Want to make creations as awesome as this one?

No description

More creations to inspire you

Transcript

1

2

3

4

5

Nasi rodzice opiekują się nami, troszczą się o nas i pomagają nam.

Pan Bóg stworzył anioły, które czuwają nad ludźmi i troszczą się o nich.Aniołów, którzy nas strzegą i pilnują nas, nazywamy ANIOŁAMI STRÓŻAMI.

Pan Bóg troszczy się o nas nie tylko poprzez rodziców i bliskie nam osoby, ale również przez kogoś, kogo nie widzimy.Kto to jest dowiesz się słuchając piosenki...

Możesz rozmawiać ze swoim Aniołem Stróżem, odmawiając modlitwę, którą już znasz:Aniele Boży, stróżu mój,ty zawsze przy mnie stój.Rano, wieczór, we dnie, w nocybądź mi zawsze ku pomocy.Strzeż duszy, ciała mego,i doprowadź mnie do żywota wiecznego.Amen.

Anioł Stróż jest z nami w każdej sytuacji życia..Popatrz na obrazki...

DLA CHĘTNYCH!Poproś Mamę lub Tatę, by przeczytali Ci bajkę, a dowiesz się co takiego wydarzyło się w życiu Julki i Karola... Po powrocie z przedszkola Julka zachowywała się dziwnie.Od czasu do czasu patrzyła w tył, jakby kogoś lub czegoś za sobą szukała. Wreszcie zaciekawiło to mamę, która zapytała:–Julciu, dlaczego się tak oglądasz za siebie? Kogo szukasz?–Szukam swojego Anioła Stróża.Na te słowa Karol parsknął śmiechem ipowiedział:–Oj, głuptasku, przecież aniołowie są niewidzialni. Są duchami, nie mają ciała...– Ale przecież pani od religii mówiła, że każdego pilnuje Anioł Stróż.Pokazała nam też obrazek, na którym dziecko przechodziło przez rzekę po uszkodzonej kładce. Za nim szedł anioł i chronił je przed nieszczęśliwym wypadkiem.– Tak, to prawda, ale my go nie możemy zobaczyć, choć on wciąż nam towarzyszyipilnuje nas – zaznaczył Karol.–No tak, ale ja jednak myślałam, że swojego anioła zobaczę.Karol pokładał się ze śmiechu, ale wkrótce o wszystkim zapomniał, bo zaraz poobiedzie wybrał się z kolegami na rolki. Mama ostrzegała go, żeby nie jeździł zbyt długo, bo na niebie gromadziły się chmury. Jednak Karol na to nie zważał i choć zaczęłojuż kropić, wcale nie myślał o powrocie do domu. Tymczasem rozpadało się na dobre.Teraz dopiero uświadomił sobie, że czas wracać. Jechał bardzo szybko. W pewnymmomencie nie wyhamował na śliskim chodniku, zbliżając się do jezdni, i niewielebrakowało, a wpadłby pod samochód. Na szczęście kierowca widział zbliżającego sięchłopca i w porę się zatrzymał. Skończyło się na strachu i rozbitym kolanie i łokciu.Kierowca okazał się wyrozumiały i pocieszył Karola:– Oj, mały, uratował cię Anioł Stróż. Całe szczęście, że jechałem ostrożnie i zdążyłem zahamować.W domu mama opatrzyła Karolowi rany. Gdy wieczorem Karol klękał do modlitwy,pomyślał, że teraz już dobrze wie, jak ważne zadanie ma każdy Anioł Stróż. Z wielkimprzekonaniem wypowiedział słowa modlitwy:Aniele Boży, stróżu mój,Ty zawsze przy mnie stój.Rano, wieczór, we dnie, wnocybądź mi zawsze ku pomocy.Strzeż duszy, ciała mego,i doprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen.

DLA CHĘTNYCH!Zapisz obrazek, wydrukuj i wykonaj polecenia.