrobienia (dokarmianie sikorek, puszczanie baniek mydlanych, zabawa śnieżkami z Lu, lepienie łańcucha na choinkę, czytanie bajek z mamą, wdychanie świeżego powietrza, głaskanie kota…), że wieczorem już o tym nie pamiętała. Za to Lu miała wszystko poskładane i odłożone na miejsce.Miu westchnęła cicho, tak bardzo się starała, ale była tak roztrzepana, że albo odkładała książkę do szafki ze wstążkami albo prześcieradło kładła na kołdrę i czasem zdarzało się jej zakładać kapelusz na stopę.Miu wzdychała wtedy głęboko, a mama uśmiechała się do niej ciepło, sadzała na kolanach i mówiła, że to nic, że bogata wyobraźnia i wrażliwe serce Miu oraz jej rozkoszne roztrzepanie czynią ją zupełnie wyjątkową. I na drugim kolanie sadzała Lu i mówiła, że ona też jest wyjątkowa, choć na inny sposób, bo potrafi szybko podejmować decyzje, zawsze dotrzymuje obietnicy i pięknie tańczy.Miu wzięła wiaderko z klockami, by odłożyć je na miejsce, póki jeszcze o tym pamiętała. Spojrzała kątem oka przez okno i mogłaby przysiąc, że w lesie między świerkami coś błysnęło! Jakby mały dzwoneczek…I już zapomniała o wiaderku, które upuściła, tylko szybko wbiegła do kuchni wołając:– Lu, Lu! Tam w lesie coś jest! Jakieś małe stworzenie ze srebrnym dzwoneczkiem!Lu spokojnie przełknęła kawałek rogalika.– No Lu, szybko, ubieramy nauszniki, rękawiczki i biegniemy go szukać!– Kogo Miu? – spytała mama, która weszła właśnie do kuchni z koszem pełnym drew do kominka.– Do końca to właściwie nie wiem… – zmartwiła się Miu – właściciela srebrnego, dyndającego dzwoneczka.– A gdzie go widziałaś – spytała Lu – i jak wyglądał?– Ojejku… – Miu niecierpliwie przebierała nóżkami – nie zadawaj tyle pytań, bo ucieknie! Ubieraj się szybko!– Miu, kochanie – łagodnie powiedziała mama – a śniadanie?No tak. To bardzo ważne, aby jeść śniadania, przecież dzięki nim mamy energię na cały dzień zabaw i śmiechu! Miu siadła za stołem, a mama podała jej rogalika i filiżankę z naparem z dzikiej róży.– Widziałam go pod lasem, tam między świerkami! Coś błysnęło, to na pewno musiał być dzwoneczek! Może ten ktoś miał go na czapce, albo zawieszony na szyi? – rozważała szybko wcinając śniadanie.– A ja myślę – powiedziała Lu – że to nie był dzwoneczek, to pewnie promienie słońca odbiły się od śniegu i stąd ten błysk.– Wiesz Miu… myślę, że Lu może mieć rację – mama pogłaskała Miu po jej lokach – byłam dziś pod lasem zbierać drewno i nie widziałam żadnych stworzeń. Dzisiaj jest taka piękna pogoda, słońce świeci tak świetliście, a śnieg migoce w tym świetle miliardem drobnych iskierek, które mienią się jak diamenty, jak srebrzyste dzwoneczki, dlatego tak łatwo zobaczyć coś innego. Ale to cudownie Miu, że potrafisz dostrzegać takie małe, piękne drobiazgi i że masz taką bogatą wyobraźnię.– Ahh – westchnęła Miu kończąc rogalika. Była pewna, że to był dzwoneczek…, ale może rzeczywiście Lu ma rację?– Miu – Lu wstała – chodź pójdziemy na sanki. Pozjeżdżamy z Górki Kulki!Miu radośnie zaklaskała w dłonie. Ze wszystkich rzeczy, które lubiła robić z Lu, jazda na sankach była tą, którą teraz chciała robić najbardziej. A Górka Kulka do jazdy na sankach była miejscem idealnym – była okrągła – tak jak kulka właśnie – nie za duża, w sam raz aby Lu i Miu mogły się na nią wdrapać i bezpiecznie z niej zjeżdżać, niezbyt mała przez co zjeżdżało się odpowiednio długo i była tuż za ich chatką. Lu i Miu szybko założyły nauszniki, rękawiczki i ciepłe buty. Pomachały mamie i pobiegły z sankami w stronę Górki Kulki.Na sankach było wesoło i radośnie. Lu siedziała z przodu i kierowała sankami a Miu siedziała tuż za nią krzycząc:– Szybciej Lu! Szybciej!Mknęły w dół Górki Kulki tak szybko, jak szybko biegły do kuchni, gdy mama wyciągała pachnące, czekoladowe babeczki z piekarnika. Spod płóz jak woda z fontanny tryskał puch białego śniegu, a jego płatki osadzały się na włosach i czerwonych nosach. Czasem mknęły tak szybko, że wypadały z sań lądując miękko w śniegowych zaspach. I wtedy dopiero była zabawa! Rzucanie się śnieżkami i wpadanie do tyłu na śnieg i szybkie machanie rękoma i nóżkami, by zrobić śnieżnego anioła. A potem znów wdrapywały się na Górkę Kulkę, by po chwili zjechać z niej jeszcze szybciej.– Lu, teraz ja chcę siedzieć z przodu – powiedziała Miu, kiedy wdrapały się zziajane na górę.– Dobrze Miu, pamiętasz, jak trzymać sznurki przy skręcaniu?– Pamiętam.Po chwili już mknęły w dół. Nagle tuż przed sankami przebiegł szybko zajączek. Miał tak błyszczące, szare futerko, że Miu nie mogła oderwać od niego oczu.– Miu! – krzyknęła Lu – uważaj, skręć w prawo!Ale już było za późno. Miu nie zauważyła lekkiego wzniesienia, skręciła nie w tą stronę co trzeba i sanki, zamiast sunąć prosto, pojechały w lewo, wprost na wielką hałdę śniegu tuż pod świerkami. Miu i Lu wygrzebały się w końcu z zaspy, spojrzały na siebie i zaczęły głośno śmiać. Wyglądały tak śmiesznie! Lu miała na głowie olbrzymią śnieżną czapę, a Miu wystawał tylko kawałek nosa, reszta buzi była pokryta śniegiem.– Musimy wyciągnąć sanki – powiedziała Lu strzepując śnieg z włosów – ty ciągnij za jedną płozę a ja za drugą.Po dwóch minutach sanki zostały wyciągnięte.– Słyszysz? – spytała Lu – Tam w krzakach… chyba ktoś płacze?– Srebrzysty dzwoneczek! – zawołała Miu wskazując na błyszczący między gałęziami punkt – to właściciel srebrzystego dzwoneczka!Lu i Miu pobiegły w stronę, z której dochodziło cichutkie chlipanie.– Ojej! – szepnęła Lu odgarniając gałąź – Miu, miałaś rację!Koło ostrokrzewu siedział mały Elf. Był piękny! Miał pomarańczowy kubraczek i pasiastą czapkę z długim pomponem, na której błyszczał maleńki, srebrny dzwoneczek. Na prawym policzku Elf miał ciemnoszarą gwiazdkę. Siedział z brodą opartą na kolanach i popłakiwał cicho. Nie zauważył, że przyglądają mu się dwie pary szeroko otwartych oczu.– Dzień dobry – powiedziała cicho Miu.– Witaj – szepnęła Lu.Elf podniósł głowę i znieruchomiał.– Nie bój się – Miu ukucnęła – Mam na imię Miu, a to jest Lu. A Ty, jak masz na imię? Co tu robisz?– Tuko – chlipnął Elf – zgubiłem się… wypadałem z bajki!– Z jakiej bajki? – spytała Lu– Ze świątecznej bajki dla Milenki.– Dla Milenki? – spytały chórem.– Tak, dla takiej małej dziewczynki, która bardzo lubi bajki i elfy. I miałem być w świątecznej bajce, która specjalnie została dla Milenki napisana. Milenka ostatnio wciąż mówi „tuko” i mama dziewczynki wymyśliła świąteczną opowieść o Elfie Tuko, który jeździł na łyżwach i produkował zabawki dla dzieci pod choinkę i pomagał Świętemu Mikołajowi. I w tej bajce były też anioły niosące dobrą nowinę i renifery, które grały w koszykówkę. Były słodkie pierniki i szary zajączek… I ta bajka mknęła wprost do milenkowego ucha i… i… i nie wiem, jak to się stało, że ja z niej wypadłem! – rozpłakał się głośno Tuko.– Nie martw się – Miu przytuliła Elfa – pomożemy Ci znaleźć bajkę dla Milenki.– Ale jak? – załkał Tuko.– Mówiłeś, że w tej bajce był szary zajączek? – spytała Lu a Tuko kiwnął głową – Chwilę przed tym, jak wjechałyśmy tutaj sankami, przebiegł tędy szary zajączek. Może to ten z twojej bajki?– On miał na łapce różową gwiazdkę! – przypomniało się Miu.– To on! – podskoczył Tuko i uśmiechnął się, a kiedy się uśmiechał wokół zrobiło się jeszcze jaśniej i zadzwonił radośnie srebrzysty dzwoneczek. – To na pewno on! Bo wszystkie postacie z tej bajki, mają na sobie gwiazdkę – Milenka bardzo lubi gwiazdy.– W takim razie – powiedziała Lu – musimy iść w stronę, w którą pobiegł zając!– Tak! – przytaknęła Miu.Ponieważ Tuko, jak na Elfa przystało, miał bardzo krótkie nóżki, Lu i Miu posadziły go na sankach, które za sobą ciągnęły. W śniegu połyskiwały ślady szarego zająca, poszli za nimi. Tuko przez całą drogę śpiewał piękne piosenki lub zadawał śmieszne zagadki. Minęli Górkę Kulkę i stary młyn i nagle za nim zobaczyli mały domek, którego nigdy wcześniej nie było. Podeszli bliżej, pod same okienko, Miu i Lu wspięły się na paluszkach, a Tuko siadł Miu na ramieniu. W pokoju na bujanym fotelu siedziała mama tuląc w ramionach malutką dziewczynkę. Przez delikatnie uchylony lufcik było słychać głos kobiety. Opowiadała bajkę.– To Milenka – szepnął podekscytowany Elf – a to nasza bajka!Milenka słuchała maminej opowieści, uśmiechając się delikatnie. Mama mówiła coraz wolniej, zastanawiając się nad każdym słowem.– Ojej! – powiedział Elf – to ten moment, w którym pojawiam się w bajce.Lu i Miu podsadziły Tako pod lufcik.– Dziękuję wam bardzo – powiedział – a potem szybko przebiegł do bujanego fotela, wdrapał się po nodze mamy i skrył za jej uchem. A mama Milenki zaczęła opowieść o małym Elfie Tako, który jeździł na łyżwach i pomagał Świętemu Mikołajowi w produkcji zabawek. Milenka uśmiechnęła się szeroko i powoli zamknęła oczy.Miu i Lu po cichu odeszły spod domu.– Miałaś rację Miu – powiedziała Lu – przepraszam, że nie uwierzyłam Ci w srebrzysty dzwoneczek.– Nie ma za co. Wiesz, gdyby nie ty, to nie wiedziałabym jak szukać bajki dla Milenki.– Chodźmy już do domu. Skoro Milenka miała popołudniową drzemkę, to znak, że mama szykuje już obiad.Miu i Lu pobiegły radośnie w stronę domu. Podczas obiadu jedna przez drugą opowiadały mamie przygody dzisiejszego poranka, a mama przytuliła je mocno, dumna, że ma tak wspaniałe córki.Kiedy nadszedł wieczór Miu siedziała przy oknie. Zastanawiała się, jak to możliwe, że nigdy wcześniej nie widziała domu, w którym mieszka Milenka ze swoją mamą. Z zamyślenia wyrwał ją okrzyk Lu:– Ojej! Miu! Twoje klocki!No tak. Wiaderko z klockami leżało w łóżeczku Lu, to chyba tam Miu musiała je zostawić rano, kiedy zobaczyła srebrzysty dzwoneczek między świerkami.– Już je zabieram Lu.Miu patrzyła jeszcze przez okno i wydawało się jej, że widzi ten charakterystyczny blask. Powoli zamknęła oczy…Miu przeciągnęła się leniwie i ziewnęła. Promienie słońca powoli wdrapywały się po ścianie, usłyszała jak Lu ścieli swoje łóżeczko.– Lu! Nie uwierzysz, jaki miałam cudowny sen! – powiedziała siadając szybko na łóżku. Kątem oka dostrzegła przez okno jak coś świetliście błyszczy nad świerkami, a uszu dobiegł charakterystyczny dźwięk – Słyszysz? Jakby dzwoneczek…Lu pokręciła głową:– Miu, znowu nie schowałaś klocków. – wyszła z pokoju.– … i jest tak świetliście, jakby uśmiechnął się świąteczny elf – szepnęła Miu.

„Bajka dla Lenusi” Anna RozenbergWysoko, wysoko nad nami, w Niebie, gdzie żyją aniołki i święci trwało wielkie poruszenie. Jak co roku Święty Piotr wybierał jednego aniołka, który będzie zapalał Pierwszą Gwiazdkę w wigilię Bożego Narodzenia. A zapalić ma ją po to, by ludzie na ziemi wiedzieli kiedy mogą zasiąść do wieczerzy. Pierwsza Gwiazdka miała ogromną moc – potrafiła spełniać życzenia. Wszystkie aniołki marzyły o zapaleniu Pierwszej Gwiazdki, więc były bardzo grzeczne, myły ząbki, miały porządek w pokojach i zawsze pościelane łóżeczka.Tym razem Święty Piotr wybrał jednak małego i wesołego aniołka imieniem Lenusia. Święty Piotr dokładnie wytłumaczył Lenusi jak ma zapalić Gwiazdkę. Będzie musiała do niej ostrożnie podlecieć, tak by ludzie jej nie widzieli, strząsnąć z aureoli złoty pył i wypowiedzieć:Gwiazdo Wigilijna, co świecisz na niebie,daj ludziom nadzieję, co są w potrzebie,zagubionym – proste ścieżki podaruj,radości – smutnym wcale nie żałujCałe święta niech będą czaramiBo Pan Jezus jest między nami!Wielkimi krokami zbliżało się Boże Narodzenie, a Lenusia coraz bardziej się denerwowała swoją rolą. Musiała przecież wypaść idealnie – podlecieć niewidzialną i o odpowiedniej porze zapalić Gwiazdkę. Na dwa dni przed Bożym Narodzeniem Lenusia w tajemnicy przed wszystkimi postanowiła przećwiczyć zapalanie. Wieczorem, kiedy wszyscy w Niebie już zasypiali ubrała się w kożuszek, bo noc była mroźna, wymknęła się i poleciała do Gwiazdy.Podleciała bliziutko, wzięła głęboki oddech i zaczęła strząsać z aureoli złoty pył. Ale gdy rozpoczęła wypowiadać formułę stało się coś dziwnego: Gwiazda zaczęła się cała trząść i podskakiwać. Tak się zachybotała, że zaczepiła jednym ramieniem o aureolę Lenusi. Aniołek próbować się oswobodzić, ale Gwiazdka odczepiła się od nieba i oboje zaczęli spadać. Spadali i spadali, aż wreszcie upadli na ziemię.Upadek był bolesny. Lenusia usiadła i rozejrzała się po okolicy – siedziała na dużej łące pokrytej obficie srebrzystym śniegiem. Za nią rozciągał się ciemny zarys lasu, a przed nią majaczyły się żółte światła miasteczka. Sama wyglądała jak zwyczajna dziewczynka – aureolka przygasła, a skrzydełka zniknęły. Gwiazdki nie było widać ani na ziemi, nie na niebie. Dopiero gdy wstała, zobaczyła co się stało. Gwiazdki nie było widać, bo rozbiła się na kawałeczki! Nie można przecież zapalać Gwiazdki Wigilijnej przed Wigilią.– O rety! – pomyślał aniołek – i co ja teraz zrobię?!Każdy element skrzył się w śniegu. Lenusia szybko zebrała je do woreczka i schowała pod kożuszek. Nie mogła wrócić na niebo, bo Gwiazdka była połamana i nie mogła spełnić tak wielkiego życzenia. Aniołek postanowił więc ruszyć do miasteczka.Nie zauważył jednak, że całemu wypadkowi ktoś przyglądał się z ukrycia.– Dobry wieczór – powiedział nieznajomy.– Dobry wieczór – odpowiedziała niepewnie Lenusia i spojrzała na obcego. Był wysoki i bardzo chudy. Wcale nie wyglądał przyjaźnie, choć szeroko się uśmiechał. Miał dużą, włochatą czapkę nasuniętą na czoło, a spod niej świeciło dwoje ciemnych oczu.– Co tu robisz, dziewczynko? – zapytał.– Idę do miasteczka – odpowiedział aniołek.– Do miasteczka jest daleko. Choć ze mną, mam tu z kolegą rozbity obóz. Ogrzejesz się przy ognisku, zjesz coś, a jutro razem ruszymy do miasta.Lenusia nie miała wyboru. Była głodna i zmarznięta, więc propozycja nieznajomego wydawała się dobra. Poszli więc w stronę lasu i po chwili ukazało im się małe obozowisko z ogniskiem, przy którym siedział niski, gruby jegomość i piekł kiełbaski. W przeciwieństwie do chudego nie mówił zbyt wiele, tylko pomrukiwał od czasu do czasu. Lenusia nie powiedziała im skąd się wzięła na łące, z dala od miasteczka i to w środku nocy. Dowiedziała się za to, że nieznajomi są kupcami i jadą do miasta z wieloma pięknymi zabawkami i innymi rzeczami na prezenty.Po krótkiej pogawędce i pysznej kolacji położyli się spać. Lenusia zasnęła szybko, ale wkrótce obudził ją szept kupców.– Ciiicho! – szeptał gruby – obudzisz ją! Musimy zdobyć ten woreczek ze złotem, który widziałeś u niej pod kożuszkiem!– Spokojnie – powiedział chudy – prześpijmy się trochę, a jak mała dobrze zaśnie wtedy zabierzemy jej ten woreczek. I ułożyli się do snu.Lenusia udawała że śpi, ale jej małe serduszko biło bardzo szybko ze strachu. Gdy tylko kupcy zasnęli, wstała i wyciągnęła woreczek z kawałkami Gwiazdki. Sięgnęła do niego, wyciągnęła kilka kawałków i wrzuciła do ogniska.– Niech kupcy śpią twardym snem, tak długo, żebym zdążyła uciec do miasta!Z ogniska wystrzeliły złote iskry, ale kupcy wcale się nie obudzili. Znak, że życzenie się spełniło.Lenusia biegła przed siebie ile miała sił w nogach, aż bladym świtem dotarła do miasteczka. Było niewielkie i przytulne. Wokół malutkiego rynku usiane były domki z kamienia, pokryte czerwonymi i brązowymi dachami, które teraz przykrywał śnieg. Na środku rynku była studnia z żurawiem. Ludzie powoli zaczęli się wokół niej gromadzić i czerpać wodę. W miasteczku panowała atmosfera świąteczna. I choć to dopiero jutro, ludzie przygotowywali się do Wigilii -zewsząd napływały zapachy makowców i pierogów z grzybami, a także smażonych ryb. W oknach zawieszono lampki, a na drzwiach pięknie ozdobione stroiki.Lenusia była coraz smutniejsza.– Jak wrócę do nieba? Gwiazdka jest niepełna i nie spełni tak wielkiego życzenia – myślała – A może mnie ktoś znajdzie?Ale dzień upływał, a ona błąkała się po mieście. Myślała jakby tu naprawić Gwiazdkę, ale nic mądrego nie przychodziło jej do głowy. Zbliżał się wieczór, a ona nie miała gdzie spać. Zaczęła więc chodzić od domu do domu i prosić o pomoc. Niestety nikt nie chciał gościć małej umorusanej dziewczynki nie wiadomo skąd. Każdy zamykał przed nią drzwi. I tak Lenusia doszła do ostatniego domku w miasteczku. Był najmniejszy i mocno zniszczony. W oknach nie było dekoracji, a ze środka nie dochodził zapach potraw. Lenusia zapukała. Po chwili otworzyła jej starowinka ubrana w znoszony brązowy sweter i dziurawą wełnianą spódnicę.– W czym mogę ci pomóc? – zapytała życzliwie.– Zgubiłam się – powiedziała Lenusia – I nie mam gdzie spać tej nocy.– Chodź do nas – staruszka otworzyła szerzej drzwi – Nie jesteśmy bogaci, ale zawsze podzielimy się tym co mamy.Lenusia weszła do środka. Dom wyglądał na bardzo biedny. Jedna mała izba oświetlona była słabo tlącym się w kominku żarem. Ściany były odrapane. Na środku stał drewniany stół z krzesłami, a w kącie – mała kuchenka i koślawy kredens. Przy stole siedział zgarbiony, chudy staruszek.– Dobry wieczór, kochanie – uśmiechnął się – co cię do nas sprowadza?Lenusia poczuła, że tym ludziom może powiedzieć prawdę, więc opowiedziała im o Niebie i Gwiazdce, o kupcach i ucieczce. Staruszkowie słuchali grzecznie i uśmiechali się, a gdy skończyła staruszek powiedział wesoło:– Uciekłaś pewnie z sierocińca, co mała? Nie martw się możesz u nas mieszkać. Przydadzą nam się młode i zdrowe ręce do pomocy.Lenusia chciała zaprzeczyć, ale dała za wygraną. Powiedziała prawdę i to było najważniejsze. Staruszka przygotowała grube kromki chleba z masłem i ciepłą herbatę, które Lenusia pochłonęła natychmiast. A kiedy się najadła spytała w końcu:– Dlaczego nie przygotowujecie się do Świąt? Przecież to już jutro.– Nie mamy czego szykować, Lenusiu – rzekła smutno staruszka – jedyne co mamy na święta, to ten chleb, który właśnie zjadłaś. Ale nic się nie martw, bywało u nas gorzej – uśmiechnęła się – A teraz idź spać.Lenusi było bardzo przykro, że staruszkowie są tak biedni. Leżała w przygotowanym przez staruszkę posłaniu i nie mogła zasnąć. Gdy zbliżał się świt sięgnęła do woreczka z kawałkami gwiazdki, wzięła garść i wrzuciła do kominka.– Niech ci staruszkowie będą bogaci i do końca życia mają piękne święta – wyszeptała.Z kominka wyskoczyły złote iskry – znak, że życzenie się spełniło. I faktycznie. Dom zaczął się zmieniać – w kominku buchał ogień, ściany domku pomalowały się błękitną farbą, stary drewniany stół zmienił się w piękną ławę, suto zastawioną jedzeniem, a kredens w śliczne zgrabne mebelki. Nawet stare łóżko, na którym spali staruszkowie stało się wspaniałym łożem.Lenusia ucieszona z życzenia po cichu wyszła z domku. Gdy już dom zniknął jej z oczu, usłyszała tylko wołanie staruszka:– To cud! To cud! Bóg zapłać!Aniołek doszedł na rynek, usiadł przy studni i zaczął rzewnie płakać:– Nikt mnie tu nie znajdzie, bo nikt nie wie, że uciekłam! A dziś już Wigilia – szlochała.W pewnym momencie podszedł do niej młody człowiek. Wyglądał bardzo sympatycznie. Był wysoki, szczupły i miał wesołą okrągłą twarz pokrytą piegami.– Co się stało, mała? – zapytał.Lenusia nie wiedziała, co mu powiedzieć. Widziała, że i tak jej nikt nie uwierzy, więc rzekła:– Potrzaskałam złotą Gwiazdkę mojej mamy i nie wiem jak ją naprawić – i wyciągnęła woreczek z kawałkami Gwiazdki. Młody człowiek obejrzał Gwiazdę i powiedział:– Chodźmy do jubilera. Może on coś poradzi.I poszli, ale jubiler miał dziś zamknięty zakład. Poszli więc do kowala i do ślusarza, ale wszędzie było zamknięte. Przecież była Wigilia. W pewnym momencie Lenusia popatrzyła na stopy młodego człowieka. Były całkiem bose.– Jejku! Przecież ty masz bose stopy. Dlaczego? – krzyknął aniołek.– Przed miasteczkiem rozbili obóz dwaj zbójcy i ukradli mi buty oraz sakiewkę z pieniędzmi i pierścionkiem. Dziś miałem się oświadczyć mojej ukochanej, ale bez pierścionka i całej reszty nie mam się co pokazywać w jej domu.– Rozumiem – powiedziała smutno Lenusia i sięgnęła ostrożnie do woreczka z Gwiazdką. Szepnęła tak, by młodzieniec nie słyszał:– Niech ten miły człowiek odzyska swoje rzeczy.I nagle tuż przed nimi pokazała się skradziona para butów, sakiewka i pierścionek.– Hej! – zakrzyknął młodzieniec – Jak to zrobiłaś?– To nie ja – powiedziała Lenusia – Pewnie rzeczy skradzione w Wigilię muszą wrócić do właściciela.– To ty! Nie wiem jak, ale to ty – krzyczał radośnie młody człowiek – Dziękuję! Muszę już iść. Dziś Wigilia, więc będę się oświadczał mojej ukochanej. Muszę się przygotować. Bóg zapłać. – I młody człowiek pobiegł przed siebie.Zbliżał się wieczór, a Gwiazdki nie było na niebie. Wciąż tkwiła w woreczku aniołka, a ten nie wiedział co począć. Usiadł więc znów na rynku i płakał. Pomyślał, że może poprosi Gwiazdkę, żeby go przeniosła jak najwyżej się da, a on stamtąd zawoła o pomoc.– Gdyby Gwiazdka była w całości przeniosłaby mnie do nieba – pomyślał. W pewnym momencie spostrzegł między budynkami małego, brudnego chłopca. Stał ze spuszczoną głową i zaczepiał przechodniów, wyciągając chudą rączkę:– Proszę mi pomóc! – wołał – Proszę pomóc sierotce. – Ale ludzie przechodzili obojętnie. Aniołek wstał i podszedł do chłopca. Z bliska wyglądał jeszcze gorzej. Miał posklejane włosy, brudne, poszarpane spodnie i dziurawe buty. Był przemarznięty.– Co się stało? – spytała Lenusia – Nie masz mamy ani taty?– Nie mam taty, ale mam mamę. Jest szwaczką, ale miesiąc temu zachorowała i nie może pracować. Zbieram pieniążki na lekarza. Mieszkamy, o tutaj – wskazał pobliski biały dom z czerwonym dachem.Aniołek zdjął kożuszek, opatulił chłopczyka i powiedział:– Idź do domu i nic się nie martw. Mama niebawem wyzdrowieje.Gdy tylko chłopiec oddalił się dostatecznie, Lenusia wyciągnęła woreczek i wzięła garść kawałeczków gwiazdki:– Żeby mama chłopca wyzdrowiała i żeby oboje mieli piękne święta! I Gwiazdka spełniła życzenie Lenusi.Zdrowa i wesoła mama przywitała synka już na progu, a gdy zniknęli w drzwiach, aniołek zobaczył przez okno, że zasiadają do suto zastawionego stołu.Niebo już pociemniało. Lenusia pomyślała, że warto spróbować poprosić Gwiazdkę by ją przeniosła jak najwyżej i wtedy zawoła stamtąd inne anioły. Może ją usłyszą? Ale czy jej wybaczą zniszczenie Gwiazdki? Bez niej nie będzie Świąt!– Ale co to? – zdziwił się aniołek. Woreczek zrobił się pusty. Lenusia wykorzystała wszystkie kawałeczki Gwiazdki.– To straszne! – lamentowała – Jak ja teraz wrócę do domu?Ludzie zaczęli wychodzić na ulice zaniepokojeni. Zbliżała się pora wieczerzy, ale Pierwszej Gwiazdy nigdzie nie było widać!– Nie ma Gwiazdy Wigilijnej – komentowali zmartwieni.– Wszystko przeze mnie – szlochała cichutko Lenusia – Gdybym tylko nie pomogła tamtym ludziom, może wróciłabym na niebo i jakoś wszystko odkręciła.– Ale pomogłaś – powiedział ktoś niskim głos – i pomogłaś bezinteresownie, a to bardzo dużo.To był św. Piotr. Ubrany w długi śnieżnobiały płaszcz, czapkę uszatkę i puchate rękawice. Zadowolony i uśmiechnięty gładził się po długiej srebrnej brodzie.– Dobrze zrobiłeś, mój mały aniołku – rzekł dobrotliwie – Co prawda nie trzeba było uciekać, ale naprawiłaś swoje winy i wszyscy oczekują na ciebie w Niebie.– Ale co z Pierwszą Gwiazdką? Nie ma jej. – martwiła się Lenusia.– Spokojnie, mój aniołku – uśmiechał się święty – Każdy człowiek na ziemi prosi o coś Gwiazdkę i wykorzystuje jej moc. Ale wszechmocny Bóg tworzy Gwiazdę na nowo i co roku możemy ją oglądać na niebie – wytłumaczył.– Ojej – zdziwił się aniołek. – To tym razem Bóg musiał szybciej stworzyć Gwiazdkę.– Spokojnie. Zawsze mamy zapasową – śmiał się głośno Św. Piotr – No, ale na nas już czas. Trzeba przecież zapalić Gwiazdkę, by ludzie mogli zasiąść do stołów.Wziął Lenusię za ręce i wkrótce zaczęli się unosić ku niebu w świetlistej białej poświacie. Ludzie zgromadzeni na rynku wołali zachwyceni:– To cud!– To anioły!Ale oni już tego nie słyszeli. Byli już przy nowej Gwiazdce i Lenusia miała właśnie ją zapalić. Wzięła głęboki oddech, strząsnęła złoty pył z aureoli, która wróciła nad jej głowę i wypowiedziała:Gwiazdo Wigilijna, co świecisz na niebie,daj ludziom nadzieję, co są w potrzebie,zagubionym – proste ścieżki podaruj,radości smutnym wcale nie żałujCałe święta niech będą czaramiBo Pan Jezus jest między nami!Gwiazdka rozbłysła wspaniałym blaskiem i ludzie na całej Ziemi zasiedali do wieczerzy. Dzielili się opłatkiem, składali płynące z serca życzenia, a potem do późnego wieczora kolędowali, a kolędy te frunęły pod samo Niebo.Wszyscy się cieszyli, ale nikt nie wiedział, że najbardziej radowali się staruszkowie, młodzieniec ze swą ukochaną i mały chłopiec z mamą. W końcu odwiedził ich sam Anioł. Czy można chcieć większego cudu?

„Najważniejszy prezent” Gabriela BalcarekTo był czas ogromnego zamieszania w niebie. Aniołki szykowały się do drogi na ziemię aby tam myszkować po parapetach dziecinnych pokoików w poszukiwaniu listów do Świętego Mikołaja. Roboty było co niemiara. Trzeba przecież wyprostować skrzydełka, wyprać białe szaliczki i czapeczki, wypastować złote buciki…Po tych przygotowaniach aniołki stawały w kolejce i każdy wywoływany po imieniu podchodził do Mikołaja. A ten przydzielał mu dany rejon na świecie, gdzie aniołek miał szukać listów od dzieci. Wśród wielu aniołków były też dwa całkiem małe, które po raz pierwszy miały lecieć z taką ważną misją na ziemię. Był to Lolek i Felek.– Lolek!!! – zagrzmiał gromkim głos Mikołaj.– Jestem. – Lolek aż podskoczył z wrażenia.– I Felek. – zawołał Mikołaj – Z racji tego, że to Wasza pierwsza misja polecicie razem, żeby się wspierać.- Tak jest Mikołaju. – odpowiedziały chórem aniołki.– Wasz teren to…. – Mikołaj zajrzał do mapy – Polska.– Tak jest. – aniołki zasalutowały.– To ruszajcie kochani a uważajcie na ziemi na siebie – Mikołaj otworzył drzwi. Aniołki naciągnęły mocniej czapki, poprawiły szaliczki i ruszyły w sam środek śnieżnego puchu lecącego z nieba. Droga nie zajęła im dużo czasu, gdyż aniołki latają bardzo szybko a dzięki wiejącym wiatrom, które znają cały świat zawsze trafiają na wyznaczone miejsce. Tak też było i z naszymi smykami. Bez problemu trafiły do wyznaczonego kraju i rozpoczęły poszukiwania listów od dzieci. Wskakiwały na parapety i zaglądały przez szyby do dziecięcych pokoików. Jeżeli na parapecie leżał liścik, w sobie tylko znany sposób wyciągały go i chowały do specjalnej złotej teczki, którą potem miały przekazać Mikołajowi. Dzieci prosiły w listach o lalki, misie, autka, książeczki, gry… Aniołki czytały, uśmiechały się i kiwały głowami zadowolone. Dzieci zostawiały często obok listów poczęstunek dla aniołków, więc nasi skrzydlaci bohaterowie byli objedzeni jak bąki. Kiedy wydawało się, że odwiedziły już wszystkie domy przysiedli na gałęzi drzewa, żeby poprawić sobie srebrne sznurówki w złotych bucikach.– Felek popatrz – Lolek wskazał palcem na coś, co stało pomiędzy drzewami – to chyba dom w którym mieszka jakieś dziecko. Felek przyjrzał się budynkowi, który wskazał mu przyjaciel.– Eee, coś ty. Domy w których mieszkają dzieci są kolorowe i radosne a ten jest szary, ponury i smutny.– A ja ci mówię, że mieszka tam dziecko – Lolek nie dawał za wygraną – przecież w ogrodzie stoi huśtawka i jest piaskownica. Popatrz sam. Dorośli nie potrzebują takich rzeczy.Felek zeskoczył z gałązki i podfrunął bliżej. Okazało się że Lolek miał rację. W ogrodzi stały dziecięce zabawki. Felek popatrzył w okna domu. W jednym z nich stał bardzo, bardzo smutny chłopczyk i patrzył przed siebie.-Hmmm – mruknął Felek – Dziwne. Musimy to sprawdzić. Poczekał aż chłopiec odejdzie od okna i wskoczył lekko na parapet. Jakież było jego zdziwienie, kiedy na parapecie ujrzał list. Szybko go wyciągnął. Spojrzeli z Lolkiem na rysunek i oniemieli.– Musimy jak najszybciej dostarczyć ten list Mikołajowi – powiedział Lolek. I już śmigał białymi skrzydełkami w kierunku nieba. Kiedy dolecieli na miejsce natychmiast podążyli do pokoju Mikołaja.– No i jak tam kochani? – uśmiechnął się Mikołaj – misja zakończona?– O tak – aniołki potwierdziły z zapałem – ale mamy coś dziwnego.– Co takiego? – zainteresował się Mikołaj.– To list, który znaleźliśmy w smutnym domu – odpowiedziały aniołki podając listy Mikołajowi. Ten przyjrzał się rysunkowi, podrapał się w białą brodę i pokiwał ze zrozumieniem głową.– Poważna sprawa chłopcy. Ale spisaliście się na medal. Ten list będzie załatwiony z pierwszej kolejności.– Ale o co w tym liście chodzi Mikołaju? Tam jest narysowana mama i tata a przecież dzieci mają rodziców. Mikołaj popatrzył smutno na swoich dzielnych posłańców.– Wiecie… czasami bywa tak, że rodzicom rodzą się nie ich dzieci. Oddają je wiec do specjalnych domów, aby tam mogły poczekać na swoją prawdziwą mamę i prawdziwego tatę. Wy trafiliście do takiego domu i tam dziecko zostawiło ten list, w którym napisało że chciałoby się spotkać ze swoimi prawdziwymi rodzicami.Aniołki otworzyły buzie ze zdziwienia.– I co teraz będzie? – zafrasował się Felek.– Jak znajdziemy jego rodziców? – Lolek czuł że zaraz się rozpłacze, więc powachlował się skrzydełkami.– Nie martwcie się. Wiem do kogo należy zadzwonić. – Mikołaj uśmiechnął się do aniołków sięgając jednocześnie po słuchawkę telefonu.A tymczasem na ziemi…. W pięknym, dużym i kolorowym domu mieszkało dwoje dorosłych ludzi, pan Piotr i pani Maria. Ich dom był piękny ale oni sami byli smutni. Stroili choinkę i ocierali łzy, piekli ciasteczka i spoglądali na siebie smutno.– Kochanie… to kolejne święta bez naszego dziecka – pani Maria zasmucona popatrzyła na męża.– Nie martw się – pan Piotr przytulił ją do siebie głaskając jej jasne włosy – Znajdziemy nasze dziecko, tylko musimy trochę poczekać. Wiesz…Nie dokończył, bo w pokoju zadzwonił telefon. Pani Maria podniosła słuchawkę.– Tak słucham. – powiedziała smutno.Głos w słuchawce zaczął coś tłumaczyć, a pani Maria robiła coraz większe oczy.– Tak rozumiem. Już, już zapisuję. – pomachała ręką do zdziwionego pana Piotra, który szybko podał jej notes i długopis. Pani Maria zapisała coś i zmienionym radosnym głosem powiedziała do kogoś w telefonie – Oczywiście, natychmiast tam jedziemy. Kiedy odłożyła słuchawkę śmiała jej się buzia i oczy.– Co się stało?- zapytał pan Piotr.– Dzwoniła pani Mirka z ośrodka, który pomaga nam znaleźć nasze dziecko. I powiedział,a że ktoś bardzo ważny, ale ona nie może powiedzieć kto, dał jej adres pod którym czeka na nasz synek!Pan Piotr już stał w korytarzu i zakładał płaszcz.– Śpieszmy się – zawołał – może uda nam się jeszcze zrobić z naszym synkiem pierogi?Kiedy zajechali pod szary dom, byli bardzo zdenerwowani. Zapukali do ciężkich drzwi, które po chwili otworzyła uśmiechnięta pani.– Czy to państwo macie ten adres od pani Mirki?– Tak – odpowiedzieli razem, trzymając się za dłonie.– Hohohoho – zawołała miła pani – To było ważne zlecenie!I poprowadziła ich długim korytarzem do pokoju o niebieskich ścianach. Siedział w nim przy stoliku chłopiec o czarnych jak węgielki oczach. Kiedy weszli do środka spojrzał na nich. I wtedy oni i on już wiedzieli, że chociaż nigdy wcześniej się nie widzieli, to znają się od zawsze, bo oni są jego rodzicami a on ich synkiem. Chłopiec podbiegł i przytulił się mocno do kolan mamy i taty.– Wiedziałem, że mnie kiedyś znajdziecie! Mikołaj zawsze daje prezenty- powiedział całując mamę Marię w policzek.– Tak synku on zawsze przynosi prezenty – tata Piotr przytulił synka do siebie – A teraz zakładaj buciki. Musimy spieszyć się do domu lepić pierogi na kolację wigilijną.

Przepis na pierniczki

Składniki:• 30 dkg mąki żytniej lub pszennej• 3/4 szklanki płynnego miodu• 50 g miękkiego masła• jajko• łyżeczka sody oczyszczonej• sól• łyżeczka przyprawy do piernika• łyżka powideł śliwkowych

Przygotowanie:1. Mąkę wymieszaj z przyprawą do piernika i sodą. 2. Wysyp na stolnicę, dodaj masło, powidła, miód, jajko i wszystko posiekaj nożem.3. Dokładnie wyrób ciasto, rozwałkuj je.4. Wykrawaj pierniczki lub powierz to zadanie dziecku.5. Piecz w 180°C przez ok. 20 minut (uważaj, by nie spiec ich zbyt mocno).6. Gdy ostygną, włóż do puszki i trzymaj w niej, aż będą miękkie.

Przepis na pierniczki jest prosty, ale poproś o pomoc osobę dorosłą.

Matematyka wokół nas

Dlaczego warto się uczyć matematyki?

Matematyka uczy logicznego myślenia i wyciągania wniosków - umiejętności niezbędnych do poznawania świata i odkrywania innych dziedzin wiedzy, takich jak fizyka, chemia i geografia.

Ćwiczenia matematyczne stymulują mózg do rozwoju, uczą wytrwałości w dążeniu do celu, systematyczności i sprawnego rozwiązywania problemów.

Bez wiedzy matematycznej trudno poradzić sobie w codziennym życiu - jest niezbędna, aby np. policzyć, ile pieniędzy brakuje nam do zakupu wymarzonego gadżetu, oszacować proporcje składników potrzebnych do przygotowania ciasta, obliczyć, ile farby będziemy potrzebować do pomalowania pokoju.

Osoby, które uczą się matematyki, lepiej radzą sobie z opanowywaniem języków obcych i nauką programowania.

Kilknij i przeczytaj artykuł

Po co mi ta matematyka?

Mikołaj Kopernik

Galileusz

Pitagoras

Znani matematycy

Newton

Tales

Archimedes

Fot: matematyka-gim.neostrada.pl

Matematyczne gry i zabawy

9

1

2

4

5

Zagadki

Kolorowanki matematyczne

2

Dowcipy matematyczne

7

3

6

Matematyczne prace plastyczne

Matematyczne gry i zadania on-line

Krzyżówki matematyczne

Przysłowia

Filmy matematyczne

8

Figury geometryczne

Filmy edukacyjne

Tabliczka mnożenia część 1

Tabliczka mnożenia część 2

Tabliczka mnożenia część 3

Jak w 3 minuty nauczyć się tabliczki mno,żenia?

Jak w kilka minut nauczyć się okrągłego zegara analogowego?

Matematyka "matką wynalazców".

Zabawy z figurami geometrycznymi

1

2

3

4

5

Figury geometryczne i bryły z kulek i wykałaczek.Potrzebne będą: plastelina, wykałaczki różnej długości.Zbuduj figurę według szablonu. Kulki z plasteliny posłużą za kąty figur, natomiast wykałaczki za ich boki. Można łączyć figury dzięki czemu otrzymamy budowle.

Praca plastyczna z figur geometrycznychWykonaj pracę plastyczną wykorzystując wycięte figury geometryczne. Przykładowe prace poniżej, ale można stworzyć obrazek według własnego pomysłu.

Sudoku z figurami geometrycznymi.Zabawa polega na dorysowaniu odpowiednich figur w puste kartki tak, by żadna z figur nie powtarzała się w pionie i poziomie.

Dowcipy matematyczne

Rozmawiają profesorowie matematyki:- Dasz mi swój numer telefonu? -Oczywiście. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej, czwarta i szósta są takie same. Druga jest o jeden większa od piątej. Suma sześciu cyfr to 23, a iloczyn 2160.- W porządku, zapisałem: 256 343. - Zgadza się. Nie zapomnisz? - Skądże!To kwadrat 16 i sześcian 7.

- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta Jasia pani od matematyki. - To zależy, jak podzielimy. Jeśli w poprzek , to dwa zera. A jeśli pionowo, to dwie trójki.

Pani pyta Jasia: Jak podzielić 7 jabłek na 2 dzieci? - Najlepiej ugotować z nich kompot - odpowiada Jaś.

W szkole na matematyce pani pyta Jasia: - Jasiu, co to jest kąt? - Kąt to najbrudniejsza część mojego pokoju - odpowiada Jaś.

Po co ludzie uczą się matematyki? Żeby uczyć matematyki innych.Hugo Steinhaus

Po klasówce z matematyki rozmawia dwóch kolegów. - Ile zadań rozwiązałeś? - Ani jednego. A ty? - Ja też ani jednego. I pani znowu powie, że ściągaliśmy od siebie.

Uzupełnij przysłowia

1. GDZIE KUCHAREK …………, TAM NIE MA CO JEŚĆ.

GDZIE KUCHAREK SZEŚĆ, TAM NIE MA CO JEŚĆ.

2. GDZIE ………… POLAKÓW, TAM ……… ZDANIA.

GDZIE DWÓCH POLAKÓW, TAM TRZY ZDANIA.

3. CHCIWY ……… RAZY TRACI.

CHCIWY DWA RAZY TRACI.

4. KAŻDY KIJ MA ……… KOŃCE.

KAŻDY KIJ MA DWA KOŃCE.

6. CO ……… GŁOWY TO NIE ………

CO DWIE GŁOWY TO NIE JEDNA.

5. TRUDNO Z ……… WOŁU ……… SKÓRY ZEDRZEĆ.

TRUDNO Z JEDNEGO WOŁU DWIE SKÓRY ZEDRZEĆ.

7. DO ……… RAZY SZTUKA.

DO TRZECH RAZY SZTUKA.

8. ……… KOŁO U WOZU.

PIĄTE KOŁO U WOZU.

9. ……… JASKÓŁKA WIOSNY NIE CZYNI.

JEDNA JASKÓŁKA WIOSNY NIE CZYNI.

10. GDZIE ……… SIĘ BIJE, TAM ……… KORZYSTA.

GDZIE DWÓCH SIĘ BIJE, TAM TRZECI KORZYSTA.

Rozwiązanie sprawdzisz kilkając w przysłowie.

Matematyczne gry i zadania on-line

Sudoku

Tangram

Zapałki

Mecz z tabliczką mnożenia

Tetris

Robot Edi

Kolorowe guziki

Mały pingwin

Matematyczne puzzle

Godziny i zegary

Odległości

Zagadki matematyczne

Zestaw 1

Zestaw 2

Zestaw 3

Matematyczne prace plastyczne

Geometryczna rodzina

Geometryczny kot

Geometryczna choinka

Zagadki matematyczne 1

1. Krzyś był w górach osiem dni,na Mazurach zaś dni trzy,siedem spędził też nad morzem.Kto zsumować te dni może?

18

6. Zespół wygrał meczów siedem,zremisował tylko jeden,ale cztery mecze przegrał.Ile w sumie ich rozegrał?

12

4. Grześ maślaków ma w koszykupięć i osiem borowików.Ile miałby razem, gdybyznalazł jeszcze cztery grzyby?

17

2. Staś zaśpiewał pięć piosenek,potem dwie zaśpiewał Zenek,jedną - Ala, trzy - brat Ali.Ile w sumie zaśpiewali?

11

5. Kura zniosła dziś pięć jajek,kaczka - cztery, jak się zdaje,gąska - dwa, indyczka - sześć.Ile jajek można zjeść?

17

3. Staś paragon dostał w sklepie.Wziął go, bo Staś wie, że lepiej sprawdzić, ile się wydaje, więc paragon się przydaje.Za trzy złote kupił serek,za dwa złote - pięć kajzerek,za złotówkę - pęczek natki.Kto zsumuje te wydatki?

6

Przeczytaj i rozwiąż zagadki. Rozwiązanie sprawdzisz kilkają zagadkę.

Zagadki matematyczne 2

1.Jeśli pomnożysz mnie przez inną liczbę, wynik zawsze będzie taki sam. Jaką jestem liczbą?

0

2. Zofia ma 5 córek, a każda z nich ma brata. Czy potrafisz obliczyć ile dzieci jest w tej rodzinie?

6 dzieci. Wszystkie siostry mają jednego, wspólnego brata.

3. Ania ma 6 rodzeństwa. Każde z dzieci urodziło się w odstępie 2 lat. Najmłodsza jest Julia, która ma 7 lat. Ile lat ma najstarsza z rodzeństwa - Ania?

Wiek Ani to: 7 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 = 19 lat

4. Klara miała 23 zł. Kupiła trzy ołówki po 1 zł każdy oraz 4 notesy po 2,5 zł każdy. Ile pieniędzy jej zostało?

Klarze zostało 10 zł, bo: 3 x 1 zł + 4 x 2,5 zł = 13 zł. 23 - 13 = 10 zł.

5. Kacper zjada w ciągu minuty 15 malin. Ile zje malin w ciągu 6 minut?

15 x 6 = 90 malin

6. Wiewiórka zgromadziła w dwóch dziuplach orzechy, po 13 orzechów w każdej. Z pierwszej dziupli zjadła 9 orzechów, z drugiej dziupli zjadła tyle orzechów, ile zostało w pierwszej dziupli. Ile orzechów zostało wiewiórce?

W pierwszej dziupli zostały 4 orzechy, w drugiej - 9. Razem zostało 13 orzechów.

Przeczytaj i rozwiąż zagadki. Rozwiązanie sprawdzisz kilkając w zagadkę.

Zagadki matematyczne 3

1. Grupa uczniów wyrusza na wycieczkę. Gdy ustawili się w pary jedna osoba była bez pary. Podobnie, kiedy ustawili się w trójki oraz czwórki, też jedna osoba była bez pary. Dopiero po ustawieniu się w piątki nikt nie pozostał sam. Ilu uczniów było w grupie?

25 uczniów

2. Rozmawiają Adam i Asia: Adam mówi do Asi: - Daj mi jabłko, to będę miał 2 razy więcej niż Ty. - Nie, lepiej ty mi daj i będziemy mieli po równo - odpowiedziała Asia. Ile jabłek ma Asia, a ile Adam?

Asia ma 5 jabłek, Adam ma 7 jabłek

3. Mamy dwie monety o łącznej wartość i 7 złotych. Jedna z nich nie jest monetą 5 złotową. Jakie to monety?

5 zł i 2 zł

4. W kwadratowym pokoju w każdym z czterech kątów siedzi myszka. Naprzeciwko każdej myszki siedzi również myszka. Także na ogonku każdej myszki siedzi myszka. Ile myszek znajduje się w pokoju?

4 myszki

5.W pewnej rodzinie jest pięciu braci. Każdy z nich ma siostrę. Ile dzieci jest w tej rodzinie?

6

6.Dwóch ojców i dwóch synów postanowiło zjeść jajka na śniadanie. W sumie zjedli ich trzy, każdy zjadł całe jajko. Jak to mogło się stać?

Były tylko trzy osoby - dziadek, ojciec i syn. Dziadek jest ojcem ojca. Ojciec jest ojcem syna i synem dziadka. Syn jest synem ojca. W ten sposób jest jednocześnie dwóch synów i dwóch ojców.

Przeczytaj i rozwiąż zagadki. Rozwiązanie sprawdzisz klikając w zagadkę.

Polecane książki rozwijające umiejętności matematyczne

Kalendarz adwentowy

Freepik.com

Każdego dnia kliknij w cyfrę, a dowiesz się co masz zrobić. Zaczynamy 1 grudnia :)

Napisz list do Świętego Mikołaja.Przykładowe wzory listów pod tym linkiem:https://mamotoja.pl/list-do-swietego-mikolaja-do-druku-list-do-swietego-mikolaja,boze-narodzenie-artykul,7879,r1p1.htmlList do Mikołaja - 8 wzorów do drukuNie zwlekajcie z pisaniemlistu do Mikołaja, bo choć ulubiony przez wszystkich święty wie, że dziecko było grzeczne, warto mu podpowiedzieć, co maluch...Mamotoja.pl

Zrób dobry uczynek.

Stwórz kartki dla najbliższych. Inspiracje znajdziesz w linku:https://pl.pinterest.com/pin/328410997812108160/

Zrób porządek w swoich zabawkach.

Wysłuchaj opowiadania o świętym Mikołaju.

Wybierz się na rodzinny spacer :)

Pokoloruj świąteczną kolorowankę.http://www.supercoloring.com/pl/kolorowanki/swieta/wesolych-swiat-bozego-narodzenia/swiety-mikolajKolorowanki Święty Mikołaj - Darmowe kolorowanki do wydrukuŚwięty Mikołaj Kolorowanki. Darmowe kolorowanki do wydruku o różnorodnej tematyce, które możesz wydrukować i...Super Coloring

Wykonaj kartkę dla św. Mikołaja.

Wykonaj kule z ziarnami dla ptaków.https://www.youtube.com/watch?v=ilh1IrInAgo

Powiedz coś miłego trzem osobom.

Zrób papierowy łańcuch.https://www.youtube.com/watch?v=n42DTlVzOk8

Upiecz pierniczki.https://www.youtube.com/watch?v=vjDLV1tz9eY

Posłuchaj piosenki o Mikołaju.https://www.youtube.com/watch?v=qXxgg0sN4ts

Udekoruj w świątecznie swój pokój/dom.

Pomóż w przygotowaniu posiłku.

Uśmiechnij się dzisiaj 30 razy więcej niż zazwyczaj. :)

Zorganizuj bitwę na śnieżki.

Wspólne wyjście na sanki lub łyżwy.

Ulep bałwana.

Zagraj w świąteczne memory.https://eduzabawy.com/gry-online/memory/na-boze-narodzenie/Gra memory online: Boże Narodzenie dla dzieci, przedszkolaków za darmoGra memory online: Boże Narodzenie dla dzieci, przedszkolaków, uczniów za darmo. Gry na ćwiczenie pamięci typu dopasuj pary. Gra w zapamiętywanie...EduZabawy.com

Zrób z rodziną świąteczne zdjęcia.

Zaśpiewaj wspólnie z rodziną kolędy.https://www.youtube.com/watch?v=PtmhVikN3Uo

Obejrzyj z rodziną świąteczny film.

Zagraj w grę: "Wyturlaj Mikołaja" do porania w linku:https://www.printoteka.pl/nu/materials/item/3634Wyturlaj Mikołaja - Printoteka.plWyturlaj Mikołaja - Do gry potrzebna będzie wydrukowana plansza, kostka oraz czysta kartka dla każdego z Graczy. Gracze kolejno rzucają kostką i...Printoteka

Ubierz choinkę.

POMAGANIE PRZEZ KLIKANIE1. Głodne dzieci nie myślą o nauceOdwiedzaj często stronę www.pajacyk.plkliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko2. Bądź dobry jak chleb na stronie www.okruszek.org.pl kliknij na chleb nakarm potrzebujących

Muzyczny relaks

Muzyczna Kolekcja z Bajek Disney'a

Muzyka Indiańska + Muzyka Relaksacyjna Indian + Muzyka Natury

Odgłosy lasu

Muzyka relaksacyjna

Bajkowy Tata - audiobooki, wierszyki, rymowanki, opowiadania dla dzieci i młodzieży

W-F w domu :)

Ćwiczenia na płaskostopie- skakanka

Ćwiczenia z ciekawym przyborem- płaskostopie

Ćwiczenia korekcyjne na płaskostopie

Ćwiczenia na płaskostopie bez przyborów

Trochę tańca

Lekcje tańca dla dzieci online

Zumba dla dzieci

Just Dance

Taniec zygzak

Ciekawe linki do gier

www.grydladzieci.edu.pl

1

2

3

4

www.matzoo.pl

www.zyraffa.pl

www.matematycznawyspa.pl

MiniMini+

5

6

7

PisiPisu

Zabawy z dźwiękiem i rytmem

8

Gra Square

3

9

Sudoku on-line

Rusz głową!

Zagadki i łamigłówki

Zagadki matematyczne

Sudoku on-line

Tangram on-line

Trochę wiedzy

Szybkie maty

Szachy

Gra w szachyz komputerem

Zagadka szachowa

Rozwiązanie także można umieścić na naszej tablicy. Powodzenia :)

Dziewczynki :1. Mielcuch Wiktoria2. Misiak Maja3. Węglińska Daria

Chłopcy :1. Kulesza Hubert2. Kisielewicz Grzegorz3. Skwara Tomasz

Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!!!

Wyniki świetlicowych mistrzostw szachowych z pażdziernika

Pomysły na zimowe prace plastyczne

Zimowy krajobraz

Śnieżynka z cukru

Tańczący bałwan

Aniołek z papieru

Zimowe kolorowanki

Zimowe łamigłówki

Zimowe kodowanki

Sudoku

Wykreślanki

Połącz kropki

Kilka pomysłów na masy plastyczne

Masa solna

Ciastolina

Masa smerfowa

Piankolina

Masa Porcelanowa

Sztuczny śnieg

Ciecz nienewtonowska

Eksperymenty (do wykonania z pomocą rodziców)

Slime-glutki

Gniotki

RESENTATION

Do druku

Chcesz się podzielic pomysłem na pracę lub wykonaną pracą , a może chcesz kogoś pozdrowić? Zapraszamy :)

Kliknij znaczek

NASZA ŚWIETLICA CICHO ZA OKNEM,NIKT SIĘ NIE ŚMIEJE,NIKT TAM NIE TAŃCZY, NIC SIĘ NIE DZIEJE.ZA TYM OKIENKIEM JEST NASZA ŚWIETLICA,NA CO DZIEŃ GWARNA NICZYM ULICA.MOŻE NIEBAWEM TAM POWRÓCIMY.HAŁAS ZROBIMY, ŁAD PRZYWRÓCIMY.

4. Gdzie leżą gry planszowe?

na półkach

3. Gdzie w świetlicy leżą pojemniki z kredkami?

na parapetach

2. W którym miejscu stoi pianino?

przy oknie w salach klas II

1. Jakiego koloru są rolety w oknach?

jasnożółty

Proponujemy Wam prosty quiz. Zamknijcie na chwilkę oczy i przypomnijcie sobie jak wyglądają sale świetlicy, następnie spróbujcie odpowiedzieć na pytania. Po naciśnięciu pytania znajdziecie odpowiedź, ale quiz rozwiążcie samodzielnie – nie podglądajcie.

9. W ilu salach świetlicowych znajdują się umywalki?

8. Ile tablic korkowych wisi na ścianach w sali z domofonem?

3

7. W której sali świetlicy znajduje się kserokopiarka?

sala pierwsza

6. Jaki kolor ma videofon wiszący nad biurkiem?

biały

VS

5. Jaki motyw znajduje się na dywanie w sali klas II A,C,E

rybki

11. Ile drukarek stoi na biurku?

0

10. Gdzie stoją puchary zdobyte w konkursach międzyświetlicowych?

W sali z telewizorem

12. Gdzie przechowujemy klocki?

W pudełkach

13. Ile jest stolików kwadratowych w sali z telewizorem?

3

14. Ile pięter mają półki na plecaki?

3

15. Jakiego koloru są ściany w sali z domofonem?

Niebieski i żółty

16. Jakiego koloru są pufy w sali z domofonem?

Szara i pomarańczowa

17. Ile sal liczy świetlica?

4

18. Z kim gramy w szachy w świetlicy?

z panem Rafałem, z kolegami , z komputerem

19. Gdzie się znajduje tablica Rady Świetlicy?

na ścianie po lewej ręce, sala pierwsza

20. Wymień imiona wychowawców świetlicy ?

p. kierownik Ania, p. Kleopatra, p. Karolina, p. Ania, p. Eliza, p. Kasia, p. Halina, p. Marta. p. Asia, p. Irena, p. Rafał, p. Krzyś, p. Żaneta

Zachęcamy Was teraz do narysowania naszej świetlicy, swoje prace wyślijcie na stronę świetlicy, zrobimy wirtualna gazetkę naszych prac plastycznych. :) POZDRAWIAMY

Zagadki i quiz

1. W państwowym godle umieszczony, głowa stworzona do korony

Godło

2. W oczach się mieni biel przy czerwieni powiewa w święto na polskiej ziemi.

Flaga

3. Pytanie to nietrudne, to każdy z was przyzna. Jak się nazywa nasza ojczyzna?

Polska

4.Ogoniasta panienka miecz i tarczę ma w rękach. Chociaż nie jest rycerzem, to stolicy nam strzeże.

Syrenka

5. Stajemy na baczność gdy go śpiewamy, przez Józefa Wybiskiego został napisany.

Mazurek Dąbrowskiego

6

6.Co to za miasto, w którym chmury zawadzają o Pałac Kultury?

Warszawa

Odczytaj zagadkę i zgadnij rozwiązanie . Po kliknięciu na zagadkę pojawi się odpowiedź.

7. Szeroko płynie po naszej krainie. Pozdrawia Kraków i Warszawę w biegu. Z Karpat szybko na dół zbiega, pod Warszawą płynie i przez Toruń mknie do Gdańska, aż w Bałtyku zginie.

Wisła

Quiz

Teraz ,gdy spędzamy więcej czasu przy komputerze ,warto przypomnieć sobie zasady bezpiecznego korzystania z internetu:

Co zjeść, gdy dopadnie nas głód pomiędzy głównymi posiłkami dnia?

Jogurt z owocami i płatkami zbożowymi

Do szklanki wlej jogurt naturalny lub o obniżonej zawartości tłuszczu. Następnie dodaj parę kawałków ulubionych owoców i kilka łyżeczek musli. Wymieszaj wszystko i przekąska gotowa!

Jabłka i orzechy

Jabłka mają niewiele kalorii i mnóstwo witamin oraz minerałów. Zaspokajają głód, pomagają w trawieniu, wzmacniają kości i poprawiają zdrowie układu krwionośnego. Orzechy są bogate w witaminy, minerały i zdrowe tłuszcze. Pomimo tego, że są wysokokaloryczne warto je jeść , pamiętając jednak o zachowaniu umiaru i unikaniu orzechów solonych, oblanych czekoladą i w karmelu.

Do przygotowania kanapki warto wybrać bułkę wielo- lub pełnoziarnistą, gdyż takie pieczywo jest zdrowsze. Włóż do niej dwa plasterki wędliny z indyka o niskiej zawartości tłuszczu i dwa plasterki pomidora. Możesz także dodać liść sałaty.

Mała kanapka z indykiem i pomidorem

Składniki na kanapkę – motylek:• bułka lub chleb• ser żółty• sałata• jajko• ogórek• kawałek papryki• pomidor• szczypiorek• wędlinaJak zrobić kanapeczki: Jajko ugotuj na twardo. Pokrój na plasterki. Kromkę chleba lub połówkę bułki posmaruj masłem i ułóż na niej listek sałaty, plasterek żółtego sera, wędlinę (niekoniecznie), plasterki jajka, ogórka, pomidorka. Czułki motylka zrób ze szczypiorku, a tułów – z kawałka papryki, pozostałe zwierzątka tworzymy wedle własnego pomysłu 🙂 . Wykorzystajcie różne składniki, te które macie w domu.

Wiosenne kanapeczki

Po wiele innych smakowitych przepsiów zaprszam na strone

Temat Tygodnia:Święto Niepodległości11 listopada09.11-13.11

11 listopada

Ponad 200 lat temu nasz kraj wzięły sobie sąsiednie kraje (Rosja, Prusy i Austria) – podzieliły Polskę między siebie i zniknęła ona z mapy – jako państwo przestała wtedy istnieć na 123 lata. Stało się tak, bo Polska wtedy była osłabiona wojnami i najazdami, a sąsiadów miała silnych i coraz większe wpływy w Polsce miała Rosja.Jednak przez ten czas rozbiorów na terenach polskich nadal mieszkali Polacy. Mieli bardzo trudno, bo nie mogli sami decydować o swoim losie, nie uczyli się w szkołach polskiego i kazano im mówić w innych językach. Nie mieli też swojego króla ani prezydenta. Polacy bardzo chcieli mówić po polsku, obchodzić polskie święta i nadal mieć swój kraj. 11 listopada 1918 r. Niemcy przegrały I wojnę światową, a Marszałek Józef Piłsudski został dowódcą Wojsk Polskich i odtąd wraz z dzielnymi żołnierzami polskimi walczył o Polskę i odbudowanie polskości. Dlatego co roku oddajemy cześć Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu i cieszymy się, że nadal mamy swój język, swoją flagę i tożsamość.

TWÓRCYNIEPODLEGŁOŚCI

Józef Piłsudski

Ignacy JanPaderewski

Roman Dmowski

Wincenty Witos

Pominki Józefa Piłsudskiego w Polsce

Najedź na ikonkę aby zobaczyć pomnik.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Warszawie przy Belwederze.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Warszawie przy Placu Piłsudskiego..

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Warszawie na Wawrze.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Gdańsku.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Przemyślu.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Krakowie.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Łodzi.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Kaliszu.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Toruniu.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Gdyni.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu.

Pomnik Józefa Piłsudskiego w Szczecinie.

Filmy i piosenki edukacyjne:

Pomysły na prace plastyczne

Witamy wszystkich uczniów

Obecna sytuacja dla wszystkich jest trudna. Zdajemy sobie sprawę, że ciężko czasami jest wysiedzieć w domu. Dopada Was nuda. Dlatego Wychowawcy , którzy pracują w świetlicy przygotowali dla was zbiór ciekawych materiałów, filmów i stron internetowych, z których możecie korzystać. Będziemy na bieżąco uzupełniać materiały, więc zaglądajcie tutaj często. :):):)

Aktualne zasady i ograniczenia

Cybersport

Coś dla starszych klasy 4-8

Pi-stacja Matematyka

escaperoom Polska

Jesienny lampion

Misa z jesiennych liści

Prace plastyczne dla starszych

Jesienny wianek z liści

16.11-20.11Temat tygodnia: W świecie baśni i bajek.

E

Cechy baśni

Nieokreślone miejsce i czas akcji.

Szczęśliwe zakończenie.

Wydarzenia realistyczne mieszają się z wydarzeniami fantastycznymi.

Występują postacie fantastyczne, np. wróżki, czarodziejki, itp.

Występują bohaterowie pozytywni i negatywni, bohater pozytywny ma niezwykłego pomocnika lub magiczny przedmiot.

W baśni dobro walczy ze złem, ale dobro zawsze zwycięża.

Występują przedmioty fantastyczne, np. siedmiomilowe buty, czarodziejska różdżka.

Lorem Ipsum

Cechy bajki

Krótki utwór, napisany wierszem lub prozą.

Bohaterowie to przeważnie zwierzęta, rośliny, przedmioty, ludzie.

Zawiera morał czyli pouczenie, mówi jak postępować i czego unikać w życiu.

Występujące w bajkach zwierzęta są odpowiednikiem ludzkich typów, relacje występujące pomiędzy nimi są odpowiednikiem relacji społecznych zachodzących pomiędzy ludźmi .

Jan Brzechwa

"Lew i zwierzęta", Żółw i mysz", "Orzeł i sowa", "Syn i ojciec", "Kruk i lis","Ptaszki w klatce", "Szur i kot", "Jagnię i wilcy".

Ignacy Krasicki

"Na wyspach Bergamutach", "Kokoszka Smakoszka", "Jako", "Żaba", "Żuk, Żuraw i Czapla", "Entliczek Pentliczek"," Osioł i Róża", "Jasne jak Słońce", "Kto z kim przystaje", "Głowa w piasku, Ciaptak", "Tydzień, Stonoga."

"O Janku Wędrowniczku", "Filuś, Miluś i Kizia","Szkolen przygody Pimpusia Sadełko","

Maria Konoppnicka

Polscy bajkopisarze i ich dzieła

Wilhelm i Jacob Grimm

Charles Perrault

Hans Christian Andersen

“Czerwony Kapturek”, “Kopciuszek”, „Kot w butach”, „Tomcio Paluszek”, „Ośla skórka”

“Jaś i Małgosia”, “Czerwony Kapturek”, „O czterech muzykantach z Bremy”, „Stoliczku, nakryj się!”, „O wilku i siedmiu koźlątkach”, „Królewna Śnieżka”

Słynni baśniopisarze i ich dzieła.

„Królowa Śniegu”, „Calineczka”, „Brzydkie kaczątko”, „Dziewczynka z zapałkami”, „Nowe szaty cesarza”

Bajki do posłuchnia

Zagadki

Z płatka róży kołderka, a kołyska z orzecha. Taka mała drobinka, tyle przygód ją czeka.

Calineczka

Chociaż kłopoty z wilkiem miała, wyszła z opresji zdrowa i cała.

Czerwony Kapturek

Jakie imiona mają braciszek i siostrzyczka, którzy w lesie spotkali chatkę zrobioną z pierniczka?

Jaś i Małgosia

Jaka to dziewczynka ma roboty wiele, a na pięknym balu gubi pantofelek?

Kopciuszek

W jakiej bajce spotkasz dziadka z długą brodą, chałupinkę starą i sieci nad wodą?

Bajka o rybaku i złotej rybce.

Odczytaj zagadki i zgadniaj rozwiązanie. Po kliknięciu na zagadkę pojawi się odpowiedź.

Rozpoznaj bajkę po cytacie

Gdy zegar wybije godzinę dwunastą… czar pryśnie…

Kopciuszek

Jeżeli puścisz mnie wolno, w zamian spełnię Twoje trzy życzenia...

O rybaku i złotej rybce

Zaraz dmuchnę, zaraz chuchnę… i wnet domek ze słomy zdmuchnę…

Trzy małe świnki

Znów kłamiesz mój chłopcze, kłamiesz… aż nos Ci rośnie…

Pinokio

Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie…

Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków

Babciu, a dlaczego masz takie wielkie oczy? Żebym mogła Cię lepiej widzieć...

Czerwony Kapturek

Odczytaj cytaty i zgadniaj jaka to bajka. Po kliknięciu na cytat pojawi się odpowiedź.

Krzyżówka

1. Lolek i ...

2. ... w krainie czarów.

3. Wysiaduje je kura.

4. Nosisz go w plecaku.

5. Do robienia zdjęć.

1. BOLEK2. ALICJA3. JAJKO4. PIÓRNIK5. APARAT

Baśnie, bajki, bajeczki - pomysły na prace plastyczne.

Bajkowa praca plastyczna

Skrzat widelcem malowany

Magiczna różdżka

Brzydkie kaczątko

Czerwony Kapturek z origami

Kliknij na obrazek aby dowiedzieć się jak wykonać pracę plastyczną.

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani.Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego dobre uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi. Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.

Historia Świętego Mikołaja

Aktualności

Dzień życzliwości

Temat tygodnia: Andrzejkowe zwyczaje.

Dzień Pluszowego Misia

25 listopada - Światowy Dzień Pluszowego Misia

Garść misiowych faktów Światowy Dzień Pluszowego Misia ustanowiono dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki – w 2002 roku. Wszystko zaczęło się jednak dużo wcześniej. W 1902 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię niedźwiadka na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek… Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która dziś w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów.

Miękki, puchaty, z oklapniętym uszkiem, gładki lub taki z łatką...mowa oczywiście o pluszowym misiu, który 25 listopada ma swoje święto. Mimo coraz nowocześniejszych i coraz bardziej atrakcyjnych zabawek, moda na misie nie przemija, bo... “Czy to jutro, czy to dziś, wszystkim jest potrzebny Miś!” ...dlatego tym roku NASZA ŚWIETLICA przyłączyła się do obchodów Światowego Dnia Pluszowego Misia obchodzonego na całym świecie 25 listopada.

Misiowe zabawy

Jak narysować misia?

Zakodowany miś

Jak zrobić misia z ręcznika?

Kolorowanki

Portret z misiem

Zadania matematyczne

Puzzle on-line

Misiowe kino

Gra - Połącz misie w pary

Muzyczne chwile z misiem

Misiowe kino

Muzyczne chwile z misiem

Piosenka z dawnych lat

Pluszowe niedźwiadki

Gumi miś

Misiowe tańce

Kliknij na misia i posłuchaj.

Drodzy Uczniowie!Z okazji Dnia Pluszowego Misia zachęcamy Was do wykonania kolorowego portretu z ulubionym misiem. Proponujemy, aby prace wykonać techniką polegającą na przyklejaniu na kartkę różnorodnych, dostępnych Wam materiałów, np. fotografii, papieru kolorowego, gazet, krepiny, włóczki, filcu, plasteliny, tkanin, itp. Do wykonania elementów pracy możecie także wykorzystać kredki, farby, mazaki, ołówek. Format portretu: A4 lub mniejszy. Zdjęcia swoich prac wysyłajcie poprzez dziennik Librus do p. Joanny Terleckiej – umieścimy je na stronie świetlicy w zakładce „Recepta na nudę”. Portrety zachowajcie - po powrocie do szkoły zaprezentujemy je na wystawie w świetlicy. Dobrej zabawy!

Portret z misiem

21 listopada - Dzień Życzliwości

Drodzy Uczniowie! Z okazji przypadającego 21 listopada Dnia Życzliwości zapraszamy Was do wspólnego świętowania. Proponujemy, abyście wykonali dla bliskich Wam osób niezwykłe serduszka.Z kartki w dowolnym kolorze wytnijcie serce - powinno być wielkości dłoni. Z jednej strony pięknie ozdóbcie je różnymi wzorkami, np. naklejając kropki, paski, kratki lub w inny sposób, natomiast na drugiej stronie umieśćcie podziękowanie dla wybranej osoby lub obietnicę pomocy, np. Dziękuję Ci (np. mamo, braciszku, babciu ... ) za ... Pomogę Ci w... ( zastanówcie się, jak możecie komuś pomóc i to napiszcie).Pamiętajcie, aby wywiązać się potem ze swojej obietnicy! Bliskim, z którymi widzicie się na co dzień, serduszka wręczcie osobiście, innym osobom wyślijcie je drogą elektroniczną: wykonując zdjęcie i wysyłając je MMS-em, mailem lub poprzez dziennik Librus (możecie poprosić o pomoc rodziców lub rodzeństwo).Jeśli chcielibyście pokazać wykonane przez Was serduszka innym uczniom, ich zdjęcia wyślijcie do p. Joanny Terleckiej. Zostaną umieszczone na stronie internetowej świetlicy.

23.11-27.11Temat tygodnia:Andrzejkowe zwyczaje.

Andrzejki

To wieczór wróżb obchodzony w wigilię świętego Andrzeja (w nocy z 29 na 30 listopada), patrona Szwecji, Grecji i Rosji.W tym dniu dziewczęta usiłowały się dowiedzieć czegoś o swoim przyszłym losie. Wierzono, iż święty Andrzej jest patronem panien chcących zmienić stan cywilny.Męskim odpowiednikiem Andrzejek były Katarzynki obochodzone w wigilię świętej Katarzyny 24 listopada. Jednak dawne Katarzynki były mniej atrakcyjne od Andrzejek i z czasem uległy zapomnieniu. W niektórych rejonach Polski pozostał z nich tylko zwyczaj obdarowywania panien piernikowymi sercami.Obecnie obydwa obrzędy zostały połączone i są obchodzone jako andrzejki. Jest to wtedy okazja do zabawy w poznawanie swojego przeznaczenia.

Andrzejkowe przysłowia

"Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży"

"Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście"

"Śnieg na Andrzeja dla zboża zła nadzieja"

"Na świętego Andrzeja trza kożucha dobrodzieja"

"Jeżeli na świętego Andrzeja wiatr i mgła, to od Bożego Narodzenia będzie sroga zima"

Andrzejkowe wróżby

Mowa kwiatów

Serce z imionami

5 talerzyków

Kubki przyszłości

Kram z marzeniami

Wybierz wróżbę i kliknij w nią.Przypominamy, że nie należy ich traktować poważnie lecz z przymróżeniem oka. Udanej zabawy :)

Lanie wosku przez dziurkę od klucza

Jabłko

Magia imienia

Lanie wosku przez dziurkę od klucza

Do wykonania tej wróżby poproś o pomoc osobę dorosłą.

Najbardziej znaną od wieków az po dzień dzisiejszy andrzejkowaa wróżbą jest lanie wosku na wodę. Przygotuj więc pewną ilośc wosku lub świec, które należy stopić w garnku, miskę z wodą i klucz, który otwiera i zamyka wszelkie tajemnice (najlepsze są stare klucze z dużym uszkiem). W niektórych regionach Polski, obok wosku, lano też na wodę roztopiony ołów, który ma przyciągać szczęście.Postępujemy następująco: na wodę lejemy przez dzirkę od klucza roztopiony wosk, kt,óry pozastygnięciu tworzy najrozmaitrze formy. Po wyjęciu z wody taka formę należy trzymać pionowo miedzy zapalona świecą ajasna ścianą i powstały na ścianie cień odpowiednio zinterpretować. Można też zastosować inny sposób podświetlenia woskowej formy, np. latrarką, żarówką.Przykładowe odczytanie tego, co mówia cienie:- Postać meżczyzny/kobiety lub serce - w niedługim czasie spełni się twoje marzenie o miłości- Gwiazda - zdobycie majątku i szczęsliwe życie- Kwiat- czeka cię przyjemna niespodzianka- Anioł - powodzenie i przychylny los w nadchodzącym roku- Kot - nowe, niesamowite przygody- Dom - przeprowadzka- Księzyc - szczęście w rodzinie- Góry - nowe wyzwania

"Dziś cień wosku ci ukaże, co ci życie niesie w darze."

„Nalejcie wosku na wodę, ujrzyjcie swoją przygodę.”

eska.pl

Jabłko

Wróżba polega na tym, że obierasz jabłko tak, by zachować jak najdłuższą skórkę. Następnie rzucasz ją za siebie przez lewe ramię. Zobacz w jaką literę się ułożyła. To będzie litera imienia Twojej połóweczki :)

Do wykonania tej wrózby poproś osobe dorosłą.

magazyn-kuchnia.pl

Kram z marzeniami

Wybierz jedną z 10 gwiazd, kliknij i dowiedz się, co Cię czeka…

W przyszłości napiszesz książkę, która stanie się światowym bestsellerem

Zostaniesz słynnym sportowcem i będziesz niósł znicz olimpijski

Zostaniesz miss / misterem świata

Zostaniesz gwiazdą filmową i zamieszkasz w Hollywood

Zostaniesz najbogatszym człowiekiem na świecie

Zaśpiewasz w szansie na sukces

Przez cały rok będziesz bardzo szczęśliwy

Zostaniesz podróżnikiem i odbędziesz podróż dookoła świata

Zjesz obiad z Robertem Kubicą

Wygrasz główną nagrodę w totolotku

Kubki przyszłości

Kliknij w kubeczek, sprawdź, co się pod nim kryje i przeczytaj wróżbę.

moneta – będziesz bardzo bogaty

pusty kubek – zostaniesz starą panną lub kawalerem

różaniec – zostaniesz księdzem lub zakonnicą

obrączka – wyjdziesz za mąż lub ożenisz się

5 talerzyków

Kliknij w talerzyk i odczytaj, co czeka Cię w przyszłości.

muszelka – życie na morzu lub w dalekim kraju

cukierek – życie słodkie i wesołe

ziele angielskie – życie pełne przygód

piórko – życie lekkie i przyjemne

kamyk – życie pracowite i pożyteczne

Serca z imionami

Dla chłopców

Dla dziewczyn

Kliknij na wybrane serduszko i odkryj imię swojej / swojego wybranki/ka serca.

Kuba

Julia

Iza

Basia

Kasia

Karolina

Hubert

Zbyszek

Marek

Patryk

Karol

Łukasz

Krzyś

Zosia

Ania

Hania

Gienia

Marysia

Krysia

Monika

Ola

Maja

Iza

Lena

Zuzia

Amelia

Ewelina

Magda

Patrycja

Jaś

Marian

Marcin

Małgosia

Mariusz

Kamil

Jurek

Paweł

Staś

Bartek

Adrian

Antek

Czarek

Grześ

Magia imienia

Wszystkie litery imienia zastap liczbami z tabel i dodaj je. Jeśli wynik jest liczbą kilkucyfrową-dodaj jej cyfry i postępuj tak, aż do otrzymania wyniku jednocyfrowego.Ostateczny wynik porównaj z z właściwą definicją kilkając na otrzymaną cyfrę.

1

2

4

5

6

7

8

9

3

Cyfra 1 symbolizuje człowieka wyróżniającego się spośród innych ludzi. Osoba taka jest wytrwała w dążeniu do celu. Jej ulubiony kolor to czerwony. Szczęśliwy kamień – rubin, koral.

Cyfra 2 symbolizuje człowieka łagodnego, uprzejmego, skrytego, czasami podstępnego. Ulubiony kolor – pomarańczowy. Pomyślność przynosi mu bursztyn.

Cyfra 4 symbolizuje osobę dobrą, obdarzoną zdrowym rozsądkiem, łagodną, lubiącą ruch na powietrzu. Ulubiony kolor – zielony. Kamień – turkus, szmaragd, jaspis.

Cyfra 5 symbolizuje osobę impulsywną, ruchliwą, inteligentną, a przy tym upartą. Posiada ona dar trafnego oceniania. Można na niej polegać. Ulubiony kolor – niebieski i różowy. Kamień przynoszący szczęście – diament, szafir.

Cyfra 6 symbolizuje człowieka uczciwego, skromnego, czasami upartego, zawsze towarzyskiego i otwartego na innych, unikającego spięć i konfliktów. Szczęśliwy kolor – niebieski i fioletowy. Kamień – azuryt, topaz.

Cyfra 7 symbolizuje człowiek – romantyka, lubiącego przyrodę, spacery po górach. Jest osobą stałą w uczuciach, skromną. Szczęście przynosi mu kolor beżowy i brązowy. Kamień: agat, piasek pustyni, malachit.

Cyfra 8 to symbol wieczności, doskonałości i porządku kosmicznego. Daną osobę cechuje pewność siebie, powodzenie materialne, radość, młodość. Szczęśliwy kolor – bordo i biały. Kamień przynoszący szczęście to szafir.

Cyfra 9 to symbol metafizycznej równowagi między duchem a materią. Osoba taka ma zdolności artystyczne, jest solidna, szczera, prawa. Szczęśliwy kamień: perła, opal. Kolory – odcienie niebieskiego i białego.

Cyfra 3 symbolizuje człowieka sprawiedliwego, twórczego, a zarazem nieustępliwego, dobrego przyjaciela, godnego zaufania. Szczęśliwy kolor – żółty. Kamień – bursztyn, topaz.

Wróżba - Mowa kwiatów

Kliknij na wybrany kwiatek i poznaj wróżbę.

aster

bez

dalia

goździk

narcyz

jemioła

lilia

nasturcja

niezapominajka

piwonia

róża

stokrotka

Uważaj, czekają cię kłopoty

Miłe towarzystwo

Sukcesy w życiu

Zazdrość

Zakochasz się

Przyjaźń, wybaczenie i zgoda

Niewinność i samotność

Czeka cię gorąca miłość

Będziesz tęsknić

Szczęście w podróży

Szczęście w życiu, powodzenie

Dobieraj staranniej przyjaciół

Krzyżówka

1. Jeden z kontynentów.

Afryka

2. Część ciała.

Nogi

3. Otwieramy je.

Drzwi

4. Kwiat z kolcami.

Róża

5. W wózku z mamą na spacerze.

Dziecko

6. W telewizorze.

Ekran

7. Popularny owoc.

Jabłko

8. Pływają w nim ryby.

Akwarium

9. Do szycia.

Igła

Rozwiąż krzyżówkę. Sprawdź rozwiązania po kliknięciu na krzyżówkę.

1. Afryka2. Noga3. Drzwi4. Róża5. Dziecko6. Ekran7. Jabłko8. Akwarium9. Igła

Andrzejkowe karty pracy do druku